BNNT is Michał Kupicz – Multiversion #2
Jarek Szczęsny:

Część druga.

Coil – The Gay Man’s Guide To Safer Sex +2 OST
Ania Pietrzak:

Absolutne kuriozum!

Siavash Amini – Serus
Jarek Szczęsny:

Pływanie w stanie półsnu.

Foghorn – Thanatos
Jarek Szczęsny:

Album wysokooktanowy.

Subjected – Pictures From The Aftermath
Paweł Gzyl:

Ambientowa afirmacja życia i miłości.

Billy Woods And Kenny Segal – Hiding Places
Jarek Szczęsny:

Ciężki i ponury.

Ellen Arkbro – Chords
Paweł Gzyl:

Filozofia czystego akordu.

BNNT is Patrick Higgins – Multiversion #1
Jarek Szczęsny:

Część pierwsza.

Opla – Obertasy
Jarek Szczęsny:

Modernizacja polskiej wsi.

Zguba – Potwarz
Jarek Szczęsny:

Zagadkowa umysłowość.

Erith – Speed of Light
Przemysław Solski:

Niebanalny styl, kosmiczna muzyka, swoboda na scenie, tak w kilku słowach można określić nowe zjawisko na polskim rynku.

Øyvind Torvund – The Exotica Album
Łukasz Komła:

W egzotycznym zwierciadle.

Sciahri – Double-Edged
Paweł Gzyl:

Plemienny minimal.

Various Artists – ePM Selected Vol. 7
Paweł Gzyl:

Dziesięć house’owych sztosów.



Mike Majkowski

Macie ochotę „popłynąć ku światłu” z nową płytą Mike’a Majkowskiego?

Kontrabasista przyzwyczaił nas do tego, że lubi nagrywać albumy złożone z dwóch długich kompozycji. Jeżeli cofniemy się w czasie, to właśnie taki układ znajdziemy na kilku ostatnich wydawnictwach Majkowskiego: „Why is there something instead of nothing?” (Bocian Records, 2013), „Neighbouring Objects” (Astral Spirits, 2015) i „Bright Astonishment Of The Night” (Bocian Records, 2015). W tym roku mogliśmy także podziwiać grę Mike’a na świetnym krążku tria Lotto – „Elite Feline” (Instant Classic).

Jego najnowszy solowy longplay „Swimming In Light” (listopad 2016), opublikowany nakładem brytyjskiej Entr’acte, tradycyjnie składa się z dwóch utworów. Pierwsza strona winyla należy do rozimprowizowanego na swój sposób „Radio Weather Vending Machine”, z charakterystyczną wibracją i artykulacją przekładającą się na pociągnięcia smyczka o struny kontrabasu. Dodatkowo pojawił się field recording oraz dźwięki syntezatora analogowego, wibrafonu, preparowanego fortepianu i perkusji. Mimo wszystko, bardziej do mnie przemówiła strona B wypełniona dwudziestominutowym nagraniem „Structure and Posture” – przypominającym minimalistyczną oraz niepokojącą kołysankę, przy której możemy „popłynąć ku światłu”. Resztę odkryjcie sami.

 

Oficjalna strona artysty »Strona Entr'acte »

 

Dołącz do ponad 10 000 fanów na Facebooku:

Komentarze

Comments are closed.