Subjected – Pictures From The Aftermath
Paweł Gzyl:

Ambientowa afirmacja życia i miłości.

Billy Woods And Kenny Segal – Hiding Places
Jarek Szczęsny:

Ciężki i ponury.

Ellen Arkbro – Chords
Paweł Gzyl:

Filozofia czystego akordu.

BNNT is Patrick Higgins – Multiversion #1
Jarek Szczęsny:

Część pierwsza.

Opla – Obertasy
Jarek Szczęsny:

Modernizacja polskiej wsi.

Zguba – Potwarz
Jarek Szczęsny:

Zagadkowa umysłowość.

Erith – Speed of Light
Przemysław Solski:

Niebanalny styl, kosmiczna muzyka, swoboda na scenie, tak w kilku słowach można określić nowe zjawisko na polskim rynku.

Øyvind Torvund – The Exotica Album
Łukasz Komła:

W egzotycznym zwierciadle.

Sciahri – Double-Edged
Paweł Gzyl:

Plemienny minimal.

Various Artists – ePM Selected Vol. 7
Paweł Gzyl:

Dziesięć house’owych sztosów.

Dren – Time And Form
Paweł Gzyl:

Black metal przekuty na nowoczesną elektronikę.

Dots (Uwe Schmidt) – Dots
Ania Pietrzak:

Śladami czarów w kosmicznej otchłani.

S S S S – Walls, Corridors, Baffles
Paweł Gzyl:

Power ambient z Lucerny.

Kompozyt – Hybridism
Jarek Szczęsny:

Rozbudzić może uśpione pokłady filozoficznej głębi.



Buck – Altra Forma EP

Podwodne historie.

Alessandro Stefanio powołał do życia label Substrato, aby z powodzeniem eksplorować ścieżki prowadzące do podziemnych i podwodnych światów. Gdyby Juliusz Verne był nam współczesnym, to z pewnością pokusiłby o ekranizację swojej książki „Dwadzieścia tysięcy mil podmorskiej żeglugi” z muzyką Włocha.

„Shaman Cave” to obraz wodowania stalowego okrętu podwodnego, który został zbudowany na zlecenie jakiegoś ekscentryka. Skaliste sklepienie stanowi idealną akustykę dla nadchodzących dźwięków. Już od pierwszych uderzeń stopy oraz rozległych pasaży padów słychać, że będę miał do czynienia z estetyką zbliżoną do dub techno. Dronowe wyziewy buchają spod tafli wody, blaszane stukoty mieszają się z podźwiękami instrumentów kontrolnych oraz falistym basem. Wodowanie zakończone.

W „Altra Forma” budzę się w jednej z kajut statku i lekko oszołomiony zastanawiam nad moją obecnością tutaj. Przytłumiony bit przywołuje turbinowe syntezatory oraz łoskoczące hi haty. Przeciśnięty przez wyraźny delay werbel, obija się o ciasne, wręcz klaustrofobiczne korytarze. Hipnotyzujący sonar jest dominującym brzmieniem tego numeru i zapewniam was, że zamknięcie oczu spowoduje natychmiastowe przeniesienie się przynajmniej 100 metrów pod wodę.

„Sounday Wave” przedstawia moment przekroczenia granicznej głębokości. Wskutek zaatakowania okrętu przez olbrzymie monstrum, musieliśmy pikować w dół. Dźwięk wystrzeliwujących nitów, uderzeń młotów oraz odległego i przepuszczonego przez reverb sonaru wprowadzają część załogi w obłęd.

Remiks tego utworu przez wykonany przez Svreca, to przede wszystkim tektoniczne uderzenia stopy oraz rozłożenie padów na wielkich przestrzeniach. Po kolejnych próbach udało się uruchomić potężny silnik, by chwilę później wyprowadzić nas z tej mrocznej toni. Fajna przygoda.

Substrato | 08.12.2017

 

 

Dołącz do ponad 10 000 fanów na Facebooku:

Komentarze