Sandro Perri – Soft Landing
Jarek Szczęsny:

Chłód melodii.

Rhys Fulber – Ostalgia
Paweł Gzyl:

„I’m living in the 80s”

IRAH – Diamond Grid
Przemysław Solski:

Siatka utkana z ciekawości.

Strycharski Kacperczyk Szpura – I love you SDSS
Jarek Szczęsny:

Oglądanie nerwów.

!!! (Chk Chk Chk) – Wallop
Mateusz Piżyński:

Ciężkość punka z lekkością funka.

cover
Barker – Utility
Paweł Gzyl:

Transhumanistyczne przyjemności.

Monya – Straight Ahead
Paweł Gzyl:

Industrialne techno o pozytywnej energii.

Wojciech Golczewski – The Priests Of Hiroshima
Jarek Szczęsny:

Ścieżka dźwiękowa dla ery atomowej.

Múm – Yesterday Was Dramatic – Today Is OK
Paweł Gzyl:

Klasyk emotroniki.

Hildur Guðnadóttir – Chernobyl (OST)
Jarek Szczęsny:

Wyobrazić sobie niewyobrażalne.

Pruski – Black Birds
Jarek Szczęsny:

Wyszlifowany onyks.

Jaromir Kamiński, Rafał Warszawski, Palms Palms, Break Janek
Ania Pietrzak:

Beats & breaks idealne na koniec wakacji…

Lech Nienartowicz – Wrażenia i Mechanizmy
Jarek Szczęsny:

Pierwsze wrażenie.

The Future Eve feat. Robert Wyatt – KiTsuNe / Brian The Fox
Łukasz Komła:

Na łączach z Robertem Wyattem.



Kenneth James Gibson – In The Fields Of Nothing

Ambient (nie) na te czasy.

Choć Kenneth James Gibson urodził się w Kanadzie, to wychował się w Teksasie, a obecnie mieszka w Los Angeles. Nic więc dziwnego, że jest jedną z ważniejszy postaci właśnie tamtejszej sceny alternatywnej. Ma bowiem w swym dorobku zarówno występy z indie-rockowymi zespołami The Vegetables czy Bell Gardens, jak również autorskie dokonania z kręgu IDM i glitchu pod szyldami Appendics Shuffle czy Eight Frozen Modules.

Dwa lata temu Kenneth James Gibson zadebiutował w katalogu Kompaktu. Album „The Evening Falls” lokował się w formule nowoczesnego ambientu, wykorzystującego zarówno elektroniczne, jak i akustyczne brzmienia. Rozwinięciem naszkicowanych wtedy zaledwie pomysłów okazuje się nowa płyta Amerykanina dla kolońskiej tłoczni. Tym razem artysta zaprosił bowiem do współpracy aż czwórkę muzyków – grających na skrzypcach, wiolonczeli, gitarze hawajskiej i perkusji.

Efektem tego są ciekawie rozbudowane kompozycje. Oto „Far From Home” zaczyna się od gitarowych partii wspartych strzelistymi syntezatorami, by potem niespodziewanie zamienić się w dream-popową piosenkę w stylu Talk Talk. W „To Love A Rotting Piano” i „Her Flood” nostalgiczny nastrój tworzą łagodne tony gitary i fortepianu, zanurzone w shoegaze’owych przesterach. Z kolei „Thirsty Lullaby” i „Unblinded” to neoklasyka – ale wzbogacona o krautową motorykę czy IDM-owe arpeggia.

W czasach, kiedy zachodnia krytyka, nie wiedzieć czemu, wielbi ubożuchny hipster-ambient w stylu Huerco S., bogato zaaranżowane kompozycje Kennetha Jamesa Gibsona wydają się pochodzić wręcz nie z tej samej epoki. O szerokiej wyobraźni muzycznej tego drugiego decyduje jego duże doświadczenie w tworzeniu różnych brzmień. „In The Fields Of Nothing” to jakby synteza jego talentów i umiejętności, wpisana w formułę imponującego swym rozmachem i pomysłowością ambientu.

Kompakt 2018

www.kompakt.fm

www.facebook.com/KompaktRecords

www.worldofkennethjamesgibson.com

www.facebook.com/apendics.shuffle

 

Dołącz do ponad 10 000 fanów na Facebooku:

Komentarze