Akito – Gone Again
Paweł Gzyl:

Tak się bawią w Londynie.

Waajeed – From The Dirt
Paweł Gzyl:

Cała tradycja „czarnej” muzyki w formie klubowych killerów.

Ian William Craig – Thresholder
Jarek Szczęsny:

Grobowa ekspansywność.

System – Plus
Paweł Gzyl:

Duńscy weterani ambientu plus Nils Frahm.

Igor Boxx – Kabaret
Jarek Szczęsny:

Słuchanie do namysłu.

Objekt – Cocoon Crush
Paweł Gzyl:

Egzotyczny kolaż mikrodźwięków.

Julia Holter – Aviary
Jarek Szczęsny:

Uzasadniona epickość.

Shlømo – Mercurial Skin
Paweł Gzyl:

Elektroniczna retromania.

SHXCXCHCXSH – OUFOUFOF
Paweł Gzyl:

Rytmiczne wariacje.

Jessica Moss – Entanglement
Jarek Szczęsny:

Swoją drogą.

Book Of Air – Se (in) de bos
Łukasz Komła:

Ambient na osiemnastu muzyków!

Kittin – Cosmos
Paweł Gzyl:

Kittin ciągle ta sama, choć już bez „Miss”.

Remek Hanaj – Wysiadywanie góry
Jarek Szczęsny:

Strefa słyszenia.

Jan Wagner – Nummern
Łukasz Komła:

To nie numerologia, to czyste emocje!



Kenneth James Gibson – In The Fields Of Nothing

Ambient (nie) na te czasy.

Choć Kenneth James Gibson urodził się w Kanadzie, to wychował się w Teksasie, a obecnie mieszka w Los Angeles. Nic więc dziwnego, że jest jedną z ważniejszy postaci właśnie tamtejszej sceny alternatywnej. Ma bowiem w swym dorobku zarówno występy z indie-rockowymi zespołami The Vegetables czy Bell Gardens, jak również autorskie dokonania z kręgu IDM i glitchu pod szyldami Appendics Shuffle czy Eight Frozen Modules.

Dwa lata temu Kenneth James Gibson zadebiutował w katalogu Kompaktu. Album „The Evening Falls” lokował się w formule nowoczesnego ambientu, wykorzystującego zarówno elektroniczne, jak i akustyczne brzmienia. Rozwinięciem naszkicowanych wtedy zaledwie pomysłów okazuje się nowa płyta Amerykanina dla kolońskiej tłoczni. Tym razem artysta zaprosił bowiem do współpracy aż czwórkę muzyków – grających na skrzypcach, wiolonczeli, gitarze hawajskiej i perkusji.

Efektem tego są ciekawie rozbudowane kompozycje. Oto „Far From Home” zaczyna się od gitarowych partii wspartych strzelistymi syntezatorami, by potem niespodziewanie zamienić się w dream-popową piosenkę w stylu Talk Talk. W „To Love A Rotting Piano” i „Her Flood” nostalgiczny nastrój tworzą łagodne tony gitary i fortepianu, zanurzone w shoegaze’owych przesterach. Z kolei „Thirsty Lullaby” i „Unblinded” to neoklasyka – ale wzbogacona o krautową motorykę czy IDM-owe arpeggia.

W czasach, kiedy zachodnia krytyka, nie wiedzieć czemu, wielbi ubożuchny hipster-ambient w stylu Huerco S., bogato zaaranżowane kompozycje Kennetha Jamesa Gibsona wydają się pochodzić wręcz nie z tej samej epoki. O szerokiej wyobraźni muzycznej tego drugiego decyduje jego duże doświadczenie w tworzeniu różnych brzmień. „In The Fields Of Nothing” to jakby synteza jego talentów i umiejętności, wpisana w formułę imponującego swym rozmachem i pomysłowością ambientu.

Kompakt 2018

www.kompakt.fm

www.facebook.com/KompaktRecords

www.worldofkennethjamesgibson.com

www.facebook.com/apendics.shuffle

 

Dołącz do ponad 10 000 fanów na Facebooku:

Komentarze