Wpisz i kliknij enter

Andy Stott – Unknown Exception – Selected Tracks 2004 – 2008

Brytyjski producent w wersji dub-techno.

Mocne piętno na wczesnej twórczości artysty odcisnął jego starszy przyjaciel, Mark Stewart, nagrywający dla Modern Love pod szyldem Claro Intelecto. Sukces debiutanckiego albumu Stotta – „Merciless” – sprawił, że jego autor zaczął grywać w najbardziej prestiżowych klubach Europy (choćby w sali Panorama Bar w berlińskim Berghain), na festiwalu Sonar w Barcelonie czy w popularnych audycjach Mary Anne Hobbs. Nic więc dziwnego, że w oczekiwaniu na nowy album z premierowym materiałem brytyjskiego producenta,

Modern Love postanowiło wydać na kompaktowej płycie nagrania z lat 2004 – 2008, które ukazały się na ośmiu winylowych krążkach. Pierwsze utwory z „Unknown Exception” dedykowane są klasycznemu dub techno ze szkoły Basic Channel. Mamy tu więc głębokie bity i masywne basy pulsujące w jednym hipnotycznym rytmie, który niesie skorodowane akordy metalicznych klawiszy („Bad Landing”), smutne melodie wygrywane na cofniętych daleko w tył syntezatorach („Fear Of Heights”) i piętrzące się kaskady studyjnych pogłosów („Handle With Care”).

Wszystko to ma bardzo oszczędny sznyt – niewiele tu nakładających się na siebie dźwiękowych planów, a te, które są, zostają wyraziście podzielone i uporządkowane z matematyczną precyzją. Kompozycje te brzmią wręcz laboratoryjnie – niczym dub techno przefiltrowane przez doświadczenia wykonawców z Sähko.

Kolejny segment płyty tworzą nagrania odwołujące się do klasyki brytyjskiego techno spod znaku B12 czy Stasis, a więc czerpiące ze skarbnicy brzmień rodem z Detroit. To kojący ciepłymi pasażami klawiszy i organicznym tłem „Long Driver”, tworzący nostalgiczny nastrój „Credit”, czy niosący modulowaną partię syntezatorów przeszytych perkusyjnym loopem w stylu wczesnego Plastikmana „Massacre”. Do stylistyki tej nawiązuje także umieszczony pod koniec albumu „Hostile”. Jego brzmienie tworzą bowiem falujące akordy melodyjnych klawiszy w stylu Inner City – z tym, że wsparte na mocniejszym podkładzie techno.

„See In Me” to efekt fascynacji Scotta dubstepem – wolne i smoliste nagranie, oparte na połamanym bicie i buczącym basie, podszywającymi przeżarte rdzą wolno opadające kaskady klawiszowych akordów. W „Made Your Point” brytyjski producent łączy dubstep z techno, otrzymując dudniącego dronowym basem i ogłuszającego kanalizacyjnymi dźwiękami klubowego killera.

Jest tu również miejsce na minimal – ale ten bardziej oldskulowy, o detroitowym rodowodzie. Przykładem na to dwie kompozycje – „She`s Gone Wrong” i „Fine Metallic Dollar” – w których zredukowany bit stanowi podstawę dla popiskujących i pohukujących loopów, uzupełnionych przemysłowymi hałasami.

Album kończy klikające dub techno – „Replace” – pozbawione jednak tego lodowatego tchnienia pierwszych nagrań z płyty. Mimo tej różnorodności dźwięków, „Unknown Exception” zachowuje jednorodny charakter – a to za sprawą typowo brytyjskiego brzmienia wszystkich utworów, znaku rozpoznawczego starszych i nowszych produkcji Stotta.

Modern Love 2008

modern-love.co.uk

myspace.com/andystott_modernlove







Jest nas 14 000 na Facebooku:


Subscribe
Powiadom o
guest
0 komentarzy
Inline Feedbacks
View all comments
Generał
Generał
13 lat temu

Plyta rzeczywiscie godna polecenia. Choc jak zawsze czytam o przemysłowych hałasach to mam wrazenie ze komus brakuje pomyslu na granie.

4.5 out of 5.

joi
joi
13 lat temu

Drugi album Stotta stojacy na wysokim poziomie. Nie bawi sie ani w kliki-fiki-miki, ani techno-lupanie bez skladu i ladu. Perfekcyjnie zadbal oto, by kazdy numer mial swoj inny klimat, stad niby Replace jest dub techno, ale zarazem nie jest. Dla mnie to bardziej deep techno – ale klasyfikacja jest sprawa umowna. IMHO obok albumu Gindofask Octogen a – najlepszy longplay tego roku made in UK.

Polecamy