Wpisz i kliknij enter

Aspirin

Tabletka, która uśmierzy ból tylko wybranym osobom.  

Projekt Aspirin powstał w 2010 roku z inicjatywy Manuela Engela – szwajcarskiego pianisty, kompozytora i producenta. U boku Engela pojawiło się jeszcze trzech muzyków: Chrischi Weber (bas, gitara), Frank Heierli (wiolonczela) i Nick Prosche (perkusja). Po dwóch latach działalności do grupy Aspirin dołączyła francuska wokalistka Ana Igluka. Dopiero w tym roku doczekaliśmy się pierwszej oficjalnej EP-ki, która ukazała się 14 marca nakładem amerykańskiej wytwórni Metonic Records.

Na EP-ce „Aspirin” mamy osiem krótkich nagrań przypominających wielobarwny wachlarz stylistyczny. Aspirin to specyficzna mieszanka rocka, afrykańskiej kultury (podziały rytmiczne, skale), minimalizmu, noise’u i muzyki improwizowanej. Ana Igluka traktuje swój głos bardzo instrumentalnie. Niekiedy osiąga wysokie rejestry w stylu Mike’a Pattona, a innym razem prowadzi monolog kojarzący się z Anne-James Chatonem. Zachwyciło mnie przestrzenne brzmienie tego krążka, które znakomicie spaja się z konceptem obranym przez zespół. EP-ka „Aspirin” to zaledwie siedemnaście minut muzyki, gdzie wręcz roi się od świetnych pomysłów będących świeżym spojrzeniem na współczesną scenę eksperymentalną.

 







Jest nas 14 000 na Facebooku:


Subscribe
Powiadom o
guest
0 komentarzy
Inline Feedbacks
View all comments

Polecamy