IRAH – Diamond Grid
Przemysław Solski:

Siatka utkana z ciekawości.

Strycharski Kacperczyk Szpura – I love you SDSS
Jarek Szczęsny:

Oglądanie nerwów.

!!! (Chk Chk Chk) – Wallop
Mateusz Piżyński:

Ciężkość punka z lekkością funka.

cover
Barker – Utility
Paweł Gzyl:

Transhumanistyczne przyjemności.

Monya – Straight Ahead
Paweł Gzyl:

Industrialne techno o pozytywnej energii.

Wojciech Golczewski – The Priests Of Hiroshima
Jarek Szczęsny:

Ścieżka dźwiękowa dla ery atomowej.

Múm – Yesterday Was Dramatic – Today Is OK
Paweł Gzyl:

Klasyk emotroniki.

Hildur Guðnadóttir – Chernobyl (OST)
Jarek Szczęsny:

Wyobrazić sobie niewyobrażalne.

Pruski – Black Birds
Jarek Szczęsny:

Wyszlifowany onyks.

Jaromir Kamiński, Rafał Warszawski, Palms Palms, Break Janek
Ania Pietrzak:

Beats & breaks idealne na koniec wakacji…

Lech Nienartowicz – Wrażenia i Mechanizmy
Jarek Szczęsny:

Pierwsze wrażenie.

The Future Eve feat. Robert Wyatt – KiTsuNe / Brian The Fox
Łukasz Komła:

Na łączach z Robertem Wyattem.

Rites of Fall – Towards the Blackest Skies
Jarek Szczęsny:

Im dalej w las, tym ciemniej.

Hula – Voice
Paweł Gzyl:

Łabędzi śpiew mistrzów industrialnego funku.



Aspirin

Tabletka, która uśmierzy ból tylko wybranym osobom.  

Projekt Aspirin powstał w 2010 roku z inicjatywy Manuela Engela – szwajcarskiego pianisty, kompozytora i producenta. U boku Engela pojawiło się jeszcze trzech muzyków: Chrischi Weber (bas, gitara), Frank Heierli (wiolonczela) i Nick Prosche (perkusja). Po dwóch latach działalności do grupy Aspirin dołączyła francuska wokalistka Ana Igluka. Dopiero w tym roku doczekaliśmy się pierwszej oficjalnej EP-ki, która ukazała się 14 marca nakładem amerykańskiej wytwórni Metonic Records.

Na EP-ce „Aspirin” mamy osiem krótkich nagrań przypominających wielobarwny wachlarz stylistyczny. Aspirin to specyficzna mieszanka rocka, afrykańskiej kultury (podziały rytmiczne, skale), minimalizmu, noise’u i muzyki improwizowanej. Ana Igluka traktuje swój głos bardzo instrumentalnie. Niekiedy osiąga wysokie rejestry w stylu Mike’a Pattona, a innym razem prowadzi monolog kojarzący się z Anne-James Chatonem. Zachwyciło mnie przestrzenne brzmienie tego krążka, które znakomicie spaja się z konceptem obranym przez zespół. EP-ka „Aspirin” to zaledwie siedemnaście minut muzyki, gdzie wręcz roi się od świetnych pomysłów będących świeżym spojrzeniem na współczesną scenę eksperymentalną.

 

 

Dołącz do ponad 10 000 fanów na Facebooku:

Komentarze

Comments are closed.