IRAH – Diamond Grid
Przemysław Solski:

Siatka utkana z ciekawości.

Strycharski Kacperczyk Szpura – I love you SDSS
Jarek Szczęsny:

Oglądanie nerwów.

!!! (Chk Chk Chk) – Wallop
Mateusz Piżyński:

Ciężkość punka z lekkością funka.

cover
Barker – Utility
Paweł Gzyl:

Transhumanistyczne przyjemności.

Monya – Straight Ahead
Paweł Gzyl:

Industrialne techno o pozytywnej energii.

Wojciech Golczewski – The Priests Of Hiroshima
Jarek Szczęsny:

Ścieżka dźwiękowa dla ery atomowej.

Múm – Yesterday Was Dramatic – Today Is OK
Paweł Gzyl:

Klasyk emotroniki.

Hildur Guðnadóttir – Chernobyl (OST)
Jarek Szczęsny:

Wyobrazić sobie niewyobrażalne.

Pruski – Black Birds
Jarek Szczęsny:

Wyszlifowany onyks.

Jaromir Kamiński, Rafał Warszawski, Palms Palms, Break Janek
Ania Pietrzak:

Beats & breaks idealne na koniec wakacji…

Lech Nienartowicz – Wrażenia i Mechanizmy
Jarek Szczęsny:

Pierwsze wrażenie.

The Future Eve feat. Robert Wyatt – KiTsuNe / Brian The Fox
Łukasz Komła:

Na łączach z Robertem Wyattem.

Rites of Fall – Towards the Blackest Skies
Jarek Szczęsny:

Im dalej w las, tym ciemniej.

Hula – Voice
Paweł Gzyl:

Łabędzi śpiew mistrzów industrialnego funku.



Nadim Mishlawi

Kontynuujemy przetrząsanie libańskiej sceny eksperymentalnej.

Nadim Mishlawi to kompozytor, artysta dźwiękowy i reżyser filmowy mieszkający w Bejrucie. Już w trakcie studiów na miejscowym Uniwersytecie Sztuk Pięknych zafascynowała go muzyka elektroniczna. Od 2006 roku Nadim zajmuje się tworzeniem ścieżek dźwiękowych do filmów. Współpracował przy kilku produkcjach z dokumentalistą Mohamadem Soueidim. W tym samym roku założył studio specjalizujące się w postprodukcji dźwięku. W 2011 roku muzyka Mishlawiego do filmu „Stray Bullet”, w reżyserii George’a Hachema, została wyróżniona na Międzynarodowym Festiwalu Filmowym w Aubagne we Francji.

Debiut reżyserski Mishlawiego pojawił się na ekranach dwa lata temu. W filmie dokumentalnym pt. „Sector Zero” mamy ponurą historię dzielnicy Karantina – znajdującej się na obrzeżach Bejrutu, która posłużyła jako metafora umożliwiająca opowiedzenie o burzliwej przeszłości współczesnego Libanu. Obraz otrzymał pierwszą nagrodę na festiwalach w Dubaju i Berlinie. Z kolei w jego eksperymentalnym filmie krótkometrażowym pt. „Echoes in a Room With No Walls” (2013) można usłyszeć archiwalne nagrania pochodzące z libańskiej wojny domowej.

W kwietniu tego roku Nadim Mishlawi opublikował swój debiutancki materiał. Wydawnictwo „Works” składa się z trzech płyt kompaktowych, które zostały wydane przez libańską oficynę Annihaya Records.

Nagrania z pierwszego krążka „Dreams of the Primitive” oscylują gdzieś na styku post-rocka, muzyki klasycznej, jazzu i elektroniki. W wielu miejscach mam skojarzenia z muzyką amerykańskiego Hammocka czy produkcjami z Bedroom Community. Sam tytuł płyty odnosi się do filmu dokumentalnego Wernera Herzoga – „Jaskinia zapomnianych snów”.

Na drugim albumie „Memories of Things To Come” Mishlawi nawiązuje do okresu wojny domowej w Libanie, w trakcie której jego rodzice zarejestrowali mnóstwo nagrań na taśmie magnetofonowej. Nagrywali różnego rodzaju wywiady, a także dźwięki otoczenia uchwycone podczas uroczystości odbywających się w ich domu. Nadim w bardzo subtelny sposób przemyca do swojej twórczości efekty pracy swoich rodziców. Longplay zawiera dziewięć kompozycji pozostających z dala od banalnych rozwiązań i efekciarstwa. Trzecia płyta „Sonotechture I & II” z kolei pomieściła dwa długie utwory zbudowane na powoli rozwijających się dronach płynnie przechodzących w delikatny noise i ambient, wspomagany przez minimalistyczny rytm.

 

Strona wytwórni Annihaya Records »Profil na Facebooku »Słuchaj na Soundcloud »

 

Dołącz do ponad 10 000 fanów na Facebooku:

Komentarze

komentarze 2

  1. luke

    jest gdzieś jakiś odsłuch całości?
    do kupienia znalazłem tylko na jednej polskiej stronie i to za 3 stówy :/