The Primitive Painter – The Primitive Painter
Paweł Gzyl:

Dźwiękowy klejnot z dawnej epoki.

DIVVAS – Challenger Deep
Łukasz Komła:

W głębinach myśli.

The Exaltics & Heinrich Mueller – Dimensional Shifting
Paweł Gzyl:

Mistrzowska wersja detroitowego electro.

Julius Aglinskas – Daydreamer
Łukasz Komła:

W ambientowym zastygnięciu.

Soft Boi – So Nice
Paweł Gzyl:

O miłości w rytmie downtempo.

Ehh hahah – House ze skrzypcami w tle
Jarek Szczęsny:

Pod znakiem internetu.

Alva Noto – Xerrox Vol. 4
Mateusz Piżyński:

Czwarta odsłona cyklu Xerrox, na którą przyszło nam czekać pięć lat.

Various Artists – Kern Vol. 5 Mixed By Helena Hauff
Paweł Gzyl:

„For those who know”

Amnesia Scanner – Tearless
Paweł Gzyl:

Finowie serwują miłosne ballady.

Michael Lightborne – Ring Road Ring
Łukasz Komła:

Dźwiękowy świat obwodnicy w Coventry.

Christine Ott – Chimères (pour ondes Martenot)
Jarek Szczęsny:

Geometria dźwięków.

Deadbeat And Paul St. Hilaire – 4 Quarters Of Love And Modern Lash
Paweł Gzyl:

Scott i Paul medytują.

Vysoké Čelo – Űrkutatás
Jarek Szczęsny:

Grzechem byłoby nie skorzystać.

Ellen Allien – AurAA
Paweł Gzyl:

Hołd dla czasów, kiedy techno i trance były jednym.



Elektro Guzzi – Clones

Żywe techno!

Członkowie austriackiego tria Elektro Guzzi zasłynęli w 2010 roku innowacyjnym podejściem do estetyki techno. Wtedy to ukazał się ich debiutancki krążek, pt. „Elektro Guzzi”. To oni przy użyciu gitary, basu, perkusji i przeróżnych efektów dotlenili syntetyczną elektronikę. Od samego początku muzycy związani są z berlińską oficyną Macro prowadzoną przez Stefana Goldmanna i Finna Johannsena.

Najnowszy longplay Austriaków „Clones” – jak sama nazwa wskazuje – nawiązuje do zjawiska klonowania. Płycie towarzyszy obszerny tekst, właściwie jest to pamflet na temat historii klonowania roślin, nazwany „Fakty, oblicza i implikacje”. Sam termin „klon” opracował John B. S. Haldane (brytyjski genetyk i biolog).

Z pamfletu dowiadujemy się o wielu niezwykle ciekawych aspektach dotyczących tego obszernego zagadnienia. Chociażby to jakie procesy zachodzą w świecie roślin (np. inokulacja), jak łączy się ze sobą różne gatunki owoców w celach komercyjnych (szczepienie, pączkowanie, rozszczepianie), skąd wywodzą się banany, czyli z Azji Południowo-Wschodniej, a pierwsze ślady wskazują na Papuę-Nową Gwineę (około 7000 lat temu) i jak doszło rozprzestrzenienia się tego owocu w innych rejonach świata. Naukowcy odkryli ponad 1100 terminów w różnych językach w odniesieniu do bananów. Jest też mowa o tym, że dzisiaj wszystkie gatunki uprawianych jabłoni (od Urugwaju po Mandżurię), są klonem odmiany „Granny Smith” wynalezionej w 1868 roku na farmie Marii-Ann Smith znajdującej się niedaleko Sydney. Ale to tylko część tego obszernego artykułu, który szczególnie zadowoli ogrodników i biologów.

Po przeczytaniu tego pamfletu, zadałem sobie pytanie: jak ma się muzyka techno do zjawiska klonowania? I niemal od razu uzmysłowiłem sobie, że to, co robią austriaccy muzycy z techno to nic innego jak rozszczepianie tego gatunku, a także próba oddzielenia człowieka od maszyny (w tym przypadku od komputera).

Na „Clones” przeważa abstrakcyjne, plemienne i niebywale urozmaicone rytmicznie techno, stworzone z ogromnym pietyzmem oraz powściągliwością. Mam tu na myśli wyzbycie się przez muzyków grania popisowych solówek, które jedynie zniszczyłby cały urok skrywający się w rytmie i brzmieniu. Elektro Guzzi w inteligentny sposób przemycają do swoich kompozycji partie instrumentalne, czego doskonałym przykładem jest utwór „Pillow”, gdzie pojawiły się oniryczne dźwięki gitary akustycznej wydobyte za pomocą techniki slide. Z całą pewnością grupa Elektro Guzzi nie aspiruje do bycia podrzędnym klonem w świecie muzyki elektronicznej, oni po prostu są żywym przykładem na istnienie żywego techno!

16.09.2016 | Macro      

 

Oficjalna strona zespołu »Profil na Facebooku »Strona Facebook Macro »Profil na BandCamp »Słuchaj na Soundcloud »

 


Dołącz do ponad 13 000 fanów na Facebooku:

Komentarze

Comments are closed.