Wpisz i kliknij enter

Nowy album Grzegorza Bojanka

Artysta stworzył muzykę do audiobooka, a teraz pozwolił dźwiękom zaistnieć poza opowieścią o rodzinnych stronach.

Ponad dwa lata kazał nam czekać Grzegorz Bojanek na swoje nowe kompozycje. Poprzednia jego EP’ka „Boundless” ukazała się na początku 2015 roku. No i bardzo dobrze, że nie wydaje zbyt często oraz nie idzie w ślady co poniektórych producentów lubiących uprawiać zjawisko nadprodukcji, a do tego z marnym skutkiem.

Poznawanie tegorocznej płyty „Stories of an Old Man” (06.04.2017 | self-released) należy zacząć od słuchowiska „Porajskie perełki” z utworami Bojanka i opowieściami starszego pana Konrada Maszczyka o rodzinnej miejscowości autora. Teraz Grzegorz dał szanse zaistnieć tym samym fragmentom dźwiękowym, ale w nieco innych wersjach. Koniec końców otrzymaliśmy siedem nagrań nasyconych głębinowym ambientem („The History of Mining Industry in My Village”), niekiedy w odcieniach dark („Wartime Memories”), innym razem zamieniającym się w hauntologiczne drony („A Famous Singer” – znakomity numer!).

Pojawia się też ciekawa gitara w „A Huge Explosion After the War” i „ She Painted and Therefore She Was Imprisoned”. W tym drugim dobrze się połączyły EBow, subtelny field recording i otulające zewsząd szumy, będące stałą przestrzenią tego wydawnictwa (jest w tym wkład Michała Wolskiego odpowiedzialnego za mastering). Mało tego, w „An Old Factory” wita nas konkretnych gabarytów bit wynurzający się z mrocznej estetyki techno (Andy Stott powinien posłuchać tego brzmienia stopy). Całość wieńczą minimalowe bity w „Names of the Villages”.

Album „Stories of an Old Man” został wydany w bardzo limitowanym nakładzie 25 sztuk, z tego, co widziałem na Bandcampie są dostępne tylko 3 egzemplarze.

Strona Facebook Grzegorza Bojanka »

Do posłuchania na Spotify: open.spotify.com/album







Jest nas 14 000 na Facebooku:


Subscribe
Powiadom o
guest
0 komentarzy
Inline Feedbacks
View all comments

Polecamy