Skalpel – Highlight
Bartek Woynicz:

Balsam na czas zarazy.

Electric Indigo – Ferrum
Paweł Gzyl:

W atomowym silosie.

Stian Westerhus – Redundance
Jarek Szczęsny:

Ucieczka od tradycyjnych piosenek.

Immortal Onion – XD [Experience Design]
Jarek Szczęsny:

Nie spodziewałem się ich tam spotkać.

Moses Sumney – græ Part 1
Jarek Szczęsny:

Przestrzeń okrojona ze skrajności.

Blind Boy De Vita – Cumpà
Łukasz Komła:

Z cienia w ogień!

Camea – Dystopian Love
Paweł Gzyl:

Futurystycznie i kobieco.

Shabaka and the Ancestors – We Are Sent Here By History
Jarek Szczęsny:

On wie więcej.

The Fear Ratio – They Can’t Be Saved
Paweł Gzyl:

Suma najlepszych elementów.

Earth Trax – LP1
Jarek Szczęsny:

Nic ponadto.

Radosław Kurzeja – Ogród botaniczny w Palermo
Jarek Szczęsny:

Niekontrolowane lenistwo.

Koza – Patologya
Jarek Szczęsny:

Atrakcyjność ujemna.

Caribou – Suddenly
Bartek Woynicz:

Co nagle, to po diable?

FOQL & Fischerle – Personal Wastelands
Jarek Szczęsny:

Triskeliony.



Archiwalia Jacka Sienkiewicza

Jak zaczynał najważniejszy polski producent techno?

Nakładem wytwórni Recognition ukazał się właśnie album jej szefa – Jacka Sienkiewicza – zatytułowany „9702”. Zawiera on archiwalne nagrania polskiego producenta, które powstały na początku jego działalności w latach 1997 – 2002. Większość z dwunastu kompozycji, które trafiły na kompilację oddają nastroje i trendy, jakie dominowały w nowej elektronice drugiej połowy lat 90.

Mamy tu bowiem chrzęszczący IDM rodem z Aphex Twina i Autechre („2000X”), niekonwencjonalne dub-techno zainspirowane wydawnictwami Chain Reaction („Overlooked”) i wyprzedzający swą epokę oniryczny minimal („Neja”). Nie brak tu także eksperymentów – bliskich dubowi w wersji glitch w stylu Pole’a („mm95 sad”) i post-industrialnych preparacji podsłuchanych u Coila („Down At Heel”).

Wiele z tych pomysłów Sienkiewicz rozwinął potem na własny sposób, nadając im bardziej autorskie brzmienie, niektóre natomiast porzucił, uznając na nieefektywne. Znając kolejne dokonania polskiego producenta płyty słucha się z zaciekawieniem, odkrywając pierwociny jego późniejszych nagrań czy nawet całych albumów. Dlatego, choć nie jest to materiał dorównujący ostatnim dokonaniom producenta, warto go poznać.

 


Dołącz do ponad 13 000 fanów na Facebooku:

Komentarze

Comments are closed.