Chouk Bwa & The Ångströmers – Vodou Alé
Łukasz Komła:

Voodoo z przyszłości.

Ben Lukas Boysen – Mirage
Jarek Szczęsny:

Pokaz iluzji.

Siema Ziemia – Siema Ziemia
Jarek Szczęsny:

Dodatkowe skurcze mięśni.

Fluxion – Perspectives
Paweł Gzyl:

Nostalgia po grecku.

Lawrence English – Lassitude
Jarek Szczęsny:

Doskonała pustka.

Elysia Crampton – ORCORARA 2010
Jarek Szczęsny:

Niepowstrzymana losowość.

Kaitlyn Aurelia Smith – The Mosaic of Transformation
Jarek Szczęsny:

Cały zestaw radosnych nastrojów.

Phillip Sollman – Monophonie
Paweł Gzyl:

Muzyczna maszyneria.

Vladislav Delay & Sly Dunbar & Robbie Shakespeare – 500-Push-Up
Paweł Gzyl:

„Rakka” uzupełniona o dubowy puls.

Zguba – Pomór
Jarek Szczęsny:

Nieustający marsz kostuchy.

Richu M – House Of The Vaporising Sun
Bartek Woynicz:

Ten tytuł mówi wszystko.

Maenad Veyl – Reassessment
Paweł Gzyl:

Muzyka z sali operacyjnej.

Flaner Klespoza – Wędrówka po lesie, w którym mieszkają bogowie i rosną wszechświaty
Jarek Szczęsny:

Spójna opowieść.

The Advent – Life Cycles
Paweł Gzyl:

Futurystyczne electro w oldskulowym stylu.



Various Artists – Waves Of The Future

Retrofuturystyczne wizje.

W ciągu niespełna dziesięciu lat od rozpoczęcia swej działalności wytwórnia Mannequin wyrosła obok Minimal Wave i Dark Entries na jedną z najważniejszych tłoczni, dokonujących reedycji post-punkowej elektroniki z lat 80. Ponieważ jej szefem jest Alessandro Adriani pochodzący z Rzymu – pierwszym ważnym krążkiem w dyskografii firmy była kompilacja włoskich „perełek” gatunku – „Danza Mecchanica: Italian Synth Wave 1982 – 1987”. Potem poszły następne płyty, zarówno single, jak i albumy, przypominające tak ważne dla industrialu czy electro zespoły, jak Bourbonese Qualk, Nocturnal Emissions, Din A Testbild lub The Neon Judgement.

Adriani nie ograniczał się od początku działalności Mannequina do reedycji. W katalogu wytwórni można więc również znaleźć dokonania działających obecnie wykonawców, którzy z premedytacją odwołują się do post-punkowej schedy. To choćby nagrania Led Er Est, Frank (Just Frank), Tropic Of Cancer czy dowodzonego przez szefa tłoczni Newclear Waves. Muzykę z włoskiej firmy można więc od kilku lat usłyszeć w setach wielu cenionych didżejów i producentów nowego techno, którzy podzielają z Adrianim pasję do chropowatej i mrocznej elektroniki sprzed trzech dekad. Dlatego setną płytę w katalogu Mannequin wypełniają właśnie premierowe utwory tych artystów.

Rozpoczyna Silent Servant – i jego „Defiant Pose” to charakterny EBM wiedziony warczącymi akordami klawiszy podszytymi horrorowym tłem. Ron Morelli stawia w swym „Charges Won’t Stick” na preparowany industrial, tworzący złowieszczą atmosferę zdeformowanymi głosami i chrzęszczącym pulsem. Dla odmiany Beau Wenzer wnosi do zestawu taneczną energię – a to za sprawą surowego electro-funku w „Snake And Shake”. Typową dla swych produkcji wolną i masywną rytmikę znajdujemy w kompozycji „Ill Fit” Shawna O’Sullivana, który z lubością przypomina jeden z najpopularniejszych efektów w post-punkowej elektronice lat 80.: perwersyjny odgłos szeleszczących łańcuchów.

Druga część kolekcji rusza z kopyta za sprawą utworu „Secret Weapon” z repertuaru Not Waving. To mechaniczne electro w stylu DAF, podrasowane jednak na bardziej melodyjną modłę. Echa muzyki Cabaret Voltaire ożywają natomiast w „With You” tria tworzonego przez Alessandro Adrianiego i duet An-I. Cięte akordy klawiszy, przetworzone głosy i 8-bitowe efekty wiodą nas do kolejnego electro-funku. Tym razem wychodzi on spod palców Williego Burnsa w utworze „Light Far Over”. Płytę kończy chyba najmniej spodziewany w tym towarzystwie Illum Sphere, serwując dosyć właśnie niekonwencjonalnie podane downtempo – „Exhaustion”.

„Waves Of The Future” to niespełna godzina świetnej muzyki łączącej w pomysłowy sposób brutalność i niepokój post-punkowej elektroniki z taneczną funkcjonalnością i nowoczesnym nastawieniem dzisiejszego techno i electro. Może dla tych, którzy w latach 80. słuchali Absoloute Body Control, Doxa Sinistra czy Borghesii nagrania te brzmią nieco retro, ale dla młodych odbiorców niezaznajomionych z tego rodzaju graniem, może to być prawdziwa „muzyka przyszłości”. Tym bardziej, że to właśnie w tamtych czasach twórcom elektroniki udało się uzyskać ten niezwykły i specyficzny ton, który do dziś można nazwać futurystycznym.

Mannequin 2018

www.mannequinrecords.com

www.facebook.com/MannequinRecords

 


Dołącz do ponad 13 000 fanów na Facebooku:

Komentarze

Comments are closed.