BNNT – Middle West
Jarek Szczęsny:

Gorzka pigułka.

Ansome – Hands Of The Harbour
Paweł Gzyl:

Punkowy gest.

Lapalux – Amnioverse
Ania Pietrzak:

Jak zachwyca?

Various Artists – X – Ten Years Of Artefacts
Paweł Gzyl:

Techno w swej najbardziej pomysłowej wersji.

Julek Płoski – śpie
Jarek Szczęsny:

Coś nowego.

Karenn – Grapefruit Regret
Paweł Gzyl:

Pariah i Blawan improwizują.

Moor Mother – Analog Fluids Of Sonic Black Holes
Jarek Szczęsny:

Hałas i chaos.

Jazz Band Młynarski-Masecki – Płyta z zadrą w sercu
Jarek Szczęsny:

Jedna dla wszystkich.

Shapednoise – Aesthesis
Paweł Gzyl:

Nieznane mutacje basowych brzmień.

A Winged Victory for the Sullen – „The Undivided Five”
Mateusz Piżyński:

Ambientowe nowości z Ninja Tune

Enchanted Hunters – Dwunasty Dom
Krzysiek Stęplowski:

Czasem naprawdę warto czekać. Warto wypatrywać, nawet latami, jeśli tylko cierpliwość nagrodzona ma być w taki sposób.

Ecnahnted Hunters Dwunasty Dom
Rrose – Hymn To Moisture
Paweł Gzyl:

Techno w stylu Marcela Duchampa.

Trzaska/Mazurkiewicz/Szpura – North Meridian
Jarek Szczęsny:

Można się spocić od samego słuchania.

Giant Swan – Giant Swan
Paweł Gzyl:

Czy znany ze świetnych koncertów duet sprawdził się również w studiu?



minimal wave

Marie Davidson – Working Class Woman

Alternatywny bal. Czytaj dalej »

Nowości z Zoharum

A wśród nich reedycje klasycznych już dziś albumów z kręgu dark ambientu – niemieckiej grupy Maeror Tri.

Czytaj dalej »

Various Artists – Waves Of The Future

Retrofuturystyczne wizje.

Czytaj dalej »

Thomas Leer – 1979

U źródeł post-punkowej elektroniki.

Czytaj dalej »

Fallbeil – Macht Macht Zement

Genialni dyletanci powrócili!

Czytaj dalej »

In Aeternam Vale – Pink Flamingos

Zapiski z podziemia.

Czytaj dalej »

Not Waving – Animals

Lubicie Powella? To polubicie też Not Waving.

Czytaj dalej »

FOQL – Hypatia EP

Łódź była jeszcze całkiem do niedawna przemysłowym miastem. Dlatego właśnie tam najlepiej w Polsce rozwijały się mroczne i ciężkie brzmienia. Nie inaczej jest i teraz. Przykładem tego działalność Justyny Banaszczyk.

Czytaj dalej »

Simon Reynolds – „Podrzyj, wyrzuć, zacznij jeszcze raz. Post-punk 1978 – 1984”

Wszystkie tropy prowadzą do 1978 roku.

Czytaj dalej »

Nagamatzu – Neural Interval

Dwupłytowy  zestaw, dokumentujący w ciekawy sposób rozwój post-punkowej elektroniki w połowie lat 80.

Czytaj dalej »

Correspondant Compilation 02

Kolekcja nowych nagrań z wytwórni Jennifer Cardini potwierdza, że Correspondant jest jednym z najciekawszych zjawisk na współczesnej scenie klubowej.

Czytaj dalej »

Adult. – The Way Things Fall

Powrót prekursorów nowoczesnego electro po sześciu latach milczenia. Czytaj dalej »

Neustadt – Drohgebärden

Coś dzieje się w Düsseldorfie – to już trzeci zespół w ostatnich miesiącach, który syntetyzuje na własny sposób to, co było najlepsze w dawnej nowej fali.

Czytaj dalej »

Forward Strategy Group – Labour Division

Patrick Walker i Al Matthews nie są nowicjuszami na elektronicznej scenie. Pierwszy z nich z powodzeniem realizował od połowy minionej dekady solowe nagrania pod własnym nazwiskiem oraz wykorzystując pseudonimy (I)sodyne, 3Karbine czy Kyoto Young Team. Drugi – również zaczynał w tym samym czasie, publikując swe utwory jako Smear i Element Abuse. Choć obaj od razu skoncentrowali się na mocnym techno, każdy ozdabiał je na własną modłę. Walker wolał bardziej dubową obróbkę dźwięku, a Matthews – noise`ową.

Nic więc dziwnego, że dopiero kiedy połączyli siły, ich wspólny projekt Forward Strategy Group od razu zwrócił na siebie uwagę wyjątkowym brzmieniem. Twórczością duetu zainteresował się sam Perc – efektem czego okazały się trzy winylowe dwunastocalówki i wydany właśnie debiutancki album projektu – „Labour Division”.

Już otwierający płytę „Ident” zaskakuje oryginalnymi dźwiękami – łącząc w wyjątkowo pomysłowy sposób szorstkie uderzenia post-punkowej gitary z chmurnymi pasażami IDM-owych klawiszy. Dalej robi się jeszcze ciekawiej. „Mandate” to pulsujące minimalowym rytmem electro, które z powodzeniem mogłoby znaleźć się na jednym z wczesnych wydawnictw Portion Control, gdyby nie… falujące akordy zdubowanych syntezatorów podszyte hipnotycznym pochodem ciężkiego basu.

Wspomnienie perkusyjnego industrialu z lat 80. powraca natomiast w „Industry & Empire” – bo za podkład rytmiczny robią tu masywne uderzenia dudniącego bitu, a za tło – przemysłowe syki, szumy i zgrzyty. „Fading Centres” to z kolei zwrot w stronę preparowanego tribalu rodem z początkowych dokonań Zoviet France – pomysłowo podszyte majestatycznym wyziewem nisko zawieszonego dronu. Osadzony na minimalowej rytmice „Metal Image” przywołuje natomiast klasyczne dokonania Cabaret Voltaire z końca lat 70. – atakując jednocześnie rozjeżdżonymi pasażami toksycznych syntezatorów. A wieńczący całość „Cultivar” to znowu siarczysty post-punk – łączący marszową rytmikę o elektronicznym tonie ze zapętlonym akordem złowieszczej gitary.

[embeded: src=”http://www.junostatic.com/ultraplayer/07/MicroPlayer.swf” width=”400″ height=”130″ FlashVars=”branding=records&playlist_url=http://www.juno.co.uk/playlists/builder/1967193-02.xspf&start_playing=0&change_player_url=&volume=80&insert_type=insert&play_now=false&isRe lease=false&product_key=1967193-02″ allowscriptaccess=”always”]

Druga odsłona muzyki Forward Strategy Group rozpoczyna się od „Elegant Mistakes” – tym razem brytyjscy producenci sięgają po oldskulowy breakbeat, modelując go jednak na nowoczesne techno niczym ich włoscy koledzy ze Stroboscopic Artefacts. Anglicy dodają do tego jednak fabryczne odgłosy w tle – w efekcie czego kompozycja wypada niczym zaskakujące spotkanie Surgeona z Einsturzende Neubauten. W tytułowym „Labour Division” maczał palce chyba sam Perc – bo głównym wątkiem nagrania jest modulowany loop o industrialnym rodowodzie. Walker i Matthews idą jednak dalej – uzupełniając te dźwięki o niepokojący motyw syntezatorowy, kojarzący się z dawnymi utworami… Suicide.

Syntezą poprzednich dokonań obu brytyjskich twórców jest „Nihil Novi”. Z jednej strony mamy tu bowiem masywny puls dub-techno, a z drugiej – metaliczne stuki i zaszumione tło o noise`owej proweniencji. „TTH” to z kolei zwrot w stronę korzeni modnego znów dzisiaj IDM-u – o czym świadczy sugestywne połączenie skorodowanych partii rozjeżdżonych klawiszy z chrzęszczący podkładem rytmicznym o połamanym metrum.

Kiedy cichnie muzyka, wydaje się, że to już koniec – ale nie: po czterech minutach zaczyna się tajemniczy utwór ukryty na końcu krążka. Ku  zaskoczeniu słuchacza po brudnych i agresywnych dźwiękach, pojawiają się podniosłe tony strzelistych syntezatorów, układające się w majestatyczną melodię, przypominającą temat przewodni z niezapomnianego „Blade Runnera”. Wrażenie jest doprawdy niesamowite: to tak jakby Walker i Matthews wiedli nas przez ciemny i wilgotny tunel, aby na końcu niespodziewanie wyprowadzić na pełne słońce.

„Labour Division” jest wyjątkowo przemyślanym dziełem. Muzyka duetu brzmi bowiem tak, jakby sam Martin Hannet wstał z grobu i wyprodukował album w stylu techno. To niewiarygodne – ale w utworach brytyjskiego duetu jest właśnie taka sama mroczna przestrzeń, jak w najlepszych dokonaniach nieżyjącego producenta. Posłuchacie sami – to prostu rewelacja!

Perc Trax 2012

www.perctrax.bandcamp.com

www.facebook.com/PercTrax

www.myspace.com/forwardstrategygrouprecs

www.facebook.com/ForwardStrategyGroup?ref=ts

Przekuwając industrial na piosenki

Mamy sensację na rynku mrocznej elektroniki – trio 7JK, za którym kryją się polscy muzycy z grupy Job Karma i brytyjski artysta Matthew Howden z projektu Sieben. Właśnie zadebiutowało ono wydaną w Anglii płytą  „Anthems Flesh”. Z tej okazji rozmawialiśmy z Maćkiem Frettem, Aureliuszem Pisarzewskim i oczywiście Matthew Howdenem. Czytaj dalej »

HTRK – dla tych, co nie na Unsoundzie

Dziś wieczorem w Krakowie zagra australijska grupa HTRK – dla tych, którzy nie będą mogli obejrzeć ich koncertu mamy specjalny miks, który przygotowali dla Unsound Festivalu. Czytaj dalej »

Z ironicznym dystansem – rozmowa z Das Moon

Das Moon to nowe objawienie polskiej sceny electro. Właśnie ukazał się debiutancki album projektu – „Electrocution”. Rozmawialiśmy o nim z wokalistką zespołu – Daisy Kovalsky – i jego producentem – Musiolem. Czytaj dalej »