Men With Secrets – Psycho Romance And Other Spooky Ballads
Paweł Gzyl:

Erudycyjne ćwiczenie z ejtisowego electro.

Riverrun – The Same Silent Hill
Przemysław Solski:

Muzyka z krajobrazu.

Yogtze – Yogtze
Jarek Szczęsny:

Będzie filmowo.

Wacław Zimpel – Massive Oscillations
Jarek Szczęsny:

Letarg duchowy.

Hula – Shadowland
Paweł Gzyl:

Jak ambient przenikał industrial.

Nicolas Godin – Concrete and Glass
Mateusz Piżyński:

Elektroniczny aksamit, który już dobrze znamy.

Ghost In The Machine – Breaking The Seal
Paweł Gzyl:

Czego można się spodziewać po płycie, na której jeden z utworów nosi tytuł „Napalm Breath”?

Jachna/Ziołek/Buhl – Animated Music
Jarek Szczęsny:

Poszerzanie improwizacyjnej wrażliwości.

Recondite – Dwell
Ania Pietrzak:

Chłodna obserwacja rzeczywistości.

Silent Witness – Silent Witness
Łukasz Komła:

Cisi obserwatorzy o wielkiej wyobraźni.

Phase Fatale – Scanning Backwards
Paweł Gzyl:

Dźwięk jako broń.

Stefan Węgłowski – To co ukryte
Jarek Szczęsny:

Puszczony zza mgły.

Mech – Pearlgraphs
Jarek Szczęsny:

Lepiszcze do związania ze sobą grubych okruchów.

Craven Faults – Erratics & Unconformities
Jarek Szczęsny:

Syntezator modularny poszedł na wędrówkę.



Chevel – Always Yours

Muzyka ulotna.

Choć Dario Fronchin zaczynał od minimalu, kiedy w 2008 roku przeprowadził się z rodzinnego Treviso do Berlina, jego gust uległ gwałtownej zmianie. Dowodem tego była pierwsza EP-ka z cyklu „Monad”, zrealizowana przezeń dla Stroboscopic Artefacts. Okazało się, że włoski producent najlepsze rezultaty osiąga, kiedy tworzy techno mocno nasycone wpływami IDM-u i bass music. Takie też były jego kolejne wydawnictwa, zarówno single dla własnej tłoczni Enklav, jak i album „Blurse” wydany przez wytwórnię Lucy’ego trzy lata temu.

Teraz dostajemy kolejną płytę Chevela – tym razem opublikowaną przez Different Circles. Szefami tej firmy są dwaj brytyjscy producenci z kręgu instrumentalnego grime’u – Logos i Mumdance. Dali się oni poznać z eksperymentalnego podejścia do gatunku, przede wszystkim na wspólnym albumie studyjnym „Proto” z 2015, jak i wspólnym miksie „Different Circles” wydanym rok później. Nakładem swej tłoczni publikują od czterech lat „weightless music” w wykonaniu takich artystów, jak Rabit, Airhead czy Strict Face. Teraz dołącza do nich Chevel.

Dziewięć premierowych nagrań włoskiego producenta podsumowuje jego dotychczasowe doświadczenia w syntetyzowaniu techno z bass music. Pozornie odwołuje się on do gatunków popularnych w dwóch poprzednich dekadach – bo jest tu miejsce zarówno na breakbeat („The Call”), jak i dubstep („Bullet”). Młody twórca podchodzi jednak do obowiązujących w nich reguł bardzo swobodnie, nasycając utwory abstrakcyjnymi dźwiękami, bliskimi zarówno perkusyjnemu industrialowi („Arp 2600”), jak i pastelowemu ambientowi („Underwater”). Wszystko to wieńczy eksperymentalny grime, nurzający wokalne efekty w płynnej elektronice („Always Yours”).

Krótki to zestaw, ale ze wszech miar przekonujący. Wszystkie nagrania robią wrażenie starannie dopracowanych, mieniąc się oryginalnymi pomysłami aranżacyjnymi. Niby blisko tej muzyce do tego, co Chevel publikował w Stroboscopic Artefacts, słychać tu jednak również zupełnie nowe brzmienia, które lokują trzeci album Włocha bliżej brytyjskich eksperymentów spod znaku właśnie duetu Mumdance & Logos. Choć to chropawa i zgrzytliwa płyta, pozbawiona jest ona mroku i ciężaru typowego dla współczesnego techno. Czyli tak ma brzmieć „weightless music”?

Different Circles 2018

www.facebook.com/differentcircles

www.facebook.com/chevelmusic

 


Dołącz do ponad 13 000 fanów na Facebooku:

Komentarze

Comments are closed.