Wpisz i kliknij enter

Zoom In 12: New Art Music from Lithuania

W tym roku ukazała się dwunasta część serii „Zoom In: New Art Music from Lithuania”, przybliżającej prace litewskich kompozytorów. Tym razem w znacznej mierze wydawcy skupili się na post-minimalizmie.

Litewskie Centrum Informacji Muzycznej to pozarządowa i non-profit instytucja publiczna utworzona w Wilnie w 1996 roku, zajmującą się promowaniem litewskiej kultury muzycznej w kraju i za granicą.

Wspomniana seria jest konsekwentnie wydawana od 2002 roku. Tegoroczna odsłona „Zoom In 12” prezentuje siedem utworów czołowych litewskich kompozytorów młodego pokolenia – Dominykas Digimas, Justė Janulytė, Marius Baranauskas, Julius Aglinskas, Justina Repečkaitė, Egidija Medekšaitė, Žibuoklė Martinaitytė – poruszających się w obrębie post-minimalizmu i spektralizmu.

Brytyjski kompozytor i autor tekstów do tej części, Ben Lunn, pisze tak: Litwa znajduje się w szczególnie ciekawym położeniu, poszukuje osobistego głosu i wizji, a także pogodzenia się z jej różnorodną historią. Dzięki temu powstała naprawdę wyróżniająca się scena muzyki współczesnej (…).

Wszystkie nagrania z „Zoom In 12” zostały zarejestrowane w trakcie koncertów w latach 2015-2017. Szczególnymi cechami tych kompozycji jest ich medytacyjny, minimalistyczny oraz melancholijny charakterach. Każdy z utworów jest na swój sposób oryginalny i absolutnie warty poznania. Fascynującą dramaturgię posiada „no sense” Digimasa,  nadającą skojarzenia z katalogiem islandzkiej Bedroom Community. Porywa także „Harp is a Chord” Janulytė, w wykonaniu duetu Goski Isphording (klawesyn) i Macieja Frąckiewicza (akordeon). Od „…”Aglinskasa trudno jest się oderwać (grają ArtVio Quartet). Ten fragment można określi jako przenikanie się Arvo Pärta z Jóhannem Jóhannssonem. Awangardowe „Tapisserie” wyszło z kolei spod palców francuskiego Ensemble Court-Circuit.

W „Megh Malhar” Medekšaitė’y świetnie spisali się muzycy kanadyjskiego Quatuor Bozzini. Parę lat temu pisałem o nich na NM przy okazji opublikowania płyty „John Cage: Four”. Na koniec pojawiło się imponujące i prawie dwudziestominutowe „Chiaroscuro Trilogy” Martinaitytė’y, w interpretacji Litewskiej Orkiestry Kameralnej pod batutą Robertasa Šervenikasa z towarzyszeniem pianisty Gabrieliusa Alekna.

Mam nadzieję, że twórczość tych niezwykle utalentowanych kompozytorów odnajdzie swoje miejsce i publiczność w naszym kraju, gdyż na zachodzie Europy – i nie tylko – są już rozpoznawalnymi artystami.

 







Jest nas 14 000 na Facebooku:


Subscribe
Powiadom o
guest
0 komentarzy
Inline Feedbacks
View all comments

Polecamy