BNNT is Michał Kupicz – Multiversion #2
Jarek Szczęsny:

Część druga.

Coil – The Gay Man’s Guide To Safer Sex +2 OST
Ania Pietrzak:

Absolutne kuriozum!

Siavash Amini – Serus
Jarek Szczęsny:

Pływanie w stanie półsnu.

Foghorn – Thanatos
Jarek Szczęsny:

Album wysokooktanowy.

Subjected – Pictures From The Aftermath
Paweł Gzyl:

Ambientowa afirmacja życia i miłości.

Billy Woods And Kenny Segal – Hiding Places
Jarek Szczęsny:

Ciężki i ponury.

Ellen Arkbro – Chords
Paweł Gzyl:

Filozofia czystego akordu.

BNNT is Patrick Higgins – Multiversion #1
Jarek Szczęsny:

Część pierwsza.

Opla – Obertasy
Jarek Szczęsny:

Modernizacja polskiej wsi.

Zguba – Potwarz
Jarek Szczęsny:

Zagadkowa umysłowość.

Erith – Speed of Light
Przemysław Solski:

Niebanalny styl, kosmiczna muzyka, swoboda na scenie, tak w kilku słowach można określić nowe zjawisko na polskim rynku.

Øyvind Torvund – The Exotica Album
Łukasz Komła:

W egzotycznym zwierciadle.

Sciahri – Double-Edged
Paweł Gzyl:

Plemienny minimal.

Various Artists – ePM Selected Vol. 7
Paweł Gzyl:

Dziesięć house’owych sztosów.



Nowości z Zoharum

Wytwórnia z Wybrzeża serwuje tym razem premierowe płyty projektów Inner Vision Laboratory i 23 Threads.

Trudno byłoby określić nowy album projektu Inner Vision Laboratory jako dark ambient. Chociaż nie sposób odmówić Karolowi Skrzypcowi umiejętności budowania odpowiedniego klimatu, to daleki jest on od patosu, czy smolistej aury. Odnaleźć można tu nutę melancholii, jakby zamyślenia, przestrzeni do refleksji, jednak z widzianym z oddali światłem. Kto wie – być może to próba pogodzenia się z tym, co nieuchronne, nieuniknione, że to wszystko co nas dotyka, ma służyć doświadczeniu po to, aby iść dalej? „Continuum” to album wielu brzmień, barw, poruszający nie tylko bogactwem dźwięków, ale skłaniający do refleksji i przynoszący ukojenie.

Marek Marchoff, Ingrid Swen oraz Rafał Janus powracają z nowym albumem. To już czwarty krążek wydany pod nazwą 23 Threads. Pokazuje on jednak zupełnie inne niż do tej pory oblicze zespołu. To pewnego rodzaju ucieczka od dotychczasowej formuły opartej na łączeniu dark folku z kraut rockiem. Ten album to hołd złożony protoplastom ciężkiego grania. Sami muzycy mówią, że jest to album doomowy. Na pierwszy plan wysuwają się gitary i linie basu, a gęste walcowate riffy przeplatają się z opętańczymi wokalami. W tle snuje się atmosfera psychodelii na modłę lat 70. Zaczerpnięte z motta zawartego na „I Woke at Up Dawn” określenie „Occult Macabre Doom” najlepiej oddaje charakter niniejszej publikacji.

„Kapuke/Music For Vienna Aktionists” to szósta odsłona reedycji archiwów projektu Genetic Transmission. Pierwsza cześć, pierwotnie wydana pod nazwiskami Twardawa/Jankowski na miniCDr, stanowi zapis sesji opartych w sporej części o preparowane brzmienia fortepianu oraz wokal gościnnie śpiewającej tu Barbary. Druga część krążka to siedem utworów, wydanych pod tym samym tytułem na CDr, będących pierwszą próbą udźwiękowienia niemych zapisów filmowych poszczególnych akcji performatywnych Wiedeńskich Akcjonistów (m.in. Otto Muehla, Güntera Brusa).

Kolejna odsłona programu wznowień albumów Hybryds to podwójny krążek zbierający dwa krążki: „Dreamscapes from a Dark Side” oraz „Voices without a Sound”. Ten pierwszy to powrót w bardzo atmosferyczne rejony. Obok „Soundtrack for the Aquarium” jest to najbardziej ambientowy album w dyskografii Hybryds. Pełne bezruchu kompozycje są przerywane samplami z kilku kultowych filmów (jest też i polski akcent). Doskonale współgra z nim nieco późniejszy „Voices without a Sound”, oryginalnie wydana pod nazwą Na-Dha. Nagrania na nim zawarte są efektem improwizacji zarejestrowanych na żywo. Sandy Magthea Nijs ukazuje tutaj nieco bardziej rytualne oblicze swojej muzyki.

 

Dołącz do ponad 10 000 fanów na Facebooku:

Komentarze