Shed – Oderbruch
Paweł Gzyl:

Szperając w zbiorowej pamięci.

KTLH – Azathoth
Jarek Szczęsny:

Egzorcyści będą mieć pełne ręce roboty.

Koenraad Ecker & Frederik Meulyzer – Carbon
Paweł Gzyl:

Wizyta na Spitsbergenie.

Planetary Assault Systems – Live At Cocoon Ibiza
Paweł Gzyl:

Techno z saksofonem? Czemu nie!

Olo Walicki & Jacek Prościński – Llovage
Jarek Szczęsny:

Uciekająca sekcja rytmiczna.

Abul Mogard – Kimberlin
Maciej Kaczmarski:

Elegia na odejście.

Tobias Preisig – Diver
Łukasz Komła:

Skoncentrowana powódź.

Lee Gamble – Exhaust (Flush Real Pharynx Part 2)
Paweł Gzyl:

Powrót do korzeni.

Various Artists – Pop Ambient 2020
Paweł Gzyl:

Ambient jak skała.

FKA Twigs – Magdalene
Jarek Szczęsny:

Jedno płuco.

Sarin – Moral Cleansing
Paweł Gzyl:

EBM wyszlifowany na najwyższy połysk.

Mary Komasa – Disarm
Przemysław Solski:

Rozbrójmy się.

Black Sea Dahu – No Fire in the Sand
Łukasz Komła:

Tonąc w lekkości.

DJ Shadow – Our Pathetic Age
Jarek Szczęsny:

Ilość nie przekłada się na jakość.



Pablo Mateo – Weird Reflections Beyond The Sky

Techno do tańca.

Ellen Allien ma dobre ucho do nowych talentów – czego dowodem większość katalogu jej słynnej wytwórni BPitch Control. Nic dziwnego, że kiedy zaangażowała do współprodukcji swego tegorocznego albumu – „Alientronic” – młodego producenta Pablo Mateo, jego akcje na klubowym rynku podskoczyły o kilka oczek wzwyż. A dzisiaj dostajemy jego debiutancką płytę.

Tak naprawdę pochodzący z Kolumbii artysta nie jest już takim nowicjuszem w kręgach techno. Zaczynał w 2013 roku, pomagając rozkręcać działającą w dzielnicy Neuköln w Berlinie butikową firmę Lack. Dwie nagrane dla niej EP-ki sprawiły, że o nową muzykę producenta zaczęły się upominać coraz bardziej znane tłocznie – Curle czy Die Orakel.

Największe znaczenie miało jednak dla kolumbijskiego artysty wsparcie, jakie udzielili mu starsi koledzy po fachu – Marcel Dettmann i Len Faki. Dzięki nim Mateo zaczął grywać w najlepszych klubach stolicy Niemiec – Berghain, Tresorze czy Griessmühle. Kulminacją jego dotychczasowej kariery okazuje się być teraz debiutancki album, który w swoim katalogu postanowiła umieścić wytwórnia Fakiego – Figure.

Płytę wypełnia osiem premierowych nagrań. „Just News” wprowadza nas w nastrój uderzając twardymi breakami i chmurną elektroniką, układając się w IDM-ową wersję electro,. „Blew It” to już techno, którego głównym motywem są wokalne loopy głosu Emiki. W „Transformation” warczącym basom towarzyszy oniryczna partia syntezatorów. „How To Crush A Supernova” pulsuje rwanym rytmem, wnoszącym ze sobą metaliczne efekty i strzeliste klawisze.

Druga część zestawu rozpoczyna się od utworu tytułowego – i jest to szorstki minimal skoncentrowany na rytmicznym loopie. „Don’t Walk Alone” zaskakuje całkowitą zmianą nastroju. Tym razem kolumbijski producent sięga po zwaliste downtempo, w którym spowolnione breaki oplata balearyczna elektronika. Techno w czystej postaci powraca w „XX Cheater”, atakując tłuczonym bitem i brzęczącymi loopami. Kolekcję wieńczy „Sexual For Cannibals” – siarczysty killer z acidowym motywem podszytym świetlistymi syntezatorami.

„Weird Reflections Beyond The Sky” wpisuje się idealnie w politykę wydawniczą Lena Fakiego. Nakładem jego wytwórni Figure ukazują się bowiem płyty, których zawartość zawsze świetnie sprawdza się na parkiecie. Podobnie jest z debiutanckim albumem Pablo Mateo: jego wersja techno daleka jest zarówno od komercyjnej oczywistości, jak i od industrialnego radykalizmu. To dynamiczna i stylowa muzyka do tańca – niekoniecznie w Berghain.

Figure 2019

www.figure-music.com

www.facebook.com/figuremusicberlin

www.facebook.com/pablomateoberlin

 


Dołącz do ponad 13 000 fanów na Facebooku:

Komentarze