Skalpel – Highlight
Bartek Woynicz:

Balsam na czas zarazy.

Electric Indigo – Ferrum
Paweł Gzyl:

W atomowym silosie.

Stian Westerhus – Redundance
Jarek Szczęsny:

Ucieczka od tradycyjnych piosenek.

Immortal Onion – XD [Experience Design]
Jarek Szczęsny:

Nie spodziewałem się ich tam spotkać.

Moses Sumney – græ Part 1
Jarek Szczęsny:

Przestrzeń okrojona ze skrajności.

Blind Boy De Vita – Cumpà
Łukasz Komła:

Z cienia w ogień!

Camea – Dystopian Love
Paweł Gzyl:

Futurystycznie i kobieco.

Shabaka and the Ancestors – We Are Sent Here By History
Jarek Szczęsny:

On wie więcej.

The Fear Ratio – They Can’t Be Saved
Paweł Gzyl:

Suma najlepszych elementów.

Earth Trax – LP1
Jarek Szczęsny:

Nic ponadto.

Radosław Kurzeja – Ogród botaniczny w Palermo
Jarek Szczęsny:

Niekontrolowane lenistwo.

Koza – Patologya
Jarek Szczęsny:

Atrakcyjność ujemna.

Caribou – Suddenly
Bartek Woynicz:

Co nagle, to po diable?

FOQL & Fischerle – Personal Wastelands
Jarek Szczęsny:

Triskeliony.



LDY OSC – sōt

Click & cuts na nowo.

Alyssa Barrera Auvinen urodziła i wychowała się w Laredo w Teksasie. Swoje pierwsze muzyczne doświadczenia zawdzięcza starszemu bratu, który grał w industrialnym zespole. Nic dziwnego, że i ona zainteresowała się elektroniką – szczególnie kiedy jako nastolatka zaczęła odwiedzać kluby grające techno i house. Za namową ojca sama postanowiła spróbować didżejować i kiedy stała się pełnoletnia, z powodzeniem występowała w Meksyku i USA.

Aby zgłębić tajniki tworzenia elektroniki wyjechała do Nowego Jorku, gdzie skończyła kurs inżynierii dźwięku. Ponieważ odkryła w sobie pasję do syntezatorów modularnych, koledzy nazwali ją Lady Oscillator. Gdy Alyssa zaczęła tworzyć własne nagrania, skróciła pseudonim do LDY OSC – i wydała pierwszą EP-kę nakładem cenionej wytwórni The Bunker New York. Teraz przyszedł czas na debiutancki album, który umieszcza w swym katalogu szwedzka Kontra-Musik.

Sześć nagrań z „sōt” przywołuje wspomnienie wczesnych preparacji Pole’a – Alyssa sięga bowiem przede wszystkim po minimalowe rytmy o dubowej proweniencji („ILYI”), jedynie sporadycznie znajdując odskocznię w kruchych breakach („Pulsar”). Towarzyszą temu masywne linie basowe o rytmicznym charakterze („223377”) oraz brzęczące i świdrujące loopy („sōt”). Od czasu do czasu Amerykanka sięga po ulubione syntezatory modularne – i wtedy jej muzyka nabiera kosmicznego (a zarazem melodyjnego) tonu („Uéchant”).

Trochę krótki to zestaw, ale zaskakująco udany. Alyssa Barrera Auvinen z powodzeniem przywołuje brzmienia typowe dla nurtu click & cuts z początku minionej dekady. Mowa tu przede wszystkim o wspomnianym Pole’u, ale z powodzeniem można by wspomnieć też Kita Claytona czy nawet Vladislava Delaya. Laboratoryjne brzmienie całości sprawia, że muzyka LDY OSC kojarzy się z kolei z dokonaniami artystów z Raster Noton. Jeśli ktoś lubi takie brzmienia – z powodzeniem może sięgać po tę płytę.

Kontra-Musik 2019

www.kontra-musik.com

www.facebook.com/kontramusik

www.facebook.com/ldyosc

 


Dołącz do ponad 13 000 fanów na Facebooku:

Komentarze

1 Komentarz

  1. Koło się znów zatacza 🙂