Shed – Oderbruch
Paweł Gzyl:

Szperając w zbiorowej pamięci.

KTLH – Azathoth
Jarek Szczęsny:

Egzorcyści będą mieć pełne ręce roboty.

Koenraad Ecker & Frederik Meulyzer – Carbon
Paweł Gzyl:

Wizyta na Spitsbergenie.

Planetary Assault Systems – Live At Cocoon Ibiza
Paweł Gzyl:

Techno z saksofonem? Czemu nie!

Olo Walicki & Jacek Prościński – Llovage
Jarek Szczęsny:

Uciekająca sekcja rytmiczna.

Abul Mogard – Kimberlin
Maciej Kaczmarski:

Elegia na odejście.

Tobias Preisig – Diver
Łukasz Komła:

Skoncentrowana powódź.

Lee Gamble – Exhaust (Flush Real Pharynx Part 2)
Paweł Gzyl:

Powrót do korzeni.

Various Artists – Pop Ambient 2020
Paweł Gzyl:

Ambient jak skała.

FKA Twigs – Magdalene
Jarek Szczęsny:

Jedno płuco.

Sarin – Moral Cleansing
Paweł Gzyl:

EBM wyszlifowany na najwyższy połysk.

Mary Komasa – Disarm
Przemysław Solski:

Rozbrójmy się.

Black Sea Dahu – No Fire in the Sand
Łukasz Komła:

Tonąc w lekkości.

DJ Shadow – Our Pathetic Age
Jarek Szczęsny:

Ilość nie przekłada się na jakość.



LDY OSC – sōt

Click & cuts na nowo.

Alyssa Barrera Auvinen urodziła i wychowała się w Laredo w Teksasie. Swoje pierwsze muzyczne doświadczenia zawdzięcza starszemu bratu, który grał w industrialnym zespole. Nic dziwnego, że i ona zainteresowała się elektroniką – szczególnie kiedy jako nastolatka zaczęła odwiedzać kluby grające techno i house. Za namową ojca sama postanowiła spróbować didżejować i kiedy stała się pełnoletnia, z powodzeniem występowała w Meksyku i USA.

Aby zgłębić tajniki tworzenia elektroniki wyjechała do Nowego Jorku, gdzie skończyła kurs inżynierii dźwięku. Ponieważ odkryła w sobie pasję do syntezatorów modularnych, koledzy nazwali ją Lady Oscillator. Gdy Alyssa zaczęła tworzyć własne nagrania, skróciła pseudonim do LDY OSC – i wydała pierwszą EP-kę nakładem cenionej wytwórni The Bunker New York. Teraz przyszedł czas na debiutancki album, który umieszcza w swym katalogu szwedzka Kontra-Musik.

Sześć nagrań z „sōt” przywołuje wspomnienie wczesnych preparacji Pole’a – Alyssa sięga bowiem przede wszystkim po minimalowe rytmy o dubowej proweniencji („ILYI”), jedynie sporadycznie znajdując odskocznię w kruchych breakach („Pulsar”). Towarzyszą temu masywne linie basowe o rytmicznym charakterze („223377”) oraz brzęczące i świdrujące loopy („sōt”). Od czasu do czasu Amerykanka sięga po ulubione syntezatory modularne – i wtedy jej muzyka nabiera kosmicznego (a zarazem melodyjnego) tonu („Uéchant”).

Trochę krótki to zestaw, ale zaskakująco udany. Alyssa Barrera Auvinen z powodzeniem przywołuje brzmienia typowe dla nurtu click & cuts z początku minionej dekady. Mowa tu przede wszystkim o wspomnianym Pole’u, ale z powodzeniem można by wspomnieć też Kita Claytona czy nawet Vladislava Delaya. Laboratoryjne brzmienie całości sprawia, że muzyka LDY OSC kojarzy się z kolei z dokonaniami artystów z Raster Noton. Jeśli ktoś lubi takie brzmienia – z powodzeniem może sięgać po tę płytę.

Kontra-Musik 2019

www.kontra-musik.com

www.facebook.com/kontramusik

www.facebook.com/ldyosc

 


Dołącz do ponad 13 000 fanów na Facebooku:

Komentarze

1 Komentarz

  1. Koło się znów zatacza 🙂