Rrose – Hymn To Moisture
Paweł Gzyl:

Techno w stylu Marcela Duchampa.

Trzaska/Mazurkiewicz/Szpura – North Meridian
Jarek Szczęsny:

Można się spocić od samego słuchania.

Giant Swan – Giant Swan
Paweł Gzyl:

Czy znany ze świetnych koncertów duet sprawdził się również w studiu?

Floating Spectrum – A Point Between
Jarek Szczęsny:

Cyfrowy pomnik przyrody.

Bleu Roi – Dark/Light
Łukasz Komła:

Wiosną ubiegłego roku wsłuchiwaliśmy się w singiel szwajcarskiego projektu Bleu Roi, a przed kilkoma dniami ukazała się ich nowa EP-ka „Dark/Light”, którą przybliżamy i jednocześnie o niej rozmawiamy z Jennifer Jans.

Traversable Wormhole – Regions Of Time
Paweł Gzyl:

Adam X wraca do projektu sprzed dekady.

Sudan Archives – Athena
Jarek Szczęsny:

Do diabła z dobrymi radami.

Planetary Assault Systems – Plantae
Paweł Gzyl:

W stronę psychodelii. Luke Slater obchodzi w tym roku trzydziestą rocznicę swego fonograficznego debiutu – jego debiutancka EP-ka pod szyldem Translucent ukazała się bowiem dokładnie w 1989 roku. Dwa nagrania z „Momentary Vision” były całkiem udanymi wariacjami na temat detroitowego […]

Sleep D – Rebel Force
Paweł Gzyl:

Muzyczny zapach minionego lata.

Levitation Orchestra – Inexpressible Infinity
Jarek Szczęsny:

Podpalacze wzniecają eutymię.

Innercity Ensemble – IV
Jarek Szczęsny:

Luz i bogactwo.

Grischa Lichtenberger – RE:PHGRP
Paweł Gzyl:

Free jazz w „rasterowej” wersji.

Jónsi & Alex Somers – Lost and Found
Jarek Szczęsny:

Dla przyjemnego słuchania.

Conforce – Dawn Chorus
Paweł Gzyl:

Mistrzowski popis holenderskiego producenta.



Planetary Assault Systems – Plantae

W stronę psychodelii.

Luke Slater obchodzi w tym roku trzydziestą rocznicę swego fonograficznego debiutu – jego debiutancka EP-ka pod szyldem Translucent ukazała się bowiem dokładnie w 1989 roku. Dwa nagrania z „Momentary Vision” były całkiem udanymi wariacjami na temat detroitowego techno i otworzyły brytyjskiemu producentowi drogę do dalszej kariery. Jednym z jej najważniejszych przystanków okazało się powołanie do życia projektu Planetary Assault Systems w 1993 roku.

Jego pierwsza EP-ka zatytułowana „Planetary Funk Vol. 1” w oczywisty sposób odwoływała się do schedy po „czarnej” muzyce i powstała jako wyraz fascynacji Slatera ówczesnymi dokonaniami Jeffa Millsa oraz Roberta Hooda. I trzeba przyznać, że w najlepszych momentach kariery tego projektu brytyjskiemu producentowi udało się osiągnąć pułap muzyki tworzonej przez detroitowych mistrzów. Tak dzieje się również na najnowszej płycie firmowanej tym szyldem – „Planetae”.

Zestaw otwiera dosyć nietypowe dla Slatera nagranie – wypełniony wokalnymi efektami i szeleszczącym loopem „Red”. Dopiero w „Whip It Good” rozbrzmiewa charakterystyczny dla tego projektu transowy minimal, spleciony z huraganowego bitu i zgrzytliwej pętli o industrialnym rodowodzie. Wokalne odgłosy ułożone w wibrujący loop powracają w „Spell A”, poddając się hipnotycznemu pulsowi o tribalowym brzmieniu.

„Kamani” to kolejny minimalowy killer w wykonaniu Slatera: wypełniony podwodnym arpeggiem i elektrycznymi smagnięciami. W „Mugwort” uderza najcięższy rytm w tym zestawie – wnosząc jednak świetlistą partię syntezatorów. Płytę wieńczy jeden z najwspanialszych utworów firmowany nazwą Planetary Assault Systems: trwający jedenaście minut transowy „Peru Drift”, w którym piłujący loop rodem z nagrań Suicide zostaje podszyty psychodelicznym pasażem klawiszy.

Sześć nagrań z „Planetae” zostało wyprodukowanych z aptekarską precyzją. Tu nie ma przypadkowych dźwięków. Każdy loop (bo to właśnie z nich w głównej mierze składają się zawsze nagrania projektu) ma tu swoją funkcję: albo wciąga do hipnotycznego tańca, albo – tworzy psychodeliczną atmosferę. Tego typu muzyka wypełnia właściwie każdą płytę Planetary Assault Systems, ale tylko w niektórych momentach Slater osiąga wręcz metafizyczny wymiar – i tu na pewno dzieje się tak w „Peru Drift”.

Ostgut Ton 2019

www.ostgut.de/label

www.facebook.com/Ostgut.Ton.OFFICIAL

www.facebook.com/LukeSlaterPlanetaryAssaultSystems

 

 

 

Dołącz do ponad 13 000 fanów na Facebooku:

Komentarze