Wpisz i kliknij enter

MIR – On the Rim

Z zachowaniem społecznego dystansu.

Miłosz Pękala i Bartosz Weber postanowili połączyć siły i z zaciszu warszawskiego domku (Ladom) nagrali album zatytułowany „On the Rim”. Razem przyjęli nazwę MIR, a swoją płytę wydają w nowej wytwórni Tapes Webala. Tak to już w czasie pandemii, że artyści zmuszeni są do poszukiwania nowych form dotarcia do publiczności, gdyż stare (np. koncerty) są obecnie zakazane albo niemożliwe do zorganizowania, a żyć jakoś trzeba.

Życie może wam umilić właśnie ten album, gdyż prezentuje świeże podejście do połączenia perkusji i elektroniki. Koniecznym jeszcze jest użycie dwóch przymiotników tj. dynamiczne i nowatorskie. Lekkość w przeskakiwaniu po tematach, elektroniczne zapętlenia i fascynujący świat perkusji powinny być idealnym wabikiem dla wielbicieli spragnionych entuzjastycznej elektroniki, a do tego szalenie różnorodnej.

Weźmy utwór „2”, który porusza się po zaprogramowanej matematycznie elektronice po to, aby ją porzucać i rozszerzać swoje brzmienie czy sięgać po gitarę (!). Niby cały materiał trwa pół godziny, ale w żadnej chwili nie można się nudzić i trzeba w dodatku zachować czujność, bo MIR rzuca w nas olbrzymią liczbą bodźców. Weźmy rozbrykany utwór „3” albo gnany rozpędzoną motoryką „4”. W swojej mikro formule (dwóch ludzi) osiągają zachwycające rezultaty i to z zachowaniem społecznego dystansu.

Emblematyczne wydają się być utwory pierwszy i ostatni, czyli otwarcie i zamknięcie. W pierwszym naturalnie rodzi się muzyka wywodząca z chaosu, który z czasem zostaje zdyscyplinowany przez rytm, a koniec płyty przynosi zuchwałą szarżę szwoleżerów. Szarżę tryskającą wręcz radosną spontanicznością. Nie pohamowuję swojego entuzjazmu dla „On the Rim”, gdyż jest dla mnie całkowitym zaskoczeniem, a że przy okazji zawiera znakomitą muzykę, tym lepiej.

Tapes Webala | 2020
Bandcamp







Jest nas 14 000 na Facebooku:


Subscribe
Powiadom o
guest
0 komentarzy
Inline Feedbacks
View all comments

Polecamy