Wpisz i kliknij enter

Nowości z Hands

Potężna dawka hałasu – tego możemy się spodziewać po ostatnich premierach niemieckiej wytwórni. I nie ma rozczarowania.

W ostatnich latach działająca w Dortmundzie firma Hands wyrosła na jedną z najważniejszych w kręgu industrialnego techno. Co kilka tygodni w jej katalogu ukazują się kolejne nowe pozycje – i za każdym razem są to kompaktowe krążki w ekologicznych pudełkach z tektury. Oto najnowsze z nich.

„Form Of Hands 20 – 20 Anniversary”

W zeszłym roku miała się odbyć 20 edycja festiwalu organizowanego przez Hands – niestety koronawirus pokrzyżował te plany. Mimo to dostaliśmy jubileuszową składankę z ekskluzywnymi nagraniami artystów, którzy mieli zagrać podczas imprezy. To świetny przegląd tego, co kryje się w przepastnym katalogu tłoczni.

Mamy tutaj przede wszystkim specjalność wytwórni – rhythmic noise, zarówno w swej oldscholowej wersji, wypływającej z industrialu („Impulse” 1979), jak i tej bardziej nowoczesnej, bo silnie nasyconej wpływami techno („Contagion” MS Gentur). Ale nie tylko. Część artystów ciągnie w stronę noise’u („So Close Yet So Far” Greyhound), a inni – wprowadzają na płytę klubowe bity („Abgedreht” Strobo Lolita).

Najwięcej tu jednak industrialnego techno, łączącego wściekły hałas z masywnym rytmem („Stop Ecocide” Winterkalte). Najciekawiej wypadają Kanadyjczycy. Przede wszystkim projekt MDD z utworem „Another Runaway”, który w pomysłowy sposób łączy wokale rodem z power electronics z falami noise’u i bitem w stylu hard techno. No i oczywiście duet Orphz – z mocarnym „Joy Before Death”.

Siamgda „Here And Now”

Pod tajemniczą nazwą Siamgda kryje się Marc Fischer, który łączy azjatyckie brzmienia z siarczystym rhythmic noise’m. Artysta ma na swym koncie już dziesięć albumów, z których większość wydały dwie najważniejsze firmy z tego kręgu – Ant Zen i Hands. Inspiracją dla Fischera była wycieczka do Nepalu. Natchniony duchem tybetańskiego buddyzmu postanowił połączyć dwa światy: Wschód i Zachód.

Na jego najnowszej płycie wypada to całkiem ciekawie. Muzyka rozwija się powoli, balansując od połamanego trip-hopu („Sensory Salvation”), przez ekstatyczny tribal („Attention, Patient Calling”), do zgrzytliwego hard techno („We Are Now”). Na nagrania składają się sample egzotycznych śpiewów i dźwięków, zalane ziarnistą elektroniką i podszyte ciężkimi bitami.

Yura Yura „Substance Noir”

Francuski producent Gregory Mousselle zaczął tworzyć na początku obecnej dekady. Pracował zarówno sam, jak i w duecie Agya z Amando Alibrandim. W barwach Hands zadebiutował płytą „Be Sexual”, która spodobała się fanom nowoczesnej wersji industrialu. Teraz ukazał się trzeci krążek jego solowego projektu Yura Yura – „Substance Noir”.

To dosyć urozmaicony zestaw. Mousselle oczywiście potrafi zrobić sporo hałasu, ale zgrabnie wprzęga go w formułę techno, co owocuje takimi nagraniami, jak „Brume” czy „Lacrimal”. Stać go jednak również na perwersyjny EBM („Flesh”) i zawiesisty ambient („Undead”). W efekcie płyta jest zaskakująco przystępna – oczywiście jak na standardy Hands.

Machinenkrieger KR52 „Stroke Unit”

Aż cztery płyty ma w swoim dorobku duet dwóch niemieckich producentów, działających pod pseudonimami Machinenkrieger KR52 i Disraptor. To nowocześnie podany rhythmic noise – i oczywiście opublikowany przez Hands. W minionym roku pierwszy z artystów postanowił zadebiutować z solowym materiałem. Jakie są tego efekty?

„Stroke Unit” to niewątpliwie najbardziej ekstremalny album wśród ostatnich nowości niemieckiej wytwórni. Jej autor stawia na maksymalnie przesterowane i zdeformowane dźwięki. Wpisuje je jednak w różne estetyki. Mamy tu naturalnie rhythmic noise („Natural Selection”), ale też electro („Protect”), breakbeat („Ocean”), a nawet gabber („Stroke Unit”). Wszystko to składa się na skrajnie agresywną muzykę – i konia z rzędem temu, kto przesłucha całość na głośnikach podczas domowego odsłuchu.

Wszystkie informacje:

www.handsproductions.com

www.facebook.com/hands.official







Jest nas 14 000 na Facebooku:


Subscribe
Powiadom o
guest
0 komentarzy
Inline Feedbacks
View all comments

Polecamy