Wpisz i kliknij enter

Michał Wolski & Grzegorz Bojanek – Oxygen

Spotkanie na szczycie.

Góry od wieków pociągały artystów. Tam jeździli szukać natchnienia poeci i malarze, dzięki czemu powstawały potem wyjątkowe dzieła. Nie inaczej jest w nowoczesnej elektronice. Miłośnikami górskich wędrówek są choćby Jacek Sienkiewicz i Max Lodebauer. Obaj twórcy dali temu wyraz na wydanej cztery lata temu płycie „End”. Teraz kolejny rozdział tej historii otwiera inny duet – Michał Wolski i Grzegorz Bojanek.

Tego pierwszego dobrze znają wszyscy fani techno nad Wisłą. On ponad dekady konsekwentnie rozwija on swoją wizję gatunku, wiodąc słuchaczy od lekkich i minimalowych konstrukcji w stronę brzmień nasyconych dubem i twardą rytmiką. Z kolei ten drugi to weteran rodzimej sceny ambient. Zaczynał już w połowie pierwszej dekady XXI wieku i dał się poznać jako pionier kooperacji europejskich artystów ze swymi chińskimi kolegami.

Zarówno Wolski, jak i Bojanek lubią występować na żywo. Lista ich koncertów jest co najmniej trzy razy dłuższa niż ich dyskografie. Być może właśnie to upodobanie do tworzenia dźwięku w czasie rzeczywistym sprawia, że obaj też chętnie podejmują współpracę z innymi artystami. Obaj znają się od lat, często dzielili razem scenę, nic więc dziwnego, że w końcu pokusili się o stworzenie wspólnego materiału. A punktem wyjścia okazały się góry.

Otwierający płytę „On The Way” ma niemal obrzędowy charakter i przypomina choćby rytualne preparacje Psychic TV z lat 80. Ten industrialny sznyt dochodzi również do głosu w „Oxygen” – to niemal noise’owy atak, kojarzący się z projektem „Trinity” Lustmorda i Biosphere. Bardziej wyciszony charakter ma „Yaks In The Valley”, gdzie ambientowe smugi zostają podrasowane dubową obróbką dźwięku.

„The Never-Ending Search” wnosi na płytę tchnienie muzyki techno, tworzonej przez Wolskiego. To spowolniony bit, który zostaje zanurzony w głębokich i mrocznych odmętach syntezatorowych dźwięków. Podskórny rytm ma również „Summiting” – tym razem jednak to minimalowe pulsacje ozdobione chóralnymi głosami. Całość wieńczy ukłon w stronę majestatycznego ambientu rodem z wytwórni Subtext – osadzony na dronowym wyziewie „No Beginning No End”.

Trochę krótki to zestaw. Wydawałoby się, że górskiej tematyce bardziej pasowałaby jakaś dłuższa forma. Tym bardziej, że „Oxygen” ukazuje się na kasecie. Wolski i Bojanek postanowili jednak przyciąć swą opowieść do sześciu rozdziałów. Wybrane nagrania robią dobre wrażenie: świadczą o muzycznej erudycji obu artystów i oddają ich pierwotny zamysł. Wszystko to układa się w spójną całość, która przekonuje swoją żelazną konsekwencją.

Minicromusic 2021

www.facebook.com/minicromusicrec

www.facebook.com/michalwolskimusic

www.facebook.com/bojanek.sound







Jest nas 14 000 na Facebooku:


Subscribe
Powiadom o
guest
0 komentarzy
Inline Feedbacks
View all comments

Polecamy