Amandra – Dame De Bahia
Paweł Gzyl:

Francuz w Warszawie.

MIN t „Assemblage” LP
Kasia Zmora:

Urzekający muzyczny paczwork w wykonaniu MIN t.

Elsa Hewitt – Peng Variations (+„Cameras From Mars” i „DUM SPIRO SPERO”).
Ania Pietrzak:

„Przekręt” doskonały.

Damon Wild – Cosmic Path
Paweł Gzyl:

Function spłaca dług wobec swego mentora.

Arno E. Mathieu – Circumstances Of Chaos
Paweł Gzyl:

Deep house z dużym rozmachem.

The Gentleman Losers – Permanently Midnight
Jarek Szczęsny:

Dżentelmeni z Helsinek.

Sampa the Great – Birds and the BEE9
Jarek Szczęsny:

Kandydatka do tronu.

Franck Vigroux – „Barricades”
Mateusz Piżyński:

Industrialny soundtrack końca monumentalnej cywilizacji.

Various Artists – Spheres
Paweł Gzyl:

Sex! Horror! Vampire!

Various Artists – Momentum (Ten Years of Token)
Paweł Gzyl:

Pełna identyfikacja.

Hati & Mazzoll – Teruah
Łukasz Komła:

Pigułka na transcendencję.

J.G. Biberkopf – Fountain of Meaning EP
Krystian Zakrzewski:

Wehikuł czasu w lustrze wody.

Anthony Linell – Layers Of Reality EP
Krystian Zakrzewski:

Szorstkie.

Ceramic TL & Ipek Gorgun – Perfect Lung
Paweł Gzyl:

Newage’owe medytacje w nowoczesnej wersji.

Koncert Lapaluxa w NIEBO + Konkurs

Za niecały miesiąc, 3 listopada, w warszawskim klubie NIEBO zagra brytyjski producent Lapalux, który w czerwcu tego roku opublikował swój trzeci studyjny album zatytułowany „Ruinism”. Koncert, który odbędzie się w klubie NIEBO, jest częścią europejskiej trasy promującej ten album. Organizatorami koncertu jest klub NIEBO i agencja Fource.pl (Fource Entertainment).

Pseudonim artysty to skrót od sformułowania „Lap of Luxury” i to nad wyraz trafne określenie, bo muzyka tworzona przez Lapaluxa to iście luksusowa elektronika. Naprawdę nazywa się Stuart Howard. Pierwszym istotnym momentem w jego karierze było wydanie EP-ki „Forest”, którą Lapalux wydał samodzielnie na kasecie w 2008 r., a następnie, w 2011 r., w formacie digital. Kolejna EP pt. „Many Faces Out of Focus” z 2011 r., zwróciła na niego uwagę samego Flying Lotusa, który dostrzegł olbrzymi talent Brytyjczyka i zaprosił go do dołączenia do kultowej wytwórni Amerykanina – Brainfeeder. W tej Lapalux jest do dziś, bo jak twierdzi świetnie czuje się w tym gangu. W ramach Brainfeeder, w 2012 r. wydał dwie kolejne EP-ki: „When You’re Gone” i „Some Other Time” oraz wszystkie trzy albumy długogrające: świetny debiutancki „Nostalchic” (2013), melancholijny „Lustmore” (2015) i najnowszy, bardzo emocjonalny „Ruinism”. Bardzo ciekawą pozycją w dyskografii Lapaluxa jest też materiał nazwany „Movement I, II & III” z 2014 r. Przy słuchaniu nagrań Brytyjczyka polecam zatrzymać się na nim na dłużej. Dodatkowo, poza wskazanymi wydawnictwami artysta wypuścił jeszcze trzy single: świetny „Guurl” (2013), „Lonesum Tnite” (opublikowany pod aliasem LPLX) i „Untitled” ‎(2015).

Przed koncertem oczywiście zapraszam was do zapoznania się z moją recenzją „Ruinism” oraz z wywiadem, który udało mi się przeprowadzić z Lapaluxem dosłownie dwa dni przed wydaniem tej płyty.

Jednocześnie mam dla Was konkurs, w którym do wygrania jest tłuściutki 180 gramowy winyl „Ruinism” i podwójne zaproszenie na warszawski koncert Lapaluxa w NIEBO. Jeśli chcecie zdobyć to sympatyczne combo wystarczy, że napiszecie do mnie maila na adres aniapietrzak@nowamuzyka.pl. Wygrywa najszybszy zawodnik / najszybsza zawodniczka! Po prostu!

Profil na Facebooku » Profil na BandCamp »Strona wydarzenia na Facebooku »

 

Dołącz do ponad 10 000 fanów na Facebooku:

Komentarze

1 Komentarz

  1. Ania Pietrzak

    Konkurs rozstrzygnięty. Zwycięzca został już poinformowany mailowo. Pozostałym osobom dziękuję w tym miejscu zbiorczo za zgłoszenia i życzę powodzenia w przyszłości.