Emika ‎– Falling In Love With Sadness
Mateusz Piżyński:

Czy uptempo to dobra kanwa na smutne opowieści?

Terence Fixmer – Through The Cortex
Paweł Gzyl:

Nastrój, nie energia.

Mazutti – Kształt Jazzu Który Ma Dojść
Jarek Szczęsny:

Albo i nie.

Aphex Twin – Collapse EP
Ania Pietrzak:

Ukochany troll częstuje kryształami.

Tim Hecker – Konoyo
Jarek Szczęsny:

Wkurz przemądrzałego realistę.

Kaczmarek – K.A.C.Z.M.A.R.E.K.
Paweł Gzyl:

Kolejny krok w stronę eksperymentu.

Envee, Teielte oraz Petite Noir
Jarek Szczęsny:

Polska i reszta świata.

The Lotus Eaters – Desatura
Paweł Gzyl:

Wycinki ze studyjnych improwizacji.

Marie Davidson – Working Class Woman
Jarek Szczęsny:

Alternatywny bal.

Puce Mary – The Drought
Paweł Gzyl:

Dominacja czy uległość?

The Dumplings // Oxford Drama
Jarek Szczęsny:

Młodzi, zdolni, elektroniczni.

Various Artists – Air Texture Vol. VI – Selected By Steffi & Martyn
Paweł Gzyl:

Breakbeatowa wersja ambientu.

Szun Waves – New Hymn To Freedom
Jarek Szczęsny:

Pasuje jak ulał.

Stephen Lopkin – Clyde Built
Paweł Gzyl:

Świetlista elektronika w stylu Motor City.



Łukasz Dziedzic – Ratcatcher (Original Exhibition Soundtrack)

Na wystawę.

Łukasz Dziedzic nie maskując się żadnym pseudonimem nagrał ścieżkę dźwiękową na potrzeby wystawy dla Muzeum Współczesnego we Wrocławiu. Tytuł „Szczurołap” odnosi się do powstałego w 1986 roku filmu dokumentalnego o tym samym tytule. Autorem tegoż jest Andrzej Czarnecki. Film ten został potraktowany jako punkt wyjścia do dyskusji i współczesnym świecie. Chodzi o przyglądanie się społeczeństwu ery zmian, kiedy stary ład odchodzi do przeszłości, a nowy dopiero się wyłania. Dziedzic swoimi kompozycjami miał za zadanie połączyć wszystkie części wystawy.

W tym celu użył eksperymentalnej muzyki elektronicznej („Ratcatcher III”). Całość zaprezentowana na krótkiej płycie przybiera formę ścieżki filmowej. Oddaje historię poprzez dźwięk. Dziedzic sprawdza się również w zakresie budowania napięcia („Ratcatcher IV”). W swych inspiracjach sięga po estetykę horroru, ale tego z gatunku futurystycznego („Ratcatcher II”). Mroczniejsze, industrialne obrazy towarzyszą nam pod koniec w części piątej. Pomimo sprecyzowanego celu, ten album śmiało można traktować jako byt niezależny od wystawy. Duża w tym zasługa wyobraźni i umiejętności samego twórcy.

Muzeum Współczesne Wrocław | 2018

Info o wystawie
FB
Bandcamp

 

Dołącz do ponad 10 000 fanów na Facebooku:

Komentarze