Wpisz i kliknij enter

nthng – Last Light of the Sun

Są w życiu takie chwile, kiedy umysł zawiesza się między jawą a snem. Dla jednych będzie to usypiające gapienie się w słońce podczas drzemki na powietrzu, do dźwięków kojącej muzyki, kiedy indziej – te ostatnie chwile przed rutynowym ale jednak chirurgicznym zabiegiem pod pełną narkozą, jeszcze dla kogoś – bezsenność po miłosnym odrzuceniu. Bez względu na emocje, które takim chwilom towarzyszą, jest w tym pewna ulga z powodu obiektywnej niemocy – nie zrobię teraz nic innego.

Taki właśnie stan może wywołać najnowsza płyta nthnga – holenderskiego producenta, o którym od dłuższego czasu wspominam na Nowamuzyka.pl. Album zatytułowany jest „Last Light of the Sun” i rzeczywiście jego odsłuch jest niczym ostatni głęboki wdech nadziei na osobistą pauzę.  

Atmosfera, którą nthng buduje z kunsztem właściwym porównaniom do Mistrza Healera, jest obezwładniająca, a jednocześnie przeszywająco – retrospektywna. Są tu breaki o mocy najcięższej kołdry obciążeniowej – „AM (Sleeper)” niczym delikatny Burial, albo czułością ociekająca triada zamykająca LP: „Orchid”, „Ghostlike Dreams” i „Flutter”. Bywa nostalgicznie, ale jednak z wyraźnym beatem – brzmienia utworu tytułowego się nie zapomina. Bajkowo – „Many Reasons” i „Distance” dryfują między d’n’b anielskim chórem a zjawiskową solistką Grace Jones w jej kultowym „The Crossing (Ooh The Action…)”.

Środek tej historii mieści w sobie pewne napięcie – klimat „Wandering” i „Scatterd Mind” może nie tylko rozbroić ale i wzbudzić niepokój. I dobrze, jeszcze tego brakowało, żeby rozpłynąć się we własnym „ja”. A uwierzcie: z tą płytą się naprawdę przepada. Zakochać się w takiej elektronice, to czysta radość i przyjemność.

nthng nagrał – jak w przypadku każdej ze swoich czterech poprzednich płyt – wybitny album w nurcie ambient-techno, który ma w sobie coś naturalnego, tak zwyczajnie ludzkiego, a z dnia na dzień coraz bardziej rzadkiego. Szczerość? Miłość? Oddanie? Szczęście? Nazwijcie to jak chcecie, ja pakuję „Last Light of the Sun” do tej torby z płytami, którą zawsze mam przy sobie. To jest po prostu cudowna muzyka.  

2 października 2026 | topo2

„Last Light of the Sun” nthnga na Bandcamp

nthng na Disocgs

Profil topo2 na Bandcamp







Jest nas ponad 16 000 na Facebooku:


Skomentuj

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Polecamy