Piernikowski – The best of moje getto
Jarek Szczęsny:

Ile w tobie jest z białasa. (Tekst zawiera przekleństwa)

Pyur – Oratorio For The Underworld
Paweł Gzyl:

Wędrówka do krainy między życiem a śmiercią.

Kim Gordon – No Home Record
Jarek Szczęsny:

Zaskoczenie? Niekoniecznie.

Boreal Massif – We All Have Impact (Even Hippies Do)
Paweł Gzyl:

Trip-hop is not dead (yet).

Electric Sewer Age – Contemplating Nothingness
Maciej Kaczmarski:

Kopia mistrza.

Emptyset – Blossoms
Paweł Gzyl:

Producenci z Bristolu wkraczają na nowe terytoria.

Nagrobki – Pod Ziemią
Jarek Szczęsny:

Poważni jak śmierć.

LDY OSC – sōt
Paweł Gzyl:

Click & cuts na nowo.

Nick Cave and the Bad Seeds – Ghosteen
Jarek Szczęsny:

Pomnik żałoby.

Pablo Mateo – Weird Reflections Beyond The Sky
Paweł Gzyl:

Techno do tańca.

Danny Brown – uknowhatimsayin¿
Jarek Szczęsny:

Gorączkowe wizje rapera.

9t Antiope – Grimace
Jarek Szczęsny:

Mikrus.

Malin Genie – Anthropomorphic Sympathy
Paweł Gzyl:

Stylowe electro i IDM w duchu lat 90.

Telefon Tel Aviv – Dreams Are Not Enough
Mateusz Piżyński:

Gdy w Tel Avivie zgaśnie światło…



Prurient

Oneohtrix Point Never – Age Of

Piosenki – tak. Koncept – nie. Czytaj dalej »

Up To Date 2017 – relacja

Niedawno zakończyła się 7. edycja białostockiego festiwalu. Ze szczególną atencją piszemy o tym, co się wydarzyło na Salonach Ambientu. Czytaj dalej »

Up To Date 2017

Za kilka tygodni rozpocznie się kolejna edycja, jednego z najważniejszych festiwali z muzyką elektroniczną w Polsce! Czytaj dalej »

Podsumowanie roku 2015 – FilipRoland

Nie znam się na nowej muzyce. Będę improwizował.  Czytaj dalej »

Podsumowanie roku 2015 – Franek Ploch

Kilka dźwiękowych momentów, które zapamiętamy na dłużej. Czytaj dalej »

Podsumowanie 2013 – Marcin Bochenek

Wszyscy narzekamy, że listy na koniec roku są pozbawione sensu, bo sztuka to nie sport, a potem z wypiekami na polikach klecimy własne. Zapraszam do lektury mojego podsumowania roku. Czytaj dalej »

Prurient – Through The Window

Po wpisaniu w wyszukiwarkę słowa pracuś następuje przekierowanie do hasła Dominick Fernow. A przynajmniej powinno. W ciągu ostatnich lat pochodzący z Wisconsin artysta gościnnie udzielał się na gitarze, syntezatorach, prowadzi własną wytwórnię Hospital Recordings, sklep muzyczny, oraz, przede wszystkim, nagrywa solowy materiał. Po kilku wydawnictwach pod aliasem Vatican Shadow, eksplorujących obsesje na punkcie wojskowej propagandy w klimacie industrialnego techno, w bieżącym roku Fernow powrócił z nową płytą, znów jako Prurient. Czytaj dalej »