The Chemical Brothers – No Geography
Jarek Szczęsny:

Wszystkie znane chwyty.

Kucz/Bilińska – Kucz/Bilińska
Jarek Szczęsny:

To nie jest płyta na dzisiejsze czasy.

Logos – Imperial Flood
Paweł Gzyl:

Sielski krajobraz wschodniej Anglii przełożony na awangardowy grime.

Alberich – Quantized Angel
Paweł Gzyl:

Suma wszystkich przemian.

Amnesia Scanner And Bill Kouligas – Lexachast
Jarek Szczęsny:

Taniec z kaktusem.

HVL – Rhythmic Sonatas
Paweł Gzyl:

Jak to się robi w Gruzji.

Marek Kamiński – Not Here
Łukasz Komła:

Patrzeć w gwiazdy leżąc wśród nich.

These New Puritans – Inside The Rose
Maciej Kaczmarski:

Na wzburzonym morzu.

Christian Löffler – Graal (Prologue)
Paweł Gzyl:

Popowo i trance’owo.

Ifriqiyya Electrique – Laylet el Booree
Łukasz Komła:

Jeszcze więcej krwi, potu i transu!

Tommy Four Seven – Veer
Paweł Gzyl:

Brytyjski mocarz powraca wreszcie z nowym albumem.

Stefan Goldmann – Tacit Script
Paweł Gzyl:

Konceptualna awangarda wywiedziona z techno i house’u.

DJ Spider – Democide
Paweł Gzyl:

Ucieczka z Nowego Jorku.

Sonmi451 – Nachtmuziek
Ania Pietrzak:

„Nie przeszkadzać”.



Prurient

Oneohtrix Point Never – Age Of

Piosenki – tak. Koncept – nie. Czytaj dalej »

Up To Date 2017 – relacja

Niedawno zakończyła się 7. edycja białostockiego festiwalu. Ze szczególną atencją piszemy o tym, co się wydarzyło na Salonach Ambientu. Czytaj dalej »

Up To Date 2017

Za kilka tygodni rozpocznie się kolejna edycja, jednego z najważniejszych festiwali z muzyką elektroniczną w Polsce! Czytaj dalej »

Podsumowanie roku 2015 – FilipRoland

Nie znam się na nowej muzyce. Będę improwizował.  Czytaj dalej »

Podsumowanie roku 2015 – Franek Ploch

Kilka dźwiękowych momentów, które zapamiętamy na dłużej. Czytaj dalej »

Podsumowanie 2013 – Marcin Bochenek

Wszyscy narzekamy, że listy na koniec roku są pozbawione sensu, bo sztuka to nie sport, a potem z wypiekami na polikach klecimy własne. Zapraszam do lektury mojego podsumowania roku. Czytaj dalej »

Prurient – Through The Window

Po wpisaniu w wyszukiwarkę słowa pracuś następuje przekierowanie do hasła Dominick Fernow. A przynajmniej powinno. W ciągu ostatnich lat pochodzący z Wisconsin artysta gościnnie udzielał się na gitarze, syntezatorach, prowadzi własną wytwórnię Hospital Recordings, sklep muzyczny, oraz, przede wszystkim, nagrywa solowy materiał. Po kilku wydawnictwach pod aliasem Vatican Shadow, eksplorujących obsesje na punkcie wojskowej propagandy w klimacie industrialnego techno, w bieżącym roku Fernow powrócił z nową płytą, znów jako Prurient. Czytaj dalej »