Wpisz i kliknij enter

Jonson – Chiplandschaften


Sposobów na poszukiwanie nowych brzmień jest bardzo dużo. Jednym z nich jest na pewno podróżowanie w muzyczną przeszłość, oparte bądź to na samplingu starych nagrań, bądź wykorzystywaniu archaicznego już dziś instrumentarium; wszystko oczywiście na nowy sposób. Podobną wycieczkę urządził sobie niemiecki artysta Harald Karla, który jednak – zamiast dawnych nagrań i instrumentów – sięgną po stary komputer, który kilkanaście lat temu uznawany był za prawdziwe techniczne cacko. Mowa o Amidze 1200, sprzęcie dziś pogrążonym w historycznym letargu, jak się jednak okazuje – będącym znakomitym pomysłem na interesującą, *nową* elektronikę.
Nagrywający jako Jonson Harald Karla za pomocą Amigi 1200 postanowił wygenerować jej specyficzne brzmienia, a potem, przy udziale samplera i bardziej nowoczesnej technologii, ulepić z uzyskanego materiału nową, intrygującą i wciągającą jakość. Efekt ponad dwuletniej pracy jest bardzo ciekawy – Jonson tworzy wysublimowane, delikatne tekstury ocierające się momentami o IDM, w swej większości jednak porudzające się na gruncie estetyki ambient / emo. Brzmienia faktycznie intrygują, przypominają bowiem 8-bitowe prace sporej grupy dzisiejszych eksperymentatorów, jednocześnie pozbawione są typowej dla nich chropowatości i chłodu. „Chiplandschaften” zawiera bowiem materiał zdecydowanie ciepły, zamglony, pełen odniesień do prac takich twórców jak Boards Of Canada czy Ten and Tracer. Płyta Jonsona pobudza wyobraźnię, proponuje kolaż brzmień nowoczesnych [szczególnie w warstwie rytmicznej] i takich, które przypominają pełną tajemnic elektronikę lat 70. Wszystko z dbałością o każdy szczegół, z precyzją najlepszych dzisiejszych produkcji, jednocześnie z prawdziwym polotem i urzekającymi melodiami.
Nowe brzmienia tworzone za pomocą starego komputera. Ciekawe co na to użytkownicy Amigi, ci wszyscy, którzy niegdyś zaangażowani byli w tzw. scenę demo, skupiającą ludzi tworzących muzykę właśnie na takim sprzęcie. W porównaniu z ich pracami działalność Jonsona nosi znamiona dość intensywnego eksperymentu, w pełni jednak udanego – zachęcamy do posłuchania, ciekawi jesteśmy reakcji.
2005







Jest nas 14 000 na Facebooku:


Subscribe
Powiadom o
guest
0 komentarzy
Inline Feedbacks
View all comments

Polecamy