Emptyset – Blossoms
Paweł Gzyl:

Producenci z Bristolu wkraczają na nowe terytoria.

Nagrobki – Pod Ziemią
Jarek Szczęsny:

Poważni jak śmierć.

LDY OSC – sōt
Paweł Gzyl:

Click & cuts na nowo.

Nick Cave and the Bad Seeds – Ghosteen
Jarek Szczęsny:

Pomnik żałoby.

Pablo Mateo – Weird Reflections Beyond The Sky
Paweł Gzyl:

Techno do tańca.

Danny Brown – uknowhatimsayin¿
Jarek Szczęsny:

Gorączkowe wizje rapera.

9t Antiope – Grimace
Jarek Szczęsny:

Mikrus.

Malin Genie – Anthropomorphic Sympathy
Paweł Gzyl:

Stylowe electro i IDM w duchu lat 90.

Telefon Tel Aviv – Dreams Are Not Enough
Mateusz Piżyński:

Gdy w Tel Avivie zgaśnie światło…

Philipp Gorbachev – Kolokol
Paweł Gzyl:

Prawosławie i elektronika.

BNNT is Jerusalem in My Heart – Multiversion #4
Jarek Szczęsny:

Część czwarta.

rRoxymore – Face To Phase
Paweł Gzyl:

Introwertyczne bity.

The Big YES! – The Big YES!
Łukasz Komła:

Free jazzowy wybuch!

HTRK – Venus In Leo
Maciej Kaczmarski:

Miłość w czasach zarazy.



Vazz – Chronoillogical (Glasgow Recordings 1982-1987)

Przewijamy szpule ze wspomnieniami z lat 80. Dzięki nagraniom projektu Vazz, może będzie to dla niektórych świeże spojrzenie na muzykę ze Szkocji z tamtego okresu.

Od dawna przymierzałem się do zaprezentowania wydawnictw z oficyny Forced Nostalgia. Trudno ustalić gdzie stacjonuje wytwórnia. Wiadomo, że Fré De Vos jest jej szefem i wydawnictwo przemieszcza się wraz z nim po Azji Południowo-Wschodniej, Birmie, Tajlandii i Laosie. Koniec historii jest taki, że przesyłkę z płytami dostałem z Belgii, gdzie aktualnie De Vos przebywa.

Projekt Vazz powstał w pierwszej połowie lat 80. w Glasgow. Zespół nie zdołał osiągnąć miana tzw. klasyków, a historia grupy jest raczej krótka i tak naprawdę pozostało niewiele dokładnych informacji na temat jej losów. Vazz to damsko-męski duet w składzie: Anna Howson i Hugh Small.

Vazz

Anna Howson i Hugh Small

Pierwsze nagrania zarejestrowali w 1982 roku, ale dopiero pięć lat później ukazały się na limitowanej kasecie pt. „Whisper Not”, która w 2011 roku ponownie pojawiła się w Forced Nostalgia na winylowym splicie obok kompozycji grupy La Bambola Del Dr Caligari. Na taśmie „Whisper Not” znalazło się sześć utworów demo nagranych w legendarnym klubie Hellfire w Glasgow, wydanych przez belgijski sublabel Les Disques Du Crépuscules. W planach było opublikowanie „Whisper Not” na podwójnej winylowej kompilacji w ramach składanki „Antelopes & Alligators”. Niestety nigdy do tego nie doszło.

Później duet wypuścił trzy single i minialbum dla brytyjskiej oficyny Cathexis Recordings, w której katalogu można było znaleźć nagrania m.in. Fini Tribe, Pink Industry, Zoviet France, Hula, Click Click czy ao.

Vazz często koncertował w dość znanym i cenionym klubie Culture Club w Glasgow, ale podejrzewam, że najważniejsze koncerty jakie udało im się zagrać, to te dla BBC Radio One w słynnych sesjach Johna Peela. Jeden z członków Vazz Hugh Small nie zniknął do końca z muzycznego świata i w 2010 powołał swój solowy projekt Reluctant Participant. Poniżej świetne nagranie „The Red City” z ubiegłorocznego wydawnictwa „Source And Origin”.

W czerwcu tego roku ukazała się składanka „Chronoillogical (Glasgow Recordings 1982​-​1987)”, a na niej znajdziemy materiał z taśmy „Whisper Not” i dziesięć innych nagrań Vazz z późniejszego okresu.

Rozpoczynający utwór „Pearls” pochodzi z końcowego etapu działalności duetu i od razu można zauważyć charakterystyczne składniki w ich muzyce – wyraźna linia gitary basowej, sekcja z automatu i oryginalny głos Anny Howson. Słuchając nagrania „Cast Reflections” w jednym szeregu ustawili się tuż przed moimi uszami artyści nagrywający m.in. dla amerykańskiej oficyny Not Not Fun. Czyż nie słychać w tej niezwykłej kompozycji choćby Peaking Lights, a i też przychodzi na myśl muzyka Forest Swords – ach, ta bliźniacza gitara basowa.

Przy utworze „Your Final Word” miałem skojarzenia z inną angielską grupą powstałą na początku lat 80. Everything but the Girl. W sumie to też duet z żeńskim wokalem Tracey Thorn, gdzie ewidentnie oba projekty łączy wyraźna linia, szczególnie w podejściu do komponowaniu ścieżki wokalnej. Jak jesteśmy w latach 80., to trudno nie pozwolić sobie na drobną dygresję w stronę estetyki new romantic. Po pierwsze – muzyka Vazz sama do tego skłania, a po drugie – to był nurt, który został wskrzeszony do życia na początku lat 80.

Weźmy czołowych przedstawicieli tego gatunku jakimi byli Ultravox. I gdy tak sobie po latach ich słucham w zestawieniu z grupą Vazz, to Ultravox wydaje się być zespołem bardzo przestarzałym. Znaczna część dyskografii ekipy Midge Ure’a nie nadaje się dzisiaj do słuchania. Upływ czasu kompletnie im nie pomógł, a raczej rozłożył na łopatki niemodne już brzmienie. Posłuchajcie nagrania Vazz „Lost Time” z 1982 roku, a poczujecie świeżość i wielki talent instrumentalisty Hugha Smalla. W „Lost Time” mamy genialne podkłady zbudowane na instrumentach perkusyjnych i klarnecie, to taka eksperymentalna posypka inspirowana Talking Heads – zanurzona w bitach wypływających z Casio MT-30.

Podsumowując wątek romantyczny, Vazz nie grali new romantic, lecz chciałem poprzez ten przykład naszkicować muzyczne kontrasty panujące w latach 80. New romantic uległ degradacji, podczas gdy muzyka Vazz i wielu im podobnych zespołów, broni się doskonale po latach.

Psychodeliczno-funkujący i do tego roztańczony flet w „Flute Dance” z bogatą warstwą dźwięków jest taką małą próbką tego, co często dzisiaj się spotyka w powrotach do brzmień z lat 80.

Z kolei troszkę inne oblicze zespołu można dostrzec w instrumentalnej miniaturze „Thirst For White”. Utwór przybiera kształt elektronicznej wariacji z fletem w roli głównej, który niezwykle wypada z pędzącą sekcją rytmiczną automatu i gitarą, w połączeniu z żywiołową grą Smalla na różnych perkusjonaliach. Płytę zamyka absolutnie hipnotyzujący fragment „Breath”.

21.06.2013 | Forced Nostalgia

Płytę „Chronoillogical (Glasgow Recordings 1982-1987 )” można w całości odsłuchać i zamówić na stronie Bandcamp.

Forced Nostalgia »Profil na Facebooku »Słuchaj na Soundcloud »Profil na BandCamp »

 

 

Dołącz do ponad 13 000 fanów na Facebooku:

Komentarze

1 Komentarz

  1. ja

    Stare dobre lata.