BNNT – Middle West
Jarek Szczęsny:

Gorzka pigułka.

Ansome – Hands Of The Harbour
Paweł Gzyl:

Punkowy gest.

Lapalux – Amnioverse
Ania Pietrzak:

Jak zachwyca?

Various Artists – X – Ten Years Of Artefacts
Paweł Gzyl:

Techno w swej najbardziej pomysłowej wersji.

Julek Płoski – śpie
Jarek Szczęsny:

Coś nowego.

Karenn – Grapefruit Regret
Paweł Gzyl:

Pariah i Blawan improwizują.

Moor Mother – Analog Fluids Of Sonic Black Holes
Jarek Szczęsny:

Hałas i chaos.

Jazz Band Młynarski-Masecki – Płyta z zadrą w sercu
Jarek Szczęsny:

Jedna dla wszystkich.

Shapednoise – Aesthesis
Paweł Gzyl:

Nieznane mutacje basowych brzmień.

A Winged Victory for the Sullen – „The Undivided Five”
Mateusz Piżyński:

Ambientowe nowości z Ninja Tune

Enchanted Hunters – Dwunasty Dom
Krzysiek Stęplowski:

Czasem naprawdę warto czekać. Warto wypatrywać, nawet latami, jeśli tylko cierpliwość nagrodzona ma być w taki sposób.

Ecnahnted Hunters Dwunasty Dom
Rrose – Hymn To Moisture
Paweł Gzyl:

Techno w stylu Marcela Duchampa.

Trzaska/Mazurkiewicz/Szpura – North Meridian
Jarek Szczęsny:

Można się spocić od samego słuchania.

Giant Swan – Giant Swan
Paweł Gzyl:

Czy znany ze świetnych koncertów duet sprawdził się również w studiu?



Pastelowy IDM na początek lata

Pod urokliwą nazwą Sun Sea Sky Productions ukrywa się amerykańska wytwórnia specjalizująca się w eterycznej elektronice.

Działając w miejscowości Charleston w stanie Illinois, firma ta dostarcza regularnie nowych płyt, reprezentujących różne odmiany elektroniki do słuchania – od ambientu, przez IDM, po post-rock. W katalogu tłoczni znajduje się ponad trzydzieści pozycji. Ponieważ nie są one bliżej znane europejskiemu słuchaczowi, postanowiliśmy przybliżyć naszym Czytelnikom najnowsze wydawnictwa Sun Sea Sky Productions.

Pod pseudonimem Melorman ukrywa się grecki producent Antonis Haniotakis z Aten. Jego ostatnie dokonanie to album „Out In A Field”. Przynosi on zwiewne dźwięki bliskie wczesnym dokonaniom Boards Of Canada. To oznacza wręcz bajkową wersję IDM-u, rozpisaną na ciepłe i łagodne partie onirycznych klawiszy, podszywane co jakiś czas hip-hopowymi rytmami lub subtelnymi pasażami post-rockowej gitary. Miłośnicy tego rodzaju brzmień – warto posłuchać!

Mokhov to z kolei amerykański producent z Las Vegas, pochodzący z Rosji. O tym, jaka jest jego muzyka możemy się dowiedzieć z jego najnowszego dokonania. „Future Hope” zgodnie ze swym tytułem przynosi jasną w tonacji muzykę, w której jest miejsce na różne wpływy. Hip-hopowe podkłady i funkowe basy spotykają się tu z jazzowymi klawiszami i breakowymi bitami. Jednym zdaniem – coś dla wielbicieli bardziej abstrakcyjnej wizji IDM-u w stylu fusion spod znaku The Flying Lotusa.

Pod pseudonimem Northcape działa z kolei brytyjski producent, obecny na elektronicznej scenie już ponad dekadę. Jego nowa płyta nosi tytuł „Glasshouse” – i stanowi chłodniejszą odmianę IDM-u serwowanego przez Sun Sea Sky Productions. Czuć w utworach z albumu brytyjski klimat – stąd tyle tutaj ambientowych przestrzeni, uzupełnionych kruchą rytmiką i delikatną elektroniką. W efekcie otrzymujemy wyjątkowo ilustracyjną muzykę, idealną na letnie wieczory.

Więcej informacji i muzyki:

www.sunseasky.com

www.facebook.com/sunseaskyproductions

 

 

 

Dołącz do ponad 13 000 fanów na Facebooku:

Komentarze

komentarze 4

  1. 303

    Byłbym zapomniał – wyśmienite polecenie. Dzięki!

  2. miszza

    Takich brzmień szukałem. dziękuje !