Wpisz i kliknij enter

Bloki – Bipolar

Poznańskie bloki.

Paulina Ślusarek i Piotr Kowalski to osoby odpowiedzialne za zespół Bloki. Zajmują się głównie muzyką elektroniczną, która nie stroni od swojej popowej strony. Przyznam się szczerze, że pierwszą płytę słuchałem dopiero po usłyszeniu drugiej i wypada ona gorzej. To oczywiście lepiej dla zespołu. Mam na myśli album „Bipolar”, który dokumentuje większy rozmach stylistyczny i postęp w dziedzinie kompozycji względem debiutu. Same plusy. Dodać należy, że ta płyta ukazała się dzięki wsparciu zbiórki pieniężnej. Zespół Bloki ma na swoim koncie występ na Spring Break. Muzyka Bloków jest bardzo miejska i inspirowana sceną bristolską.

Taki na przykład „Midnight tales” oparty jest na gitarze akustycznej z delikatnym, elektronicznym podbiciem. Tu objawia się istota lat dziewięćdziesiątych. Lepiej wypada „#sozombie”, w którym analogowe brzmienie zostaje dobrze wykorzystane. Widać, że lubią zabawę muzyką o czym świadczą plany muzyczne w tle tego utworu. Paulina Ślusarek mierzy się nawet z neo-soulowym stylem śpiewu. To jednak „The beast” sprawił, że wytężyłem słuch w kierunku Bloków. Suche, minimalistyczne, dość odważne podejście do grania. Wpływ Moloko może i nazbyt widoczny, ale pokazuje też możliwość polskiego duetu.

„Bipolar” myli tropy. Jeśli pierwsza część płyty każe myśleć o płycie dla szerszej publiczności (patrz łatwa przyswajalność muzyki), to druga już wymaga więcej skupienia. Ten kierunek reprezentuje „Push in Pusheen”. Połamana rytmika sugeruje wycieczki w stronę idm czy muzyki eksperymentalnej. Pulsujący rytm rządzi w „Tetra trip”. Zakończenie sprawia sporą uciechę. Zdecydowanie wolę Bloki w takim wydaniu. Tylko namawiałbym do większej śmiałości.

Wild Yeast Records | 2018

Bandcamp

FB







Jest nas 14 000 na Facebooku:


Subscribe
Powiadom o
guest
0 komentarzy
Inline Feedbacks
View all comments

Polecamy