KTLH – Azathoth
Jarek Szczęsny:

Egzorcyści będą mieć pełne ręce roboty.

Koenraad Ecker & Frederik Meulyzer – Carbon
Paweł Gzyl:

Wizyta na Spitsbergenie.

Planetary Assault Systems – Live At Cocoon Ibiza
Paweł Gzyl:

Techno z saksofonem? Czemu nie!

Olo Walicki & Jacek Prościński – Llovage
Jarek Szczęsny:

Uciekająca sekcja rytmiczna.

Abul Mogard – Kimberlin
Maciej Kaczmarski:

Elegia na odejście.

Tobias Preisig – Diver
Łukasz Komła:

Skoncentrowana powódź.

Lee Gamble – Exhaust (Flush Real Pharynx Part 2)
Paweł Gzyl:

Powrót do korzeni.

Various Artists – Pop Ambient 2020
Paweł Gzyl:

Ambient jak skała.

FKA Twigs – Magdalene
Jarek Szczęsny:

Jedno płuco.

Sarin – Moral Cleansing
Paweł Gzyl:

EBM wyszlifowany na najwyższy połysk.

Mary Komasa – Disarm
Przemysław Solski:

Rozbrójmy się.

Black Sea Dahu – No Fire in the Sand
Łukasz Komła:

Tonąc w lekkości.

DJ Shadow – Our Pathetic Age
Jarek Szczęsny:

Ilość nie przekłada się na jakość.

Shanti Celeste – Tangerine
Paweł Gzyl:

Na poprawę nastroju.



Watergate 26 – Mixed By WhoMadeWho

Powoli i bez pośpiechu.

W ciągu ponad piętnastu lat działalności duńska grupa  WhoMadeWho udowodniła, że nie tylko Francuzi potrafią stawić czoła angielskiej dominacji na scenie łączącej muzykę klubową z rockową energią. Trzech kopenhaskich muzyków potrafiło bowiem przekuć finezyjne nagrania realizowane w studiu na żywiołowe koncerty, które sprawiły, że pokochali ich nie tylko wielbiciele techno i house’u, ale też fani The Prodigy czy The Chemical Brothers. Bardziej taneczną stronę swej działalności Duńczycy prezentowali podczas didżejskich setów – a najnowszy z nich trafił na kolejny krążek z cyklu publikowanego przez berliński klub Watergate.

Początek zestawu ma mocno balearyczny charakter. „Break The Stillness” Oona Dahl & Dance Spirit wyłania się z rajskiego śpiewu ptaków, łącząc lekkie breaki ze zdubowaną partią melodiki. Ten eteryczny nastrój kontynuuje „Shma Il” Magit Cacoon & Lonya, uwodząc rozwibrowanymi akordami. W „Track I Did” Chaim & Jenia Tarsol dostajemy egzotyczną melodykę o bliskowschodnim tonie. Z kolei w „Bigger Than Expected” Mathiasa Schobera w takt dyskotekowego rytmu uderzają trance’owe syntezatory.

Kolejny segment miksu zaczyna się od „Montserrat” WhoMadeWho – a jest to kosmiczne disco ozdobione psychodeliczną partią gitary w stylu Pink Floyd. Bardziej epicką wersję gatunku dostajemy w „BlackBlueYellowGreen” Concret & Tyu i „Under Armour” Tima Engelhardta, gdzie dominują strzeliste klawisze i perkusyjne ozdobniki. W tym momencie miks celowo spowalnia – aby buchnąć ze zdwojoną energią w „Love Over Pyramids” Ruede Hagelsteina & Justina Evansa, przekierowując muzykę w stronę energetycznego tech-house’u.

Druga część setu to już muzyka bliższa temu, co grają WhoMadeWho. „King Not Naked” Stereocalypse i „Closer” Artbat feat. WhoMadeWho uderzają mocną energią rodem z techno-rocka, łącząc warczące basy i męskie wokale z rozedrganą elektroniką. W „Willy” Otto Boya rozbrzmiewają trance’owe klawisze, a w „Radiowaves” dOP – dramatyczne smyczki. „Violently Happy” Ruede Hagelsteina & WhoMadeWho to plemienny tribal, wsparty męskim wokalem i rytmiczną gitarą. Całość kończy się w mocno piosenkowy sposób, nadając finałowi miksu nostalgiczny klimat – za sprawą „Smile” WhoMadeWho.

Najważniejszą nowość „Watergate 26” jest to, że wszystkie nagrania wykorzystane na płycie są premierowe i ekskluzywne. Duńskie trio splata dziewiętnaście utworów w spójną całość o wyrazistej dramaturgii, wpisując w klubową muzykę typowe dla siebie wątki popowe i rockowe. Mimo to set ma taneczny charakter, choć trzeba przyznać, że WhoMadeWho budują atmosferę dosyć powoli i bez pośpiechu. Ktoś, kto lubi muzykę Duńczyków na pewno nie będzie rozczarowany tym miksem. Reszta musi włożyć nieco więcej dobrej woli, by wczuć się w charakterystyczny nastrój tworzony przez grupę.

Watergate 2019

www.water-gate.de

www.facebook.com/WatergateRecords

www.whomadewho.dk

www.facebook.com/whomadewho

 


Dołącz do ponad 13 000 fanów na Facebooku:

Komentarze

1 Komentarz

  1. Mariusz Moh

    Bardzo Im daleko do Chemików….