Wpisz i kliknij enter

Fischerle – Kaznodzieja

Niestrudzony marsz.

Każde nowe wydawnictwo sygnowane przez Fischerle, czyli Mateusza Wysockiego, stawia mnie na baczność. Swoją wszechstronnością muzyczną, głównie (ale nie zawsze) oscylującą wokół dubu, przyciąga jak magnes i to pomimo dużej liczby wydawnictw. Zresztą w tym roku podpisał się już pod dwiema, a nawet trzema płytami (jeden, dwa, trzy). Chciałbym poznać jego sposób pracy i tego jak to wszystko ogarnia. A najciekawsze jest w tym wszystkim to, że każde wydawnictwo różni się zasadniczo od poprzedniego. Cud.

„Kaznodzieja” to trzeci album wydany przez Patalax, czyli sublabel Pawlacza Perskiego. Pierwszym punktem zaczepienia jest piękna okładka autorstwa Gosi Słomskiej, która wpisuje się w „wygląd” katalogu wydawcy. Drugim punktem zaczepienia są azteckie instrumenty z miasta Teotihuacan, a właściwie ich gliniane rekonstrukcje. Istotą tych odkryć archeologicznych jest to, że odkryte instrumenty nie mają dołączonych instrukcji obsługi, a ich brzmienie nie posiada czytelnych odniesień. Oczytana głowa Wysockiego jednak sobie z tym poradziła.

Rejestracją tych instrumentów na potrzeby płyty zajął się Jacek Szczepanek, a zostały użyczone prezz Arnda Adje Botha niemieckiego archeomuzykologa. Zawartość muzyczna krążka dość daleko odbiega od tego, do czego Fischerle nas przyzwyczaił. Najdalej w nieznane zapuszcza się w „Uległości”, która całkowicie zaskakuje. Jest to ruch odważny, śmiały i godny podziwu. Wcześniejszy z listy „Tłum” swoją pokrętnością bliższy jest dokonaniom artysty.

„Księżycowa maska” doskonale oplata swą dusznością. Najczulsze są tu „drewniane” dźwięki, które idealnie współgrają z elektroniczną płaszczyzną. Wszystkim śniącym o transie w środku prastarej dżungli polecam „Nić kłamstwa”, która przenika ludzkie ciało i umysł. Sam już nie wiem co więcej można dodać. Fischerle w niestrudzonym marszu uczynienia znanymi rzeczy nieznane nie powinien się zatrzymywać i pewnie tego nie zrobi. Więc wygodnie się rozsiadam w oczekiwaniu na jego następną płytę, choć przebić „Kaznodzieję” może być bardzo trudno.

Patalax | 2020
Bandcamp
FB
FB Patalax







Jest nas 13 000 na Facebooku:


Subscribe
Powiadom o
guest
0 komentarzy
Inline Feedbacks
View all comments

Polecamy