Wpisz i kliknij enter

Anatol, Why Bother?, Sambar oraz Stara Rzeka & Mauricio Takara

Przegląd awangardowy. Część druga.

W części pierwszej przeglądu awangardowego zajmowała mnie muzyka przedmajówkowa. Nieśmiało liczyłem, że może słuchacze znajdą tam wskazówki czego słuchać w chwilach wolnych, leniwych. W części drugiej pozwolę sobie wyjść poza schemat i odnotować wzrost jakości po stronie muzyki gitarowej. Niecodzienność i intensywność tych płyt jest bezsporna. Nie tylko urozmaicają glebę rodzimej sceny muzycznej, ale również śmiało mogłyby poszukać swojego miejsca poza granicami kraju. Niech będzie papuśnie.

Z Wysp Brytyjskich dopłynęła do nas wezbrana fala muzyki gitarowej. Naprawdę jest w czym wybierać, a oferta jest więcej niż atrakcyjna. Tymczasem na krajowym podwórku od kwietnia błyszczą dwie płyty z muzyką gitarową. Pierwszy krążek zatytułowany „ana” nagrany przez zespół Anatol. Nie rozwikłam kto stoi za nazwą poza tym, że jest tam trzech muzyków. Wszystko utopione w hałasie, szumie do tego stopnia, że nie jestem w stanie zrozumieć słów. Żałuję i uważam za błąd, ale niech i tak będzie. Intensywność muzyczna wynagradza tę niedogodność. Z wielką radością przyjąłem dwie długie formy: „chciałbym słuchać, co jeśli nie potrafię słuchać?” oraz „rujka/o czym myślisz?/over it”. Utwór pierwszy brzmi ekscytująco poprzez linię basu, a drugi jest marzycielsko rozciągnięty. Jakże ożywczy prąd płynie z garażowego „trik! (raz kocie śmierć)”. A sam początek lubię podwójnie. I za tytuł – „bydgoska rezygnacja” – i za muzyczną treść. Słychać, że zespół energia roznosi, a ja postuluję: więcej przejrzystości.

Anatol – Ana | Enjoy Life 2021
Bandcamp
FB Enjoy Life

Drugim zespołem potrafiącym odpowiednio zagospodarować gniew i beznadzieję jest Why Bother? Trójmiejskie trio tworzone przez Bartosza „Boro” Borowskiego (Lonker See), Macieja Szkudlarka (Lastryko) oraz Łukasza Kumańskiego (Me and That Man). Od razu napiszę, że za takim rzetelnym i dynamicznym graniem stęskniłem się bardziej niż sądziłem. Uzmysłowiła mi to właśnie ta krzykliwa płyta. Co dziwić nie powinno, gdyż u podstaw jej leży pandemia i Strajk Kobiet. I to jest konkret, gdyż zespół zajmuje stanowisko wyraźne w sposób jakiego brakowało mi na polskiej scenie od dawna. Jestem spokojny o tak zwaną aktualność tego krążka. Głosów na płycie użyczyli: Paula Rebellato (Rakta), Joanna Kucharska (Lonker See), Bibi (Hanako), Barbara Jackiewicz (Radio Tczew) Louis Jucker (Coilguns) Rafał Jurewicz (Formy Planet). Najciekawiej, nie tylko z powodu języka polskiego, wypada Kucharska. Zresztą utwór „Knebel”, nagrany z jej udziałem, jest najlepszy. I najlepiej zaświadcza o zawartości reszty.

Why Bother? – Why Bother? | Antena Krzyku 2021
Bandcamp
FB
FB Antena Krzyku

Nie starcza mi wyobraźni, żeby zobrazować sobie dzikie tłumy słuchające duetu Sambar. To oczywiście problem tłumów, a nie muzyków, gdyż ich muzyka na płycie „pierwotniak pantofelek” jest niezwykła. To wolna i niezmącona improwizacja dostarczana przez saksofonistkę Paulinę Owczarek (Morświn) oraz saksofonistę Tomasza Gadeckiego (Lonker See). Dwoje niezwykłych muzyków prezentuje muzykę abstrakcyjną, pozbawioną formy i opartą na dialogu. Naprawdę trudno szukać porównań i opisów. Każda minuta z dziesięciu utworu „mikronukleus” zabiera nas w nieznane. Mnie do gustu najbardziej przypadła bardziej czytelna rozmowa dwóch barytonów w „makronukleus”. Ileż tu odcieni. Człowiek w tym tańcu saksofonów może się zagubić i nie chcieć odnajdywać drogi. Dwie miniaturki („rzęski” i „wakuaola”) pomijam, gdyż całą uwagę skupiają utwory duże. Również końcowy „pellikula”. Jeżeli o mnie chodzi, to ja mógłbym „żywić” się jedynie saksofonem, a płytę duetu Sambar traktuję przede wszystkim jako ucztę. Nie wiem jak wy, ale ja czuję się ufetowany.

Sambar – Pierwotniak pantofelek | Antenna Non Grata 2021
Bandcamp
FB
FB Antenna

Cofnijmy się w czasie do roku 2015. Działo się to w Brazylii, a konkretnie 10 grudnia w Centro Cultural São Paulo. Wtedy to na jednej scenie wystąpił Stara Rzeka (Jakub Ziołek) oraz Mauricio Takara. Zarejestrowany wówczas koncert doczekał się wydania w postaci płyty. Jak można doczytać w opisie dołączonym do płyty spotkanie dwóch twórców nie trwało długo. Po półtoragodzinnej próbie doszli do wniosku, że powstała między nimi więź, którą należy przełożyć na wspólne granie. Koniec końców dostajemy wysokoenergetyczny kawał muzyki czerpiącej z radosnej improwizacji oraz krautrocka. Nasz gitarzysta wspomaga się kieszonkowym syntezatorem i kilkoma efektami, a Takara ozdabia to rytmem. Mam dużą słabość do takich psychodelicznych wycieczek bez przewodnika. Duet nawet nie ponazywał swoich utworów, bo i po co. Nie trzeba żadnych sugestii ani wskazywania kierunku. Wystarczy się wsłuchać i poczuć.

Stara Rzeka & Mauricio Takara – Live at CCSP | Brutality Garden 2021
Bandcamp
FB Brutality Garden







Jest nas 14 000 na Facebooku:


Subscribe
Powiadom o
guest
0 komentarzy
Inline Feedbacks
View all comments

Polecamy