Palestyńsko-jordański zespół 47SOUL wydał w tym roku nową EP-kę.
Sprawdziłem ile czasu minęło, kiedy ostatnio raz pisałem na Nowej Muzyce o nagraniach tego projektu. Wychodzi na to, że jedenaście lat temu przy okazji ukazania się ich debiutanckiej EP-ki „Shamstep”. Grupę założyło czterech artystów: Tareq Abu Kwaik (El Far3i), Ramzy Suleiman (ZthePeople), Walaa Sbait i Hamza Arnaout (El Jehaz). Zapoczątkowali stworzenie nowego gatunku nazwanego shamstep, łączącego elektroniczny hip-hop z tradycyjną muzyką taneczną dabke oraz elementami reggae. To jednak nie wszystkie składowe ich stylu. 47SOUL czerpią z dziedzictwa kulturowego i tradycji regionu Lewantu, obejmującego współczesną Palestynę, Syrię, Jordanię i Liban. Wykorzystują tradycyjne instrumenty arabskie, takie jak arghul i mijwiz, nasycając ich brzmieniem hip-hop, muzykę elektroniczną, R&B oraz dodając także wpływy chabi czy irackiego choubi. Śpiewają niezmiennie zarówno w języku arabskim, jak i angielskim. Od wielu lat są obywatelami świata mieszkającymi w Londynie. Wydali też dwa pełne albumy: „Balfron Promise” (2018) i „Semitics” (2020) nakładem wytwórni Cooking Vinyl.
Od czasu kiedy pisałem o 47SOUL wiele się u nich i na świecie zmieniło. Od strony muzycznej należy wspomnieć, że wystąpili na Glastonbury i Roskilde w 2024 roku, dali koncert zarówno dla stacji KEXP, jak i w ramach cyklu „Tiny Desk Concert” stacji NPR czy podczas festiwalu WOMAD. Mieli też przyjemność supportować ubiegłoroczną trasę Massive Attack.
Od zawsze członkowie 47SOUL są zaangażowani politycznie, więc ich nowe kompozycje są w dużej mierze pokłosiem tego, co się wydarzało w Strefie Gazy. A chodzi o eskalację okrucieństwa izraelskiego wojska wymierzonego w Palestyńczyków po haniebnej operacji „Powódź Al-Aksa” przeprowadzonej 7 października 2023 r. przez terrorystyczny Hamas na Izrael. Terroryści zaatakowali m.in. uczestników festiwalu muzycznego Nova w pobliżu Re’im.
W 2025 roku 47SOUL wydali EP-kę „Dualism pt.1”, na której zderzali się z emocjami między żałobą a nadzieją. Jeden z utworów z tego minialbumu, czyli „Ya Kho” został zainspirowany przejmującym spojrzeniem Aminy, 13-letniej dziewczynki. W czerwcu tego roku dopełnili dzieła publikując „Dualism pt.2”. Nową EP-kę, jak i poprzednią, wypełniły trzy nagrania. Otwierająca „Leila” to podróż na chwilę do Hajfy. Gęsta, pulsująca produkcja z gitarowym prowadzeniem niesie całość, do tego jak zawsze nietuzinkowe linie wokalne i charakterystyczny „pływający” rytm shamstepu.
W „The Signal” świetne wokalizy falują na tle klubowego brzmienia dabke, syntezatorów i basu.
Nostalgiczny „Rajilik” to chyba najbardziej optymistyczna kompozycja, biorąc pod uwagę obie EP-ki, wykraczająca poza ramy shamstepu i… aspirująca do popowego świata. Choć można wyczuć piękny dabke w syntezatorowych liniach.
Cooking Vinyl | czerwiec 2026
Strona SOUL47: https://47soul.com/
Facebook: http://facebook.com/47soul
Instagram: https://instagram.com/47soul


Skomentuj