Niezmordowanie eksploatowany temat śmierci.
Licznik nieubłaganie pokazał siedem lat jakie upłynęło od albumu „Pod Ziemią”. Zespół Nagrobki na szczęście nie rozpadł się, nie zaprzestał też działań artystycznych. Adam Witkowski i Maciej Salamon nagrywali muzykę do spektakli teatralnych, koncertowali, organizowali wystawy, wydali album koncertowy, a nawet książkę kulinarną. Obaj twórcy artystycznie spełniali się także poza muzyką. Nadszedł jednak czas wydania nowej płyty zatytułowanej „Zimna płyta”, co kieruje nas znów w rejony cmentarne.
Materiał powstawał przez kilka lat. Między wszelkimi aktywnościami znajdowali czas na pisanie piosenek. Od strony muzycznej nasz duet zrobił naprawdę wiele, by nie brzmieć jak, no właśnie, duet. Zestaw dziesięciu piosenek jest daleki od surowego brzmienia, ale nim szerzej o nich, to już sama okładka – czytelne nawiązanie do słynnego albumu The Beatles – stanowi frajdę w znajdywaniu zaskakujących postaci na niej widniejących.
Balladowo wita nas zespół w piosence „Bądźcie państwo dziś z nami”, prosząc jednocześnie o modły, gdyż – a jakże – umierają. Niezmordowanie eksploatowany temat śmierci ciągle działa, ale działanie to bywa ograniczone. „Nie będzie żywy pluł nam w twarz” pozostawił mnie nieprzekonanym, że to zbyt proste nawiązanie, nazbyt czytelne. „Wielka hańba” podobne odczucia wywołuje. W końcu umieszczony na płycie „Tańczę” wywołuje odczucia wręcz przeciwne, ale to czego najbardziej mi brak na tej płycie pokazuje utwór „Nóż”.
To zdecydowanie najlepszy utwór. Warstwa muzyczna należy do pogodnych, melodyjnych i stojących w całkowitej kontrze do zawartości lirycznej, która jest ciężka, mroczna, zabierająca osoby słuchające do granicy. Takie Nagrobki są najlepsze, takich Nagrobków na „Zimnej płycie” nie ma zbyt wiele, co odnotowuję z wyraźnym smutkiem. Płyty nie ratuje także całkiem udany „Nie moja wina”. Końca świata nie ma co ogłaszać, wszakże lekki spadek formy zdarza się każdemu.
Wyd. własne | 2026
Bandcamp: https://nagrobki.bandcamp.com/album/zimna-p-yta
FB: https://www.facebook.com/zespolnagrobki


Skomentuj