Zmiany, zmiany.
Za każdym razem, gdy artyści opuszczają terytoria dobrze im znane i idą za wewnętrznym imperatywem ku zmianie, jestem gotów z miejsca dawać dodatkowe punkty za odwagę. Wystarczyłoby napisać okrągłe zdanie o tym, że jedyną stałą jest zmiana, by móc ubiegać się o tytuł doradcy roku w kategorii rozwoju osobistego. Jednak choćby przez pryzmat statystyki każdorazowa zmiana nie musi być wcale na lepsze. I ja właśnie dziś o tym.
Liczę, że zespołu Lotto nie trzeba bliżej przedstawiać. Eksperci od repetycji, długich form oraz transu jeńców niebiorącego. Łukasz Rychlicki, Mike Majkowski i Paweł Szpura najwyraźniej postanowili coś zmienić i napisać piosenki. Dołączyła do nich pochodząca z Litwy wokalistka Dominika, występująca jako lazydolphin. I tak oto powstał album „Out Here” zawierający piosenki, a konkretnie siedem. Nie to, że transowych form zabrakło, ale stały się one krótsze i wtłoczone w piosenkowe ramy.
Czy to zaskakujące posunięcie? Jak najbardziej. Po stronie skojarzeń w mig pojawiają się dokonania Portishead czy Low. Z tą różnicą, że tam kaliber emocjonalny był wielki, a tu niżej podpisany nie może postawić znaku równości. Zasadniczo utworom niczego nie brakuje, wszystko grane jest oszczędnie, dokładnie, z miejscem na oddech. To za mało by porwać. Całość nie proponuje niczego nowego, nie próbuje nas zabrać w podróż w nieznane. Właściwie to stare dobre Lotto z dodatkiem wokalu. Proponowana elegancja nie zawiera głębi. Materiał jest zbyt bezpieczny.
Brytyjczycy z Space Afrika nie każą długo czekać, żeby usłyszeć zmianę. Ta pojawia się w utworze „Vanity” otwierającym album „Quiet Storm”. Chodzi o operowy wokal rozpostarty na tle ambientowego tła zastąpionego w pewnym momencie orkiestrą. I nie jest to dzieło przypadku, albowiem operowe partie – już mniej wyraźne, mocniej stopione z warstwą dźwiękową – słychać w całkiem udanym „H00D Ambient”. Album jest zbudowany w sposób świadomy, wszystko jednak podane jest wsobnie. Naprawdę czasami trudno wskoczyć w ten wagonik.
Jak w płynącym strumieniu świadomości w „If This Is Hell” czy zbyt krótkim „Ballad For A <G>”. Czasami dobre pomysły są po prostu gaszone przez oczywiste rozwiązania, jak nazbyt uduchowiony wokal w „From the Heart on Knowing”. Rzadkie są chwile wystarczającej kondensacji muzyki. Właściwie pełną harmonię można wychwycić raz w „MLN”. Stanowczo jest to za mało na płytę długogrającą. Mam wrażenie jakby muzyka wyrwała się spod kontroli albo nawet nikt nie chciał jej sprawować, tylko zawierzył przypadkowi.
Lotto – Out Here | Instant Classic 2026
Space Afrika – Quiet Storm | Dais 2026
Bandcamp: https://instantclassic.bandcamp.com/album/out-here
Bandcamp: https://space-afrika.bandcamp.com/album/quiet-storm
FB Lotto: https://www.facebook.com/lottoweare
FB Instant Classic: https://www.facebook.com/instant.classic.label
FB Space Afrika: https://www.facebook.com/spaceafrikamcr
FB Dais: www.facebook.com/daisrecords


Skomentuj