Wpisz i kliknij enter

JANKA – MIDI Life Crisis

Nowoczesna staroświeckość.

„Wejść i wrócić” mówi do nas kobiecy głos na samym początku albumu „MIDI Life Crisis”, za który odpowiada duet JANKA. Nie takie to proste. Wejść jest łatwo, gdyż powyginany dźwięk kołysze i nęci, ale już wyjść ze świata przebojowej elektroniki polskich wykonawców nie jest zadaniem łatwym. Sujka (Iwona Król), bo do niej należy głos w utworze „Wejść i wrócić dub”, dokłada jeszcze parę magnetycznych linijek tekstu, które wywołują ten nieokreślony stan i wciągają człowieka do swojego środka celem konfrontacji. Przykład – „Harmonia linii w ponurej ustroni” – przypomina o sile języka.

Z tekstu Ani Pietrzak dowiedzieliśmy się, że za nazwą JANKA kryją się Daniel Drumz i Hatti Vatti. Ich futurystyczna wizja muzyczna nabrała rozmachu po debiutanckiej ep`ce „Krzyżacy” i przybrała formę okazałego albumu, w którym każdy utwór nosi słowo dub w tytule. Jak z tym dubem jest można się przekonać samemu. Mnie ten zabieg się podoba i kupuję go. Szczególnie w utworze „Wszyscy jesteśmy bardzo szczęśliwi dub”, w którym serwowana jest nowoczesna staroświeckość. Piękne linie melodyjne uginają się pod wpływem elektronicznych udziwnień. Całość płynnie wpada w ucho.

W utworze tytułowym z końcówką dub sprawy nabierają tempa. Ich wyjątkowemu talentowi zawdzięczamy, że panują nad tak rozpędzoną i połamaną maszynerią. Kompozycje panów nie należą do najprostszych. Bogactwo rytmiczne zawarte w „Hajs dub” kasuje sporą część konkurencji, a giętkość i miodność syntezatorów przelewa się znakomicie w „Domu spokojnej młodości dub”. Ozdobników nigdy za wiele – z takim przeświadczeniem duet ruszył i nagrał błyskotliwy utwór zatytułowany podejrzanie „Polska B dub”. Gierki słowne, towarzyszące JANCE od początku istnienia, dodają nowego waloru ich albumowi.

Nie ma na „MIDI Life Crisis” rzeczy typowych czy oczywistych. Nawet zakończenie płyty bardziej rozgrzewa niż studzi („Pół tonu ciszej dub”). Poza utworem otwierającym do kolekcji moich faworytów trafia jeszcze kapitalnie wyważony „Szkice węglem dub” oraz „Ana Mendieta dub” z udziałem Kachy Kowalczyk z Coals. Ten pierwszy to znów dowód na to, że ster prowadzony jest zwinnymi i pewnymi rękoma. Drugi z kolei rusza mnie z powodu głosu (oczywiście) i godnej podziwu powściągliwości. Na koniec mam do zakomunikowania jedną rzecz. Tak jak szkło powinno pozostać przejrzyste, tak muzyka elektroniczna powinna być utożsamiana z JANKĄ.

U Know Me | 2021
Bandcamp
FB
FB UKM







Jest nas 14 000 na Facebooku:


Subscribe
Powiadom o
guest
0 komentarzy
Inline Feedbacks
View all comments

Polecamy