Wpisz i kliknij enter

Australian Art Orchestra w trzech odsłonach

Grupa obsypała nas w ostatnim czasie kilkoma wydawnictwami. To lecimy na Antypody!

W ubiegłym roku zachwyciła mnie płyta Australian Art Orchestra pt. Sometimes Home Can Grow Stranger Than Space zatopiona w nietuzinkowym kontekście, a mianowicie dotyczącym przywrócenia wspomnieć związanych z dramatem osób, które straciły swoich bliskich podczas pierwszej wojny światowej. Zachęcam do sięgnięcia po ten niezwykły materiał.

Australian Art Orchestra

Australian Art Orchestra | Reuben Lewis | Tariro Mavondo | Peter KnightClosed Beginnings | AAO Recordings / czerwiec 2021

Closed Beginnings to pierwszy wspólny album Tariro Mavondo (spoken word, poezja), Reubena Lewisa (trąbka, elektronika) i Petera Knighta (trąbka, magnetofon revox B77). Wspomaga ich smyczkowe trio: Lizzy Welsh (skrzypce), Erkki Veltheim (altówka) oraz Zoë Barry (wiolonczela).

Mavondo urodziła się w Zimbabwe, a wychowała w Narrm/Melbourne. Artystka obdarzona jest głęboką barwą głosu, potrafiąca dojrzale opowiadać (spoken word) o różnych światach, tych odległych, jak i tych bliskich naszej rzeczywistości.

Moim zadaniem jest odnalezienie wyjątkowej ekspresji i niuansów, przy jednoczesnym przekazaniu głębokich emocji i rzuceniu światła na naszą najgłębszą psychikęMavondo.

Materiał na płytę powstawał przez trzy lata, a kompozycja otwierająca całość We Too, Roar jest bezpośrednią odpowiedzią na pandemię i zamknięcie, jakiego doświadczyli mieszkańcy Melbourne w 2020 roku. Bardzo trafnie odzwierciedla to sama warstwa brzmieniowa lewitująca na przecięciach ambientowo-eksperymentalnych plam dźwiękowych wspinających się po szczeblach opowieści Mavondo. Ten rodzaj opowiadania i ekspresji dźwiękowej zainteresuje z pewnością miłośników Saula Williamsa czy aint about me (projekt Łukasza Polowczyka).

Wysmakowane partie trąbek Lewisa i Knighta odgrywają kluczowe plany w Firefly Jars i jeszcze mocniej w znakomitym i onirycznym Creases of Gods, mogącym przywołać skojarzenia z „Czwartym Światem” Jona Hassella. Album wieńczy najkrótszy fragment Sweet Sticky Revolution z dryfującą i ubasowioną elektroniką, doprawioną psychodelicznymi odgłosami, dźwiękami obiektów i mantrycznym głosem Mavondo.

Australian Art Orchestra

Australian Art Orchestra – Crossed & Recrossed | Hospital Hill / wrzesień 2021

Na tym wydawnictwie Peter Knight i Australian Art Orchestra poszukują wspólnego języka na styku literatury, jazzu i minimalizmu. Pierwszy utwór The Plains (1982) to ukłon w stronę powieści australijskiego pisarza Geralda Murnane’a. Jego dzieło opisuje się często jako bajkę, przypowieść lub alegorię. I co ciekawe, kompozycja The Plains miała swoją oficjalną premierę w 2018 roku podczas koncertu AAO w ramach wrocławskiego Jazztopad Festival.

Ponad 20-minutowe nagranie The Plains jest pieczołowicie rozwijane przez muzyków AAO, w składzie: Andrea Keller (fortepian), Gian Slater i Georgie Darvidis (wokal), Peter Knight (trąbka/elektronika), Aviva Endean (klarnet basowy), Erkki Veltheim i Lizzy Welsh (skrzypce), Joe Talia (taśmy, magnetofon), Tilman Robinson (elektronika), Jacques Emery (kontrabas) i Simon Barker (perkusja). To pulsujące krajobrazy minimalistycznych form otwierających się ku ambientowym przesmykom i współczesnych miraży.

Australian Art Orchestra
Peter Knight, fot. Sarah Walker

Kompozycja Diomira to z kolei nawiązanie do słynnej powieści Italo Calvino Niewidzialne miasta (1972). Murnane opisywał wyimaginowane krainy, zaś Calvino poszukiwał oczami Marco Polo zmyślonych miast. Utwór AAO miał swoją premierę w 2016 roku na Metropolis New Music Festival.

Diomira już od pierwszych sekund porywa dynamiczną, wręcz galopującą kanonadą pulsujących warstw brzmieniowych wypełnionych filmową narracją, odgłosami natury (orkiestracje pod batutą świerszczy) i niesamowicie ponętnym napięciem na granicy plemiennego tańca i psychodelicznej ekstazy. I tak do końcowego wyciszenia…

Kolejna godna uwagi i polecenia pozycja Australian Art Orchestra, do której jeszcze nie raz wrócę, czego i wam życzę.

Australian Art Orchestra

Australian Art Orchestra – Hand to Earth | AAO Recordings / październik 2021

Hand to Earth to jednocześnie dotykanie i przyglądanie się bardzo odległym tradycjom. Wędrujemy w głąb Australii, nasłuchując pieśni liczących ponad 40 tys. lat i przekazywanych tradycją ustną. Sercem tej kultury są Yolgnu manikay, czyli cykle pieśni pochodzące z południowo-wschodniej krainy Arnhem położonej w północnej części Australii. Bez wątpienia nad tym wszystkim unoszą się duchy różnych epok, wcieleń i istnień.

Świetnie to obrazuje imponujący fragment Water Song, gdzie słyszymy niezwykłe głosy należące do Daniela Wilfreda (pieśniarz, ceremonialny przywódca ludu Wägilak, śpiewający manikay i grający na bilmie podczas obrzędów. Współpracuje od wielu lat z AAO i koncertował na całym świecie w ramach projektu Crossing Roper Bar) oraz Sunny Kim (koreańska wokalista stale współpracuje z AAO. Przed objęciem obecnego stanowiska wykładowcy muzyki na Uniwersytecie w Melbourne, Kim pełniła różne funkcje akademickie w Korei Południowej).

Początkowo nagrania zostały opracowane podczas rocznej rezydencji Australian Art Orchestra na odległych wyżynach Tasmanii. Peter Knight (partie trąbki, elektronika, nagrania terenowe, instrumenty perkusyjne) bardzo szybko znalazł porozumienie z wokalistami: Danielem Wilfredem i Sunny Kim, a z czasem dołączyli do nich inni współpracownicy AAO: Aviva Endean (klarnety, flet, obiekty, instrumenty perkusyjne) i David Wilfred (didgeridoo, wokal). Ten ostatni to kolejna niezwykła i rdzenna postać w tym składzie. To tzw. djunggayi – opiekunem klanu na swojej ziemi Nyilipidgi leżącej na północny wschód od Ngukurr. Uczy tam dzieci w szkole śpiewu i tańca. Wraz z członkami rodziny – Danielem i Benjaminem Wilfredem – gra od prawie 15 lat z AAO. Jest także wykładowcą Creative Music Intensive.

Australian Art Orchestra
Daniel Wilfred i Peter Knight, fot. Toby Frost
Australian Art Orchestra
Daniel Wilfred i Sunny Kim, fot. Tobias Titz
Australian Art Orchestra
fot. mat. prasowe

Jego głos słyszymy w medytacyjnym utworze Birrik Birrik w towarzystwie roziskrzonych odgłosów natury, niemal rytualnych uderzeń w bębny i delikatnej poświaty dźwięków trąbki. Guguk to z kolei pieśń na głosy Davida Wilfreda, Sunny Kim. Ich śpiew wznosi się i opada niczym wodospad w poklatkowym ujęciu, a do tego eksperymenty Petera Knighta w duchu minimalizmu, ambientu.

W instrumentalnym Gadayka/Grenadilla pięknie pohukują, mruczą, warczą w jednym transowym splocie klarnet basowy Avivy Endean i didgeridoo Davida Wilfreda. I przyznam, że czekałem na taką końcówkę, czyli w pełni oddaną rdzennym opowieściom. Old People Song to wokalny kunszt Daniela a Davida Wilfredów. Daniel wystukuje rytm na bilmie i David dmie w didgeridoo, w tle odgłosy ptaków, melorecytacja, śpiew. Razem tworzą ponadczasowy eliksir w postaci prastarej i niezwykłej tradycji.

 

Strona Australian Art Orchestra »
Profil na Facebooku »
Strona Instagram »
Strona Hospital Hill »
Profil na Facebooku »







Jest nas 14 000 na Facebooku:


Subscribe
Powiadom o
guest
0 komentarzy
Inline Feedbacks
View all comments

Polecamy