Wpisz i kliknij enter

The Fear Ratio – Slinky

Psychodeliczny miks electro, hip-hopu i IDM-u.

Zanim pod koniec lat 80. w Anglii wybuchła taneczna rewolucja, niesiona euforycznymi dźwiękami house’u i techno, tamtejszy underground przyswoił sobie rytmy rodem z electro i hip-hopu. Londyn, Manchester i Liverpool rozbrzmiewały dźwiękami emitowanymi przez przenośne magnetofony, tworzące podkład do tanecznych wygibasów w stylu break dance’u. Nic więc dziwnego, że pierwsi twórcy angielskiej sceny elektronicznej, którzy byli w tamtym czasie nastolatkami, mieli za sobą fascynację subkulturą uliczną zaimportowaną z Nowego Jorku.

Jedną z takich postaci był James Ruskin, który w połowie lat 90. objawił się jako specjalista od minimalowego techno, które publikowała mu najważniejsza wytwórnia z tego kręgu w tamtym czasie – berliński Tresor. Hip-hop nie był obcy również Markowi Broomowi – chociaż jego pierwszą wielką miłością był zdecydowanie house. Ścieżki tych dwu producentów z Londynu przecinały się wielokrotnie, nic więc dziwnego, że w końcu postanowili zrobić coś wspólnie. Efektem tego stał się duet The Fear Ratio.

Jego debiutancki album z 2011 roku „Light Box” był wyjątkową płytą: ukazał się w momencie największej popularności dubstepu i czerpał żywotne soki z ówczesnej sceny basowej w Anglii. Co ciekawe przekładał tamtą energię i dźwieki na techno i IDM, co zaowocowało potężnym i mistycznym wręcz brzmieniem. Jakież było więc zaskoczenie fanów duetu, kiedy cztery lata później The Fear Ratio skręcił na swej drugiej płycie w stronę… oldskulowego electro i hip-hopu.

Cóż: Ruskin i Broom postanowili wrócić na „Refuge Of A Twisted Soul” do czasów swej młodości. Odrzucili techno i dubstep, a w zamian skoncentrowali się na wolnych i połamanych rytmach, uzupełniając je oniryczną elektroniką. Potwierdził to trzeci album projektu – „They Can’t Be Saved” z 2020 roku, na którym do głosu doszła ponownie z większą mocą ich fascynacja monumentalnym IDM-em. Wątki te kontynuuje najnowsze dokonanie The Fear Ratio – „Slinky”.

Krążek otwiera zaskakujący ukłon w stylu trip-hopu spod znaku Mo’Wax – zanurzony w glitchowych korozjach „L10”. Dźwiękowe defekty podniesione do rangi muzyki są również w centrum „Appi” i „Slinky”. Decydują o tym gęste i chrzęszczące rytmy, dla których kontrapunktem są przeciągłe partie klawiszy rodem z IDM-u. Echa dokonań Autechre czy Aphex Twina sprzed trzech dekad znajdujemy zresztą tutaj niemal w każdym nagraniu.

To trzepoczący bit i psychodeliczna elektronika w „STMS”, orkiestrowe pasaże i stukające breaki w „LFIVE” czy odwołania do electro w „BS2”. Najpełniejszą wersją tej estetyki są umieszczone pod koniec płyty „NB AP” i „Effem”, które z powodzeniem mogłyby wyjść spod palców Richarda D. Jamesa. Nowością w tym kontekście są na „Slinky” ludzkie głosy. Ruskin i Broom zaangażowali do dwóch nagrań brytyjskiego rapera Kinga Kasmere’a, w efekcie czego „Death Switch” i „Spinning Globe” to rasowy hip-hop o industrialnym tchnieniu.

Zdecydowanie inaczej został potraktowany wokal Elli Fleur w „Lacovset”. Przetworzony i wpisany w dźwiękową tkankę jest bowiem bardziej kolejnym instrumentem niż głosem niosącym jakąś treść. Podobnie rzecz się ma z finałowym „KZAP”. Pomiędzy spowolnione bity wpisane zostały splecione głosy, tworzące odrealniony nastrój kompozycji rodem z onirycznego horroru. Szkoda, że Ruskin i Broom częściej nie sięgnęli na swym nowym albumie po tego rodzaju rozwiązania.

Materiał ze „Slinky” miał swoją premierę podczas imprez celebrujących trzydziestolecie berlińskiego Tresora – i występ The Fear Ratio można było nawet zobaczyć na internetowym kanale telewizji Arte. Teraz dostajemy go nakładem niemieckiej tłoczni na płycie. Muzycznie jest to logiczna kontynuacja drogi zapoczątkowanej na „Refuge Of A Twisted Soul” – psychodeliczny miks electro, hip-hopu i IDM-u, najbardziej kojarzący się z nagraniami pochodzącymi z wydanej w 1991 roku płyty Lego Feet. Po szyldem tym ukrywali się wówczas Rob Brown i Sean Booth, którzy w tym samym czasie objawili się światu również jako Autechre.

Tresor 2022

www.tresorberlin.com

www.facebook.com/tresorberlin







Jest nas 14 000 na Facebooku:


Subscribe
Powiadom o
guest
0 komentarzy
Inline Feedbacks
View all comments

Polecamy

3 pytania – Lilli Kane

Lilly Kane, chińska artystka, która dziś wydaje debiutanckie EP w Intruder Alert, odpowiada na nasz tradycyjny zestaw trzech pytań.