Wpisz i kliknij enter

Sega Bodega – Dennis

Post-klubowa dekonstrukcja.

Sega Bodega to pseudonim pochodzącego z Irlandii i mającego chilijskie korzenie Salvadora Navarette. Działający na scenie od dekady producent wydał właśnie swój trzeci album zatytułowany „Dennis”.

Pomysł na tytuł zrodził się na podstawie pewnego zbiegu okoliczności, gdzie tego samego dnia zostały wydane dwa różne komiksy o tym samym tytule „Dennis the Menace” – w USA przez Hanka Ketchama oraz w Wielkij Brytanii autorstwa Davida Law. To pokłosie intensywnych zainteresowań artysty samą teorią świadomości zbiorowej, którą traktuje jako nie do końca przebadane zjawisko, gdzie z czasów przed Internetem funkcjonowała bardziej jako inspiracja twórców science fiction.

Jak sam wyznał, album eksploruje całe spektrum odczuć związanych z sennością i poczuciem dezorientacji związanej z niepewnością. „Dennis” to efemeryczna, migotliwa, nieustannie płynąca substancja, w której przenikają się zdekonstruowana formuła piosenki pop z klubowym nerwem. Słychać na nim sporo IDMu, futurystycznego r&b, glitchu oraz synth popu.

Tempo o dość wysokich parametrach z rozedrganą euforycznością wzmacnia wspomnianą dezorientację i niepewność. Całość jest raczej osadzona w stonowanym mroku, który rozświetlają nocne, jaskrawe neony.

W muzyce Sega Bodegi nadal słychać silne inspiracje Arcą. Przypomnijmy, że razem nagrali kawałek „Cicada”, który znalazł się na wcześniejszym albumie artysty zatytułowanym „Romeo”. Nasz bohater zyskał również popularność w ostatnim czasie przez oficjalny remix utworu „Ovule” Björk.

Na szczególną uwagę zasługuje wyróżniające się „Set Me Free, I’m an Animal” (łączycy elektronikę z motywem gitary klasycznej) oraz „Dirt” (przepuszczone przez autorski filtr dawne echa klubowych parkietów sprzed lat). Na koniec dostajemy w pełni instrumentalne, aksamitne, ambientowe zakończenie – „Coma Salv”, które odprowadzana nas do domu po bardzo intensywnych doświadczeniach.

„Dennis” to ukryta w gąszczu elektronicznych labiryntów liryczna i delikatna opowieść o współczesnych napięciach i żalu, które należałoby wytańczyć.

Sega Bodega FB
Sega Bodega Official Website

26.04.2024 | Ambient tweets & Supernature







Jest nas ponad 16 000 na Facebooku:


Subscribe
Powiadom o
guest
1 Komentarz
Inline Feedbacks
View all comments
Ferber
Ferber
19 dni temu

Bardzo ciekawy album. Opis trafnie oddaje to co znajdziemy w dźwiękach Segi Bodega: nigdy nie wiadomo jakim stylem muzycznym uderzy zaraz w odbiorcę. Piękne przeciwieństwo monotonni.

Polecamy