Wpisz i kliknij enter

Młyn – Cały ten jazz

Wykute z improwizacji.

Tytuł płyty brzmi nieco prowokacyjnie, gdy przypomnimy sobie sporych rozmiarów dyskusję o współczesnej, by nie rzec młodej, scenie polskiego jazzu. Trio Młyn można pamiętać z płyty „Folwark”, na której z jazzem nie obchodzili się nabożnie, a właściwie to z jazzem niekoniecznie chcieli być kojarzeni. W materiałach prasowych można wyczytać, że to trio elektroakustyczne, a w wypowiedziach znajduje się taki oto zgrabny cytat: „My w pewnym sensie udajemy jazzowy zespół”.

Niech będzie, że kokieteria. Niech będzie, że próba mylenia tropów. Punkty styczne z jazzem na niniejszej płycie są, ale nie są to punkty decydujące o kształcie całości. Sebastian Milewski, Cezary Rosiński i Michał Wdowikowski fundują nam przejażdżkę po przeróżnych stylach utrzymując wszystko w autorskim stylu. Wieść niesie, że kompozycje wykuwane są w trakcie improwizacji i jeśli to prawda, to energia cyrklująca między muzykami nie tylko musi mieć głębszy wymiar, ale iskrzyć musi od pomysłów.

Singlowy „Fajastarta” zabiera nas dość daleko od jazzu, gdyż lądujemy w elektronicznym tunelu, w którym nie brakuje brawurowych zrywów i skoków w bok od głównej melodii. Warto powtórzyć sobie kilka razy tę dawkę prób destrukcji melodii. Bliżej tytułowego nurtu znajduje się „Jaszczur”, ale bardziej kluczowym wydaje się być sterowanie tempem utworu. Warte odnotowania są też dodatki, które wykraczają poza zwykłe, nic nieznaczące urozmaicenia. W pewnym momencie te poboczności stają się główną treścią utworu.

Spore wrażenie pozostawia po sobie „Ciumkacz”. Prawie najdłuższy na płycie łączy w sobie formy klasyczne z bardziej nowatorskimi. Jest nieco kanciasty, ale – jeśli nawet nie jest to zabieg celowy – to dodaje mu sporo wagi. Dużo krótszy, acz niemniej pomysłowy utwór „Dobra Nocka” (z Magdaleną Gadzicą oraz Szymomen Szwarcem) także szyje podwójnym ściegiem, splatając nici muzycznego dziedzictwa z poszukującą swobodą. To ostatnie zdanie można zasadniczo odnieść do całej płyty, a na pewno do zamykającego ją utworu „Hip Chłop”. Bardzo mocnego zresztą.

Coastline Northern Cuts | 2026

Bandcamp: https://mlyn.bandcamp.com/album/ca-y-ten-jazz
FB: https://www.facebook.com/mlyn.mlyn
FB CNC: https://www.facebook.com/CNCuts







Jest nas ponad 16 000 na Facebooku:


Skomentuj

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Polecamy