Od pełnogrającego debiutu Jackson and his Computerband minęło osiem lat. W tym czasie Jackson Fourgeaud przeprowadził się do Berlina, koncentrował się na produkcji remiksów, oraz graniu okazjonalnych didżejskich setów.
Tagglitch (97 wszystkich)
Yves De Mey – Frisson
Holenderski producent łączy różne elementy w typową tylko dla siebie wizję radykalnie przetworzonego techno.
Henrik Schwarz, Dettmann & Wiedemann, DIN – MASSE
Trzyczęściowa suita przygotowana dla występu baletu współczesnego w berlińskim klubie Berghain.
Safety Scissors – In A Manner Of Sleeping
Amerykański producent nie boi się formuły piosenki – ale traktuje ją z pełną nonszalancją, rozbijając niesforną elektroniką i klubową ekspresją.
3 Pytania – Derek Piotr
Tym razem na nasz mini-wywiad zgodził się odpowiedzieć Derek Piotr – artysta mocno eksperymentujący z dźwiękiem.
Kangding Ray – Tempered Inmid
Nowa muzyka Kangding Raya rozwija się ku coraz ciekawszym formom.
Gintas K – Slow
Gintas Kraptavičius to ważna postać dla litewskiej eksperymentalnej sceny.
Various Artists – Stellate 4
Berlińska wytwórnia kończy ten niezwykle udany dla niej rok ostatnią częścią serii „Stellate”. Podobnie jak poprzednio, najnowszy zestaw tworzy osiem nagrań czterech różnych artystów. I znów
Aabzu z koncertowym materiałem
Duet dwóch cenionych polskich producentów proponuje zapis swego występu sprzed dwóch lat na Ambient Festivalu w Gorlicach – „There Is No Other God Than Rambo!”
Oneohtrix Point Never – Replica
Kiedy miałem dziewięć, może dziesięć lat, przypadkowo zobaczyłem w niemieckiej telewizji film zatytułowany „Blade Runner”. Leciał późno w nocy, obraz był kiepski (były to początki sieci
Vladislav Delay – Vantaa
Bez zaskoczenia.
Kangding Ray – OR
David Lettelier, znany miłośnikom nowych brzmień jako Kangding Ray, zadebiutował w roku 2006 płytą „Stabil” – na dodatek od razu w barwach elitarnej oficyny Raster-Noton. Mroczna,
AGF – Beatnadel
Dźwiękowo-językowa ekwilibrystyka.
Alva Noto + Ryuichi Sakamoto – Summvs
Alva Noto – kim jest i jaką rolę odgrywa jego postać na bezdusznej scenie glitch? Czy to właśnie jego twórczość będzie najlepszą wizytówką gatunku dla kogoś zupełnie niezorientowanego w temacie? I dlaczego o to pytam? Zainspirowała mnie do tego jedna z rozmów, jakich każdy z nas toczy wiele, kiedy to gusta stają się tematem ożywionych dyskusji.
Aoki Takamasa – Monad IX
Chyba nikt się nie spodziewał, że nagrania tego japońskiego producenta pojawią się w katalogu Stroboscopic Artefacts.
Tim Hecker – Ravedeath, 1972
W 1972 roku grupa studentów z Bostonu w zorganizowanym przez siebie happeningu zrzuciła z dachu uczelni zepsute pianino. Pozornie nieistotny incydent 39 lat później dla
Tim Hecker – Harmony in Ultraviolet
W 1973 roku dwóch panów używając prymitywnego, lekko zmodyfikowanego magnetofonu szpulowego nagrali dwie, parunastominutowe kompozycje, po czym zadowoleni z efektu, jaki uzyskali, lecz bez większych nadziei


















