Wpisz i kliknij enter

kiRk – K.

Siła dęciaków nie tylko w swoim sosie.

Odważnym byłoby dyskutować ze stwierdzeniem, iż kiRk to jeden z najważniejszych zespołów rodzimego niezalu ostatnich dwóch dekad. Przez lata przyzwyczaili nas, że w ich twórczość wpisane jest ciągłe poszukiwanie, a każdy kolejny album (pisaliśmy o nich regularnie, ostatnio np. tu czy tu) zaskakuje udanym eksperymentowaniem. Tym razem kiRk prezentuje się w nowej odsłonie personalnej, bo do 2/3 pierwotnego składu Olgierd Dokalski i Paweł Bartnik dokooptowali grającego na duduku Stanisława Matysa.

Każda z sześciu kompozycji albumu nazywa się innym imieniem pochodzącym z różnych kręgów kulturowych. Sądząc po treści teledysku do kawałka „Alyona” można być może w nazewnictwie tracklisty szukać tematów uchodźczych jako tropów interpretacyjnych. Rdzeniem longplay’a jest bezsprzecznie dwugłos instrumentów dętych, który prowadzi narrację poszczególnych ścieżek. Zdarza się, że w drugim planie partie dęciaków budują puls i są nieomal jedynym elementem nadającym rytm („Witold”; „Serafina”), zaś na czele ich głos czasem oplata się w nieczystym wygrywaniu melodii. Bywa też, że głos instrumentalistów rozdwaja się w solowych partiach („Teodor”). Na to wszystko w niezwykle wyważony sposób różne efekty, pogłosy i wycofane synthy nakłada Bartnik, który ponadto niekiedy wycina też frazy trąbki czy duduku, wszczepiając je z powrotem po uprzednim przetworzeniu.

Atmosfera minimalistycznych przestrzeni dźwiękowych kreowanych przez trio jest piękna, ale też niepokojąca, z jednej strony może mieć duży potencjał medytacyjny, z drugiej jednakże potrafi czasem wytrącić z zamyślenia piskliwym krzykiem. Najnowsza odsłona projektu kiRK znów nieco zaskakuje. W dalszym ciągu proponuje silnie nasączony emocjami materiał, o innej niż poprzednio fakturze, kroju i zabarwieniu, ale z tą samą metką, tej samej pracowni.

PS. Na okładce wykorzystano obraz autorstwa Michała Malińskiego pt. „Fototapeta z Tobą”.

3.12.2022 | Requiem Records

https://www.facebook.com/kirkband/
https://www.facebook.com/requiemstudio







Jest nas ponad 16 000 na Facebooku:


Subscribe
Powiadom o
guest
0 komentarzy
Inline Feedbacks
View all comments

Polecamy

Baasch – Noc

Once upon a night, seven clubs away