Wpisz i kliknij enter

Zapowiedź Up To Date 2022 – część III

Ostatnia odsłona artystów na białostockim UTDF 2022!

Zgodnie z zapowiedzią Ani Pietrzak i Łukasza Komły – przedstawiam swoją festiwalową piątkę. Z racji tego, że po raz pierwszy dane mi będzie gościć w wystawnych, festiwalowych progach szanownych gospodarzy Up To Date – wybrani przeze mnie artyści trafiają na listę must see. Chętnie, jednak, dam się zaskoczyć szerokiej ramówce eventu,  humorystycznie nazywanego Festynem. Do line-upu w ostatniej chwili dołączyli: Ceephax Acid Crew i Horse Meat Disco.

https://uptodate.pl/

Lone, Sobota 03.09, BEATS, 22:15

Brytyjczyk Matt Cutler zaczynał jako beatmaker mieszający Ambient z wszelakimi, tripowymi odmianami Hip-Hopu. Z biegiem lat, jego styl wyewoluował bardziej w stronę basowej muzyki tanecznej ze zmyślnie wkomponowanymi breakami. Wystarczy spojrzeć, gdzie wydawał i już ma się (mniej więcej) katalogowy ogląd rodzaju twórczości: R&S, Greco-Roman, Werk Discs. Na swoim ostatnim albumie postanowił zaskoczyć swoich fanów i wyprodukował materiał odrobinę mroczniejszy i trochę bardziej „ułożony” z wyraźnymi wpływami wokalnych tuzów wytwórni 4AD. „Always Inside Your Head” to czysta celebracja: dźwięków otoczenia, wyważonych beatów i sennych zaśpiewów. Znacznik „live” sugeruje, że artysta zagra otoczony maszynerią do robienia muzyki. Czego się spodziewam? Sporej dawki basu i szmaragdowych odjazdów, że tak sobie pozwolę sparafrazować tytuł płyty artysty – „Emerald Fantasy Tracks” wydanej w 2010. roku.

 

Dave Clarke, Sobota 03.09, Pozdro Techno, 00:30

W tym roku organizatorzy i ekipa bookująca zapewnili solidną reprezentację legend. Z jednej strony opisywany i wyczekiwany przez Łukasza Komłę Dj Hype, z drugiej – jego ekscelencja, „baron techno” we własnej osobie: Dave Clarke. Jeden z najbardziej na świecie znanych didżejów Techno/Electro, który od trzech dekad czaruje selekcją i ekwilibrystyką. Jego pierwsze miksy dla wytwórni !K7 („X-Mix”, „Electro Boogie vol. 2”) to kwintesencja oldschoolowego, technicznego grania. Wówczas, naprawdę niewielu didżejów potrafiło dotrzymać mu kroku pod kątem sztuczek i cut-upów, które stosował w swoich setach. Z czasem porzucił granie z winyli i zaopatrzył się w zabawki Pioneera i Serato DVS. Na swoich autorskich wydawnictwach, których jest jak na lekarstwo, eksploruje rejony surowego EBM-u i fabrycznego post-punka. Dave zwykł zapraszać do współpracy nietuzinkowych wokalistów pokroju: Aniki, Louisahhh, Gazelle Twin czy Marka Lanegana. Obok Techno Coina organizatorzy mogliby wprowadzić Tehno STSy, bardzo ciekawi mnie, co zaprezentuje artysta, czy będzie to surowizna spod znaku własnych wypustów czy raczej retrospektywny przegląd najciekawszych momentów historii Techno? Ponoć nie przygotowuje nigdy swoich setlist, także: expect the unexpected!

Recenzja płyty „The Desacration of Desire” Pawła Gzyla »

CYRK live, Piątek, 02.09, Pozdro Techno, 00:00

Doskonałym przykładem na połączenie młodzieńczej energii z doświadczeniem weterana jest właśnie rzeczony, belgijski duet mieszkający w Berlinie. Pascal Hetzel i Sammy Goossens (Sierra Sam) mocno inspirują się mieszanką dźwięków powstałych w Detroit i bardzo często dodają doń różnego rodzaju smaczki i „acidowe” udziwnienia. Ich debiutancki album „Escaping Earth” zauważalnie inspirowany jest brzmieniem takich kolosów jak Drexciya, czy Underground Resistance. Panowie, jednak, uporczywie starają się nie odcinać kuponów, stawiając na oryginalność i nieoczywistość swojego soundu, doskonalonego przez 6 ostatnich lat grania w duecie. Nie gardzą również połamanymi rytmami, czy stylowym Downtempo. Dwa miesiące temu wydali album o wszystko mówiącym tytule – „Freundschaft”. Pandemiczny zapis współpracy pomiędzy muzykami i ich zaproszonymi gośćmi, którzy to wcale nie zdominowali ostatecznej wersji wydanego materiału. Fajnie, jakby zagrali na podobną modłę, jak w HÖRowskiej łazience, tylko z odrobiną więcej funku.

Recenzja płyty „Escaping Earth” Pawła Gzyla »
Recenzja płyty „Freundschaft” Pawła Gzyla »

 

Dj Overdose, Sobota 03.09, BEATS, 23:30

Oscylujący między osławionymi scenami Electro Hagi i Rotterdamu – Jeroen Warmenhoven to człowiek-instytucja, którego pseudonim można jednym tchem wymienić obok innych, zasłużonych dla holenderskich metropolii pracusiów, czyli: I-Fa i Legowelta. Na koncie ma cztery albumy długogrające, a ostatni z nich – „Emulator Armour” wydany dla kultowej, nowojorskiej wytwórni L.I.E.S. Znany z bezkompromisowego podejścia do granego na żywo materiału. Spodziewam się po jegomościu zróżnicowanego seta, który zawierał będzie elementy zbrutalizowanego, motorycznego Electro przeplatanego „śniętymi”, syntezatorowymi pasażami. Nie będę kroił oczekiwań na miarę i zacytuję muzyków zespołu Ścianka zapytanych o to, co grają – „mgiełki i napierdalatory”.

Ceephax Acid Crew, Niedziela 04.09, FOMO Afterparty, 01:30

Trudno wyobrazić sobie lepsze afterparty po festiwalu. Jeden z ostatnich, ogłoszonych artystów, jak dla mnie, jest absolutnym strzałem w dziesiątkę. Młodszy z rodu Squarepusherów to wulkan energii, który podczas występów na żywo mocno wierzy w siłę improwizacji i interakcji z publicznością. Ostatnio nawet zaczął wyglądem przypominać swojego starszego brata z okresu „Big Loada”, przy odrobinie szczęścia zabierze publiczność w podróż po połamanych, kwaśnych brzmieniach z nutką retro-nostalgii. Wypada wspomnieć, że wydawał dla tak zasłużonych wytwórni jak: Rephlex i Planet-Mu. Jest to dobra okazja dla tych, którzy myślą o zakupie vintage’owych, analogowych maszynek, a nie mają pomysłu, co kupić – Andy Jenkinson uwielbia otaczać się nimi podczas występów na żywo (szczególnie tymi marki Roland). Przed występem, zachęcam do krótkich korepetycji z historii brzmień typu „Acid”, w nagraniu których uczestniczył sam artysta.

 

 







Jest nas 14 000 na Facebooku:


Subscribe
Powiadom o
guest
0 komentarzy
Inline Feedbacks
View all comments

Polecamy