Wpisz i kliknij enter

Surly – Trip To Warsaw EP

Warszawa oczami Nowozelandczyka, opisana jazzem, hip-hopem i elektroniką.

29 maja ukazał się album „Trip To Warsaw” DJa i producenta występującego pod pseudonimem Surly. Artysta pochodzi z Auckland w Nowej Zelandii i jest członkiem kalifornijskiego kolektywu Juke Bounce Werk. EP-ka zasługuje na uwagę nie tylko z powodu walorów muzycznych (a tych dużo choć to krótki album) ale także dlatego, że wypuścili ją Polish Juke. To naturalnie cieszy jeszcze bardziej.

Vatican Shadow – Rubbish of The Floodwaters

Na początku czerwca Dominick Fernow aka Vatican Shadow, znany także – a może przede wszystkim – jako Prurient, wydał swój minilabum zatytułowany „Rubbish Of The Floodwaters”. Album szczególny, bo nagrany dla Ostgut Ton, wytwórni spod szyldu słynnego berlińskiego Berghain, a nie w ramach wytwórni Hospital Productions, którą Fernow kieruje.

Brainfeeder Showcase w Warszawie

Za tydzień, 20 czerwca 2017 r., w warszawskim klubie Progresja odbędzie się niesamowite wydarzenie muzyczne – Brainfeeder Showcase organizowany przez agencję Go Ahead. Wystąpią na nim gwiazdy wytwórni Brainfeeder tj. sam jej założyciel – Flying Lotus, a nadto Thundercat, Dorian Concept i Jameszoo.

Sevdaliza – ISON

Pochodząca z Iranu, a na stale mieszkająca w Holandii, wokalistka Sevdaliza (właśc. Sevda Alizadeh) niedawno wydała debiutancki album zatytułowany „ISON”. Nazwa nawiązuje do komety jednopojawieniowej C/2012 S1 (ISON), należącej do tzw. komet muskających Słońce tj. takich, które zbliżają się do niego na bardzo bliskie odległości. Zazwyczaj tylko ten jeden raz, bo na skutek tych zbliżeń najczęściej dochodzi do ich rozpadu (C/2012 S1 (ISON) rozpadła się 28 listopada 2013 r.).

Colin Stetson – All This I Do For Glory

28 kwietnia gatunek ludzki otrzymał nową solową płytę Colina Stetsona „All This I Do For Glory”. Napisałam gatunek ludzki, bo słuchając tej płyty ma się nieodparte wrażenie, że Stetson po raz kolejny próbuje przekonać świat, że jest herosem o niedoścignionych myślach i nieskończonej powierzchni płuc. Rzeczywiście, najczęściej trudno objąć rozumem to co wyczynia ze swoimi instrumentami, w szczególności saksofonem.

Kara-Lis Coverdale – Grafts

28 kwietnia ukazała się czwarta solowa płyta Kary-Lis Coverdale pt. Grafts, która – nawiązując do tytułu – zaszczepia w słuchaczu pragnienie długotrwałego obcowania z jej muzyką. I choć ma to pozytywne skutki jednocześnie czuć pewien niedosyt.

Polecamy