Matthew Herbert – człowiek-instytucja, przez ostatnich 10 lat jeden z najaktywniejszych muzyków nowobrzmieniowych. Jego genialne wyczucie materii dźwiękowej pozwoliło mu na realizację bardzo różnych projektów, stylistycznie
AutorJohn McEnroe (38 wszystkich)
Americana na Malcie
Potężny, szkolony klasycznie, nie dający okazji do znalezienia jakiegokolwiek „ale” – w tym elemencie Sierra jest po prostu perfekcyjna. Śmiem twierdzić że bez mikrofonów i nagłośnienia
Pukkelpop 2006 – zdjęcia
Pukkelpop 2006 odył się w dniach 17 – 18 – 19 sierpnia. Miejscem imprezy jak zwykle Hasselt w Belgii. Lineup jak zwykle arcyciekawy. Zdjęcia wykonali John
Relacja z Pukkelpop 2006
Uff, kolejny belgijski festiwal za nami. Tym razem już przyrzekliśmy sobie że to ostatnia wyprawa pod namiot (w przyszłym roku pewnie to samo powiemy 😉 ),
Summer of Music 2006 – relacja
Jeszcze kilka lat temu można było jedynie pomarzyć wydarzeniach, jakie miały miejsce w tym roku na piaszczystych plażach Zatoki Gdańskiej i Płocka czy trawiastych terenach warszawskiego
The Rapture w Berlinie – nasza relacja
The Rapture – jeden z zespołów, które zapoczątkowały modę (w skali muzyki alternatywnej, oczywiście) na dance punk, wraz z !!! i Radio 4, odświeżając formułę brzmieniowo-rytmiczną
To Rococo Rot – 2 grudnia, Łódź, Jazzga
Projekt braci Lippków i Stefana Schneidera zapisał się już złotymi zgłoskami na kartach (i płytach przede wszystkim) muzyki elektronicznej ostatniego 10-lecia takimi dziełami jak „Veiculo” czy
Plaid, Warszawa, Fabryka Trzciny
Jedynym pozytywem tego wieczoru była frekwencja, tu nie można narzekać (sala wypełniona gdzieś w 4/5). Cała reszta to spory zawód, choć wiem że byli ludzie którym
moloko – statues
od razu mówię, że nie mam absolutnie żadnego dystansu do moloko – od czasu kiedy ich poznałem (a raczej ich muzę) nie mogę się od niej
Ladytron – 604
co zrobić gdy się za bardzo nie umie spiewać, ma się trzy syntezatory i kupę entuzjazmu? tak – należy założyć zespół, nagrać płytę, do tego jeszcze
jazzanova – in between
czy nie macie wrażenia że ostatnio nazwy jazzanova nie wypada nie znać? wszyscy no około krzyczą och i ach, że nie wiadomo jakie to nowoczesne, fajne
Chk Chk Chk – louden up now
!!! – co za dziwna nazwa – pomyślałem kiedy pierwszy raz zetknąłem się z tym zespołem – na dodatek dowiedziałem się, że powinno się to wymawiać
the rapture – Is Live, And Well, in New York City
znacie the rapture? chcielibyście zobaczyć ich koncert? no tak, jakoś do polski nie mogą chłopaki zawitać – trudno. w każdym razie od niedawna mamy namiastkę tego
Marc Leclair – Musique pour 3 femmes enceintes
Chyba się nie pomylę jeśli stwierdzę, że płyta „My Way”, którą nagrał Leclair pod szyldem Akufen, jest znana większości odwiedzających nasz serwis. Mnie też nie ominęła
Coco Rosie – Noah’s Ark
Zeszły rok kojarzył mi się przede wszystkim z płytami, które powodowały przypływ energii i dawały pozytywnego kopa – Lcd Soundsytem, Jaga Jazzist, Fischerspooner czy Jackson &
Death From Above 1979 – You’re a Woman, I’m a Machine
Będąc w zeszłym roku na festiwalu Pukkelpop, trafiliśmy przed koncertem Amp Fiddlera pod skate stage, gdzie produkowało się dwóch panów. Jak na duet, robili sporo hałasu
Plaid & Bob Jaroc – Greedy Baby
Plaid to jeden z tych zespołów, których brzmienie powinien rozpoznawać każdy średnio osłuchany fan nowej muzyki, a nawet jeśli chwilowe zatory w neuronach uniemożliwają precyzyjne zlokalizowanie
Bonobo – Days To Come
Moja przygoda z Bonobo zaczęła się dwa lata temu na Dour Festival. Koncert Brytyjczyków był z rodzaju tych, które rozpamiętuje się długimi miesiącami i tworzą pewien

