To będzie jedno z definicyjnych wydawnictw labelu Salut – materiał składający się na „Dataverb” jest bowiem dokładnie taki, jak filozofia wytwórni – bez kompromisów, bez artystycznego
KategoriaRecenzje (6026 wszystkich)
Clark – Body Riddle
Kolega Chris Clark skraca swoje artystyczne nazwisko i zabiera nas na wycieczkę do jakiejś podejrzanej, pełnej dźwiękowych odmieńców bajki. Tak jak rok temu Jackson And His
Dj Shadow – Endtroducing…
Zanim DJ Shadow porwał się na wątpliwej jakości romans z głównonurtowym rapem (vide „The Outsider”) i całym blichtrem z nim związanym, był skromnym facetem trzymającym się
Devil Doll – Dies Irae
Devil Doll to zespół-fenomen, znany nielicznym, lecz otoczony kultem i legendami. Nie wiadomo ile w nich prawdy, ale nieliczne fakty mówią, co następuje: grupa pochodzi z
Slg – Quarter Past Eleven EP
Jednym z najjaśniejszych punktów festiwalu Audioriver w Płocku (sierpień 2006) był występ Łukasza „Slg” Seligi. Łodzianin grał w ostatni poranek imprezy i kiedy wchodził na scenę,
va – Girl Monster
Z reguły pod hasłem składanka kryje się wielkie rozczarowanie, bo nigdy lub prawie nigdy nie spełnia ona oczekiwań. W najlepszym wypadku wymusza na słuchaczu postawę ambiwalentną.
More – End Of The Music
No i doczekaliśmy się kolejnego wydawnictwa Etalabel – tym razem w nasze ręce wpada dzieło 21-letniego Krzysztofa Orluka, skrywającego się pod pseudonimem More. Po wydawnictwach z
edIT – Crying Over Pros For No Reason
Należący do Mike’a Paradinasa (μ-ziq) brytyjski label Planet Mu to jedna z najbardziej znaczących wytwórni specjalizujących się w poszukującej elektronice. Paradinas dba o różnorodność katalogu, zdarza
The Tuss – Confederation Trough EP
W oficjalnym oświadczeniu wytwórni Rephlex czytamy, że The Tuss to niejaki Brian Tregaskin, nieznany twórca odkryty za pośrednictwem serwisu MySpace. Dziś już wiadomo, że to mistyfikacja,
Mansun – Six
Pierwszy longplay Mansun, „Attack Of The Grey Lantern” był wybuchem orzeźwiającej energii. Pochodząca z Chester grupa stworzyła niecodzienny pseudokoncept-album, czarną komedię zaprawioną ironią i montypythonowskim poczuciem
William Basinski – Shortwave Music
Powiedzieć, że Basinski to kolejny twórca ambientu, byłoby krzywdzące. Ten człowiek, skupiając się w swoich kompozytorskich poszukiwaniach na odnajdywaniu egzystencjalnych prawd o przemijaniu wszech rzeczy, zaszedł
Mengite – Landscape In Love
Chińska scena elektroniczna jest praktycznie nieznana. Tymczasem okazuje się, że również na Dalekim Wschodzie powstają niebanalne dźwięki, mogące śmiało konkurować ze światową czołówką. „Landscape In Love”,
Gultskra Artikler – Kasha Iz Topora
Siódme wydawnictwo (z których większość prezentowały net-labele) jest pierwszym pełnowymiarowym krążkiem w dorobku Gultskra Artikler – obecnie jednoosobowego projektu Alexey’a Devyanina. Na trwający 68 minut album
Parov Stelar – Shine
Marcus Füreder skutecznie kontynuuje nurt austriackiego downtempo, które na europejskie „salony” (a może raczej: chillout roomy) dostało się głównie dzięki pracom nieocenionego duetu Kruder & Dorfmeister.
Shalabi Effect – The Trial Of St-Orange
Te siedem utworów to ilustracje dźwiękowe najbardziej ekscentrycznych opisów literackich. Takich jak chociażby: „Nagle, ni stąd ni zowąd, rozległo się podniecające ratata orkiestry wojskowej i z
Necks, The – Chemist
„The Chemist” to już trzynasta płyta w dorobku australijskiego zespołu The Necks. Zespołu mało chyba znanego w Polsce – a szkoda, bo warto – chociażby z
St. Vincent – Marry Me
Jest utwór, który chodzi za mną krok w krok i uzależnia prawie tak silnie jak „Northern Sky” Nicka Drake’a czy „Dialogue” Jacksona C. Francka. Mowa o
Taken by Trees – Open Field
Mniej więcej od szkolnej wycieczki na „Pocahontas” zacząłem podzielać zamiłowanie do śpiewających kobiet, tak dobrze zanalizowane w „Wierności w stereo”. Niezmiennie wzruszający „Kolorowy wiatr” Edyty Górniak
Keren Ann – Keren Ann
Keren Ann Zeidel ma intrygująco splątane korzenie. Jest bowiem Francuzką holenderskiego pochodzenia urodzoną w Izraelu, co przekłada się na nieprzeciętne umiejętności lingwistyczne. Ale czy muzyczne? Kilka
Nautilis – Sketches
Planet Mu to niezwykle prężna wytwórnia, mogąca poszczycić się katalogiem obfitym w solidne, pamiętne pozycje. Niektóre z nich, zwłaszcza te nagrane przez mniej znanych podopiecznych labelu,

