Już od ponad czterech lat, osoba Willa Wiesenfelda związana jest z amerykańską wytwórnią Anticon.
Tagambient (1562 wszystkich)
Luke Abbott – Wysing Forest
Dyrygując syntezatorami.
Nowości z Denovali Records
Niebawem pojawią się kolejne nowości w katalogu niemieckiej oficyny. Póki co przyglądamy się dwóm albumom, które ukazały się pod koniec czerwca.
Arovane – Lilies
Bardzo szybko znalazłem materiał do swojej pierwszej recenzji dla portalu „Nowa Muzyka”.
Funki Porcini – nasza rozmowa
Pod koniec sierpnia Funki Porcini zawita z koncertem do Białegostoku. Z tej okazji udało nam się porozmawiać z brytyjskim twórcą.
Driftmachine – Nocturnes
Rozmarzona muzyka Driftmachine uwodzi słuchacza swym zwiewnym i eterycznym klimatem.
Tycho – Awake
Tak brzmi soundtrack lata.
Application – System Fork
Od minimalowych eksperymentów do mechanicznego electro – czyli wizyta w Sheffield.
Eksperymentalne oblicze RPA – część #14
W połowie kwietnia ukazał się nowy album fantastycznej grupy Benguela.
Pastelowy IDM na początek lata
Pod urokliwą nazwą Sun Sea Sky Productions ukrywa się amerykańska wytwórnia specjalizująca się w eterycznej elektronice.
Imaginary Softwoods – The Path Of Spectrolite
Eteryczna wizja niemieckiej kosmische musik w wykonaniu amerykańskiego weterana nurtu.
Architectural – Secret Chapter
Majestatyczna wersja klubowej elektroniki w wykonaniu hiszpańskiego producenta.
Lunt
Całkiem niedawno ukazał się nowy longplay francuskiego artysty Gilles Delesa ukrywającego się pod pseudonimem Lunt.
Debiutancki album Noxa
Młody producent Jakub Nox Amboziak zaprasza nas na podróż przez swój muzyczny „Mikrokosmos”.
Fsik Huvnx
Mroczne ambientowe drony wprost ze słonecznej Florydy.
Glitterbug – Dust
Psychogeograficzna podróż po tajemnicach wielkiej metropolii.
Answer Code Request – Code
Zadziwiająco przystępny album zrealizowany przez jednego z najważniejszych bombardierów niemieckiego techno.
Cétieu – Ceiling Stories
Złodziejka czasu.
Nowości płytowe z Lost Tribe Sound
Amerykańska wytwórnia Lost Tribe Sound nie wydaje zbyt często nowych pozycji, ale zawsze są to albumy, których nie wolno przegapić.
Aabzu – It Came From Outer Space
Mimo, że okładka i tytuły sugerują lekko ironiczny dystans do tematyki sci-fi – momentami ta muzyka może naprawdę przerazić.





















