DIVVAS – Challenger Deep
Łukasz Komła:

W głębinach myśli.

The Exaltics & Heinrich Mueller – Dimensional Shifting
Paweł Gzyl:

Mistrzowska wersja detroitowego electro.

Julius Aglinskas – Daydreamer
Łukasz Komła:

W ambientowym zastygnięciu.

Soft Boi – So Nice
Paweł Gzyl:

O miłości w rytmie downtempo.

Ehh hahah – House ze skrzypcami w tle
Jarek Szczęsny:

Pod znakiem internetu.

Alva Noto – Xerrox Vol. 4
Mateusz Piżyński:

Czwarta odsłona cyklu Xerrox, na którą przyszło nam czekać pięć lat.

Various Artists – Kern Vol. 5 Mixed By Helena Hauff
Paweł Gzyl:

„For those who knows”

Amnesia Scanner – Tearless
Paweł Gzyl:

Finowie serwują miłosne ballady.

Michael Lightborne – Ring Road Ring
Łukasz Komła:

Dźwiękowy świat obwodnicy w Coventry.

Christine Ott – Chimères (pour ondes Martenot)
Jarek Szczęsny:

Geometria dźwięków.

Deadbeat And Paul St. Hilaire – 4 Quarters Of Love And Modern Lash
Paweł Gzyl:

Scott i Paul medytują.

Vysoké Čelo – Űrkutatás
Jarek Szczęsny:

Grzechem byłoby nie skorzystać.

Ellen Allien – AurAA
Paweł Gzyl:

Hołd dla czasów, kiedy techno i trance były jednym.

Nihiloxica – Kaloli
Łukasz Komła:

Na wzgórzu perkusyjnych abstrakcji.



Archive for Czerwiec, 2020

Pod igłą #6: Muzyka Dla Nikogo, Shadowax, Fisherboyz, Ardb

Kolejnym wpisem w cyklu „Pod igłą” zapraszam Was w winylową podróż do Europy Środkowo-Wschodniej, a dokładnie do Polski (z dwoma przystankami) oraz Rosji i Rumunii, podczas której czeka na was sporo ciekawej elektroniki: od house’u przez beatsy, techno, minimale aż do pierwiastków ambientowych. To wszystko znajdziecie na: najnowszym wydawnictwie z oficyny Transatlantyk (składanka „Muzyka dla nikogo”), Shadowax, Fisherboyz i Ardb. No to ruszamy!

V​/​A – Muzyka Dla Nikogo (część pierwsza i ostatnia)

Po wypuszczeniu w 2018 r. EP-ki „Sigh” autorstwa Mchów i Porostów, w tym roku label Transatlantyk prowadzony przez Zambona, znanego także z projektu Very Polish Cut-Outs, powrócił z krótką składanką, ale treściwą jeśli chodzi o brzmienia, zatytułowaną „Muzyka Dla Nikogo (część pierwsza i ostatnia)”. Trafiły na nią cztery utwory oparte o różnorodne stylistyki. Mamy tu ciepłe beatsy zatopione w groove’ującym house’ie (utwór „Escape” aut. Dextre), wyraziste electro oparte o chłodną, klubową linię techno (K-Hole Trax, „Shout Out To Keith Haring”), deep-house’owo-ambientowy odpływ choć z istotnie dance’owym podbiciem (1 9 9 2, „Emphasis”) i wreszcie subtelne, a przy tym intrygujące połączenie deep-house’u i minimali (Aheloy!, „Anvil”). Spójnej całości składanki słucha się z przyjemnością, a gdy się kończy to pojawia się trochę smutku, że to już koniec. Otóż pomimo wyraźnej lawiny nowości elektronicznych, nagrań bezpretensjonalnych, luźnych a przy tym jednocześnie stylowych, i wreszcie takich, które sprawdzą się nie tylko w klubie ale i w domowym odsłuchu, nie ma znowu aż tak wiele. Dlatego swoją zawartością „Muzyka Dla Nikogo (część pierwsza i ostatnia)” totalnie rozbraja tytuł wydawnictwa, okazując się muzyką dla tych wszystkich, którzy szukają w elektronice czegoś nowego, nieoklepanego i wynikającego z wyraźnej pasji, a nie tylko klubowej mody. Tym samym po raz kolejny brawa dla Zambona i Transatlantyku, za następny mega ciekawy winyl w polskiej elektronice.

PS: dla tych, którym katalog wytwórni nie jest aż tak znany, lub kojarzy się głównie z „Przelotem” Ptaków, po odsłuchu Muzyki Dla Nikogo polecam dodatkowo także składankę wypuszczoną w 2015 r. – „Polo House – A Look Into The Bowels Of The Polish House Underground”. Świetna kompilacja!

10 października 2019 | Transatlantyk

Shadowax – nikolai reptile

Rosyjska producentka Shadowax, którą możecie też kojarzyć z pseudonimu Ishome, to nowa „podopieczna” Niny Kraviz. Wytwórnia трип, której szefuje Kraviz, wypuściła we wrześniu EP-kę Rosjanki zatytułowaną „nikolai reptile”. Od pierwszych dźwięków przykuwa ona uwagę swoją oryginalnością. Bo choć Shadowax porusza się wyłącznie po techno, to jednak zaciąga z niego przede wszystkim beat i tempo, nie przesadzając z ozdobnikami tła. Do tego dodaje dyskretne hipnotyzujące efekty, bawiąc się nimi na linii wspomnianego beatu, zmiksowane wokale i basy, które choć dyskretne to jednak niskie, budzą wrażenie a nawet momentami brzmią tak jakby właśnie przepalały mikser. Muszę więc przyznać, że słuchając tej płyty po ciemku, choć byłoby to okrutnie smutne, to jednak dymek nad mikserem czy gramofonem były wielce urokliwy. Do tego dochodzi świetny numer „What About Me” („A ja?”), który tak brzmieniowo jak i tekstowo robi kapitalne wrażenie i pewnie większa część milenialsów znajdzie w nim cząstkę siebie. Na koniec torpedujące wręcz techno w szalonym „Mortal Talking”. Ale to już wyższy stopień wtajemniczenia, coś w stylu „Biez xxx nie razbieriosz”. Bardzo trafiona EP-ka, a do tego jeszcze opcja poćwiczenia rosyjskiego!

2 września 2019 | трип Recordings

Fisherboyz – Afterglow

Techno to także główna oś brzmienia nowej EP-ki duetu Fisherboyz, tworzonego przez Macieja Milczarka i Piotra Matulę. Nosi ona tytuł „Afterglow”, a ukazała się w listopadzie nakładem poznańskiej oficyny International Day Off, która regularnie wypuszcza na winylu wydawnictwa polskich producentów techno. Na EP-kę trafiły trzy niezwykle klimatyczne nagrania Fisherboyz – tytułowy „Afterglow” utrzymany w konwencji głębokiego, atmosferycznego dark techno, „On The Wall” – stylowy wojaż po dynamicznym techno i electro, i na koniec najspokojniejszy, choć niezwykle przyjemny i urokliwy „Traveler”, utrzymany w konwencji deep. Do tego EP-kę zasiliły dodatkowo dwa remiksy. Seltron 400 wzięli na warsztat „On The Wall” podkręcając w nim dzikość electro, zaś Kuba Sojka „Travelera”, dodając mu energetyczne podbicie i podkręcając jego klubowy charakter. Tak jak nie jestem specjalną fanką electro, to tu brzmi ono świetnie. Połączone z techno, przepuszczone przez mgłę atmosferycznych brzmień deep i dark, zaskakuje tu nie tylko sporym wymiarem głębi, w której można się zatopić na dłuższe chwile, ale także przyjemną, wyraźnie klubowo – taneczną energią, która nie przypomina łamanych dźwięków, a płynny, dynamiczny trip. Wreszcie jest na EP-ce Fisherboyz coś, co nazywam „duchem Jona Hopkinsa”. Szczególnie gdy chodzi o nierówny, tworzący wręcz melodię kick w „Afterglow” czy dynamikę bitu w remiksie „Travelera” autorstwa Kuby Sojki. Nie mam na myśli prostego porównywania do brytyjskiego producenta, a to, że polskiemu duetowi udało się stworzyć na EP-ce, na której wyraźnie słychać electro, genialny klimat polegający na intensywnym zespoleniu słuchacza z muzyką. Właśnie taki, w którym Brytyjczyk jest mistrzem. Brawo Panowie!

29 listopada 2019 | International Day Off

ardb ‎– Atipic008

Na koniec trafiamy do Rumuni skąd pochodzi producent Ardeleanu Bogdan tworzący pod pseudonimem ardb, współtwórca kolektywu Lisière Collectif. W tym roku ukazały się jego dwie EP-ki, w lipcu „Mind Drift” wydana nakładem Geodesic, a pod koniec sierpnia „Atipic008” wypuszczona przez wytwórnię Atipic, prowadzoną przez Adriana Niculae, który w muzycznym świecie bardziej znany jest jako Priku. Właśnie tą EP-kę chcę Wam polecić w tym odcinku „Pod igłą”. Ardb w czterech klimatycznych utworach połączył minimalowe techno i tech-house przy czym znalazł też miejsce na pierwiastki deep i dub techno, dzięki czemu mamy tu do czynienia ze spójnym i wkręcającym lotem po rejonach nie tylko energetycznych ale i hipnotyzujących, charakterystycznych dla afterowego grania, gdzieś między 3 a 5 rano. Ardb rozkłada poszczególne akcenty z niesamowitym wyważeniem. Wie kiedy skupić się bardziej na bicie, a jednocześnie potrafi też w odpowiednich momentach wyeksponować to, co w jego utworach melodyczne, od nieprzesadnie ciężkich basów, po ozdobniki w stylu cosmic. Nie ma tu miejsca na nudę czy dłużyzny, choć jak przystało na rasowe minimalowo tech-hous’owe granie nie ma tu też rozbijających całość i nadmiarowych dodatków. Jest tak jak być powinno: klimatycznie. To chyba w ogóle hasło klucz 6. wpisu w cyklu „Pod igłą”. A to wszystko w naszych rewirach, zamkniętych w dość ogólnym, a jak słychać bardzo różnorodnym określeniu Europa Środkowo – Wschodnia. No i git.

19 sierpnia 2019 | Atipic

Shed – Oderbruch

Szperając w zbiorowej pamięci.

Czytaj dalej »

KTLH – Azathoth

Egzorcyści będą mieć pełne ręce roboty. Czytaj dalej »

Koenraad Ecker & Frederik Meulyzer – Carbon

Wizyta na Spitsbergenie.

Czytaj dalej »

Świat w stylu nekro – rozmowa z zespołem Nagrobki

Piosenki o życiu, które toczy się w kontekście śmierci. Czytaj dalej »

Planetary Assault Systems – Live At Cocoon Ibiza

Techno z saksofonem? Czemu nie!

Czytaj dalej »

14. edycja MFFK ŻUBROFFKA – Białystok 2019

Już niebawem, od 4 do 8 grudnia będzie można uczestniczyć w święcie krótkiego filmu i muzyki w stolicy Podlasia! W tym roku to Janus Rasmussen (jedna druga duetu Kiasmos) zaprezentuje na żywo muzykę do filmu niemego. Jakiego? Sprawdźcie sami. Czytaj dalej »

Olo Walicki & Jacek Prościński – Llovage

Uciekająca sekcja rytmiczna. Czytaj dalej »

Abul Mogard – Kimberlin

Elegia na odejście. Czytaj dalej »

Tobias Preisig – Diver

Skoncentrowana powódź.

Czytaj dalej »

Jan Jelinek & ASUNA na Radio Asia Festivalu

Między 4 a 8 grudnia odbędzie się w Warszawie trzecia edycja Festiwalu Radio Azja. Podczas pięciu festiwalowych dni będzie można usłyszeć to, co w azjatyckiej muzyce najciekawsze i co jednocześnie silnie zakorzenione jest z tradycją regionu. Pulsująca elektronika, tajemnicze pieśni Himalajów, szamańskie rytuały, hipnotyzujący minimalizm i japoński dub – to wszystko znajdziecie w line-upie 3. edycji imprezy!

Wydarzeniem, które szczególnie zwraca naszą uwagę jest koncert Jana Jelinka i ASUNY, którzy podczas dwóch koncertów (4 i 5 grudnia) zaprezentują materiał z ich wspólnego albumu „Signals Bulletin”, którego premiera miała miejsce w kwietniu bieżącego roku. Na naszych łamach szerzej o płycie pisał Jarek Szczęsny (link do recenzji). Materiał na płytę powstawał przez ponad trzy lata, w okresie od 2014 r. do 2017 r. Artyści pracowali nad nim podczas wspólnych sesji w Berlinie, Kyoto i Kanazawie, z którego to miasta ASUNA pochodzi.

„Signals Bulletin” składa się z zapisów tego, co charakterystyczne w twórczości każdego z artystów. Usłyszymy tu więc tworzone przez Jelinka minimalowe pulsacje, przywodzące na myśl m.in. twórczość nieżyjącego już fińskiego artysty Miki Vainio, oraz zapętlone ambientowe frazy, zbudowane z dźwięków zestawionych w formule kontinuum, bez jakichkolwiek przerw, które są znakiem rozpoznawczym twórczości ASUNY. Oba te światy tworzą jednak spójną całość, której doświadczenie za każdym razem jest niesamowicie intensywnym przeżyciem. Intensywność ta jest odczuwalna na zasadzie zjawiskowego kontrastu. Z jednej strony mamy tu do czynienia z ambientem, z drugiej – ma on moc przyciągania silniejszego od grawitacji. W ten sposób „Signals Bulletin” staje się swoistym hipnotycznym snem, w którym choć dzieje się niezwykle wiele, to jednocześnie sprawia wrażenie, jakby mocą zawartych na niej kompozycji wszystko to, co istnieje wokół tej muzyki, zupełnie się zatrzymało. Dlatego też koncert Jana Jelinka i Asuny polecamy waszej szczególnej uwadze.

Z kolei pełen program Radio Asia Festival przedstawia się następująco:

4 i 5 grudnia – Jan Jelinek & Asuna
Link do wydarzenia na FB

6 grudnia – Night – muzyczna podróż przez nepalskie bezdroża
Link do wydarzenia na FB

6 grudnia – Japoński Rave – J-Dub Party feat. WaqWaq Kingdom
Link do wydarzenia na FB

7 grudnia – Muzyka Nepalu – warsztaty z zespołem Night / jam session
Link do wydarzenia na FB

7 grudnia – Dziesięć tysięcy duchów: świat koreańskiego szamanizmu
Link do wydarzenia na FB

7 grudnia – Unsounded Sound Project – muzyka koreańskich szamanów
Link do wydarzenia na FB

8 grudnia – Muzyka koreańskich szamanów – warsztaty
Link do wydarzenia na FB

8 grudnia – J-co? Muzyczne osobliwości z Kraju Kwitnącej Wiśni
Link do wydarzenia na FB

8 grudnia – Go Go Machine Orchestra – elektrosymfonia made in Taiwan
Link do wydarzenia na FB

DODATKOWE INFORMACJE:

Strona internetowa Radio Asia Festival

Strona wydarzenia 3. Festiwal Radio Azja / 3rd Radio Asia Festival na Facebooku

Link do informacji i zakupu biletów

POLECAMY!

Lee Gamble – Exhaust (Flush Real Pharynx Part 2)

Powrót do korzeni.

Czytaj dalej »

Various Artists – Pop Ambient 2020

Ambient jak skała.

Czytaj dalej »

Blind Boy De Vita – Hold The Knight

Wsłuchajcie się w debiutancki singiel Blind Boy De Vita – biorąc udział w transowo-psychodelicznym locie! Czytaj dalej »

FKA Twigs – Magdalene

Jedno płuco. Czytaj dalej »

Sarin – Moral Cleansing

EBM wyszlifowany na najwyższy połysk.

Czytaj dalej »

Mary Komasa – Disarm

Rozbrójmy się. Czytaj dalej »

3 pytania – Low Key

Przed chwilą wydali debiutancki album, a dziś mówią nam m.in. czego słuchają na co dzień. Czytaj dalej »

Black Sea Dahu – No Fire in the Sand

Tonąc w lekkości. Czytaj dalej »

Chino

Krakowski producent serwuje pięć premierowych nagrań pod tytułem „The Cave”.

Czytaj dalej »