Kontynuacja najlepszych tradycji elektronicznego popu sprzed ponad trzech dekad.
AutorPaweł Gzyl (3110 wszystkich)
Freiheit
Zapomnieliście, że nowa elektronika zawsze niosła ze sobą taneczną energię? Ta kompilacja o tym przypomina. W sam raz na karnawał.
Unknown Landscapes Vol. II – Mixed By Christian Wunsch
Połączenie tego, co najlepsze w klasycznym i nowoczesnym techno o klubowym charakterze.
Alan Backdrop
Kolejny dowód na to, że włoska elektronika przeżywa właśnie okres swej największej świetności.
Peter Hope & Jonathan S. Podomore Method – Dry Hip Rotation
Myślicie, że to Matthew Herbert posklejał muzykę z dźwięków otoczenia jako pierwszy?
The Box – @Doublevision
Fascynujący dokument przenikania się różnych wpływów na nowofalowej scenie lat 80.
Powell – 11- 14
Spojrzenie na post-punkową elektronikę przez pryzmat eksperymentalnego techno.
Kula – Tenement Noise
Czy tak powinien brzmieć soundtrack do „Lokatora” Romana Polańskiego?
Eric Random – Man Dog
Zaskakująco przystępny powrót weterana post-punkowej elektroniki.
Podsumowanie roku 2014 – Paweł Gzyl
Wydaje się, że w mijającym roku coraz bardziej pogłębił się rozdźwięk między hipsterskimi mediami a zwykłymi fanami nowej elektroniki.
Das Moon – Weekend In Paradise
Mroczne brzmienia i krwista poezja.
Nagamatzu – Neural Interval
Dwupłytowy zestaw, dokumentujący w ciekawy sposób rozwój post-punkowej elektroniki w połowie lat 80.
Variant – Aurora’s Dream
Elektroniczna suita na najchłodniejszą porę roku.
Variant – Dreaming Thru Vector
Fizyka zamieniona w metafizykę.
Kolędujemy z… Lustmordem
Mistrz mrocznego ambientu prezentuje własną wersję „Silent Night” do odsłuchu i ściągnięcia.
Elevate Your Mind
Jedna z najbardziej zasłużonych dla rozwoju house’u i techno wytwórni z Detroit odsłania swe aktualne oblicze.
Jovonn – Goldtones
Ocalone od zapomnienia klasyki uduchowionego house’u.
Fabrice Lig – Galactic Soul Odyssey
Carl Craig rekomenduje nowy album europejskiego weterana.
Four Jacks – 15 Years Of Poker Flat
Poker Flat – czyli to, co najlepsze w niemieckim tech-house’ie.
Marshall Apllewhite – Leave Earth
Jeszcze żaden producent z Detroit nie grał muzyki tak bardzo w stylu Chicago.





















