Bardziej eksperymentalne oblicze muzyki berlińskiego producenta.
|
|
Bardziej eksperymentalne oblicze muzyki berlińskiego producenta.
Nowa kompilacja wprowadzi Pets Recordings do wyższej ligi klubowej (i nie tylko) elektroniki.
Andreas Tilliander podejmuje śmiałą próbę ujarzmienia surowej energii syntezatora Roland 303 w formule zaszumionego dubu.
Berlińska wytwórnia kończy ten niezwykle udany dla niej rok ostatnią częścią serii „Stellate”. Podobnie jak poprzednio, najnowszy zestaw tworzy osiem nagrań czterech różnych artystów. I znów
Nowa elektronika jest wyjątkową odmianą muzyki popularnej – bo od zarania swego istnienia wygenerowała niespotykaną gdzie indziej ilość gatunków. Pomijając krótki okres, w którym house i
Oszczędzanie pieniędzy na zakupy w berlińskim Hard Wax, kolekcjonowanie sprzętu grającego, szukanie, odkrywanie i szybko postępująca nauka w najmłodszych latach życia sprawiły, że przyszłość, pochodzącego z
Nie minęło wiele czasu – a już dostajemy kolejną część serii „Monad”. Tym razem jej autorem jest brytyjski producent – Tommy Four Seven. Ten wybór wydaje
Wycieczka w świat post-przemysłowych eksperymentów.
Zgodnie z obietnicą po krótkiej przerwie otrzymujemy drugą część serii „Stellate”, przygotowaną przez berlińską wytwórnię Stroboscopic Artefacts. Selekcja artystów jest przeprowadzona podobnie, jak poprzednio: najpierw reprezentant
Nasz ulubiony polski producent idzie, jak burza – i tym razem serwuje cztery premierowe nagrania pod wielce intrygującym tytułem „Powstanie”.
Alex Paterson już zrobił swoje we współczesnej elektronice – dzięki niemu ambient i dub nabrały dwie dekady temu nowego brzmienia, przyczyniając się do stworzenia zupełnie odrębnych
W 1963 roku niemiecka teoretyk polityczny Hannah Arendt opublikowała słynną do dziś pracę „Eichmann w Jerozolimie: rzecz o banalności zła”. Postawiła w niej szokującą tezę głoszącą,
Pierwszy album Haasa i Bomansa dedykowany abstrakcyjnej elektronice.
Już dziś w szczecińskim klubie Alter Ego odbędzie się impreza pod szyldem „Where Is Your Dub Now”.
Już w najbliższą sobotę w szczecińskim klubie Alter Ego wystąpi Yac – jeden z najlepszych specjalistów od szeroko pojętej muzyki dub.
Moksza to często wykorzystywany w zachodniej popkulturze termin oznaczający w hinduizmie stan pełnego wyzwolenia od ziemskiego cyklu narodzin i śmierci, osiągany poprzez pełne zjednoczenie z Bogiem.
Od kilku lat zdarza mi się narzekać na dub techno jako konwencję, która zabrnęła w ślepą uliczkę. Ostatnim albumem z tej rozległej odmiany elektroniki, jaki zrobił
Latem 1956 roku trójka dzieci z ojcem i ciotką wybrała się na rodzinną wycieczkę z Battersea do Greenwich, zwiedzając Londyn na piechotę, z autobusu i łodzi.
Syntezatory i gitary poganiane tablą!
