Wpisz i kliknij enter

Anna Zaradny, Tony Buck, Cor Fuhler – Lighton

Jeden z najlepszych koncertów zeszłorocznej edycji Musica Genera Festival został w tym roku wydany na płycie. W ten sposób otrzymaliśmy pół godziny wspaniałej muzyki w wykonaniu

MorF – 7 Liquid ForMs

MorF tworzą Jakub Łuka i Michał Sosna, którzy nareszcie prezentują nam wydaną własnym sumptem płytę, długogrającą, ciekawą, dającą pogląd na spore możliwości obu artystów. Ten pierwszy

Clara Hills Folkwaves – Sideways

Clara Hill – gwiazda niemieckiego Sonar Kollektiv, jedna z ulubionych wokalistek Jazzanovy, Slope, również Viktera Duplaix czy Charlesa Webstera. Na swym koncie ma niezliczoną ilość projektów,

Library Tapes – Höstluft

Dziś płyta wybitnie na jesień. Jeśli jeszcze nie znacie Library Tapes, niewiele straciliście. Znacie na pewno dziesiątki płyt współgrających z listopadową aurą. Znacie setkę wykonawców, którzy

Rechenzentrum – Silence

Rechenzentrum to niezwykły projekt audio-wizualny pod przewodnictwem Marca Weisera. Najświeższe dzieło multimedialnego artysty rodem z Berlina jest przedsięwzięciem pełnym rozmachu. Do współpracy nad „Silence” Weiser zaprosił

Critikal – Graphorrhea

25 grudnia 2007, w rocznicę rozpoczęcia działalności, w katalogu ukraińskiego Kvitnu pojawił się czwarty materiał. W projekcie Critikal, oprócz prowadzącego label Kotry, udział biorą szefowie dwóch

She&Him – Volume One

Duet złożony z aktorki i niezbyt znanego, choć kreatywnego songwritera, przybliża oldschoolowe oblicze popu uderzając prosto w serca miłośników vintageowego brzmienia Motown. Trzydzieści pięć minut piosenek,

Crystal Castles – Crystal Castles

O tych młodzianach z Toronto magazyn Loud And Quiet napisał ostatnio: „the most exciting and original band in the world right now”. Słuszna aklamacja – right

Kills, The – Midnight Boom

Cztery lata temu debiutancki materiał The Kills pt. „Keep On Your Mean Side” znokautował mnie w dwunastu rundach – w tylu piosenkach duetowi Jamie „Hotel” Hince-Alison

B12 – Last Days Of Silence

Anglicy potrafili bowiem w niezwykły sposób oddać nastrój i brzmienie powstającego wówczas w Motor City uduchowionego techno. Z czasem sprawa oczywiście wyjaśniła się, a Golding i

Hercules and Love Affair – Hercules and Love Affair

Gdyby rozpisać konkurs na najbardziej kiczowatą, ostatnio widzianą okładkę, typowałabym Hercules and Love Affair. Gdyby poszukać najbardziej gejowskiej nazwy na band, czy któraś brzmiałaby lepiej niż

The Dø – A Mouthful

„Mouthful” jest dla aktualnego indie tym, czym dla metalu AD 2007 był „Red Album” Baroness. Oddechem świeżości, miękkością króliczka, efektem axe: otwarciem stylistyki na nieufnych, zazwyczaj

Swayzak – dirty dancing

krążek ten idealnie wpisuje się w panującą ostatnio modę na syntetyczne dźwięki rodem z początków lat osiemdziesiątych. ten wielki powrót do nieskomplikowanych, często prymitywnych brzmień musiał

Polecamy